Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 21:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Gm. Radecznica: Kraina grajków i śpiewaków

Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z unikatowego dziedzictwa naszego regionu. Na szczęście są ludzie, którzy to zmieniają. Niedawno ukazała się książka pt. "Przy onej dolinie. Zaburze, Radecznica, Roztocze Szczebrzeszyńskie". To niezwykła opowieść o muzyce tradycyjnej wykonywanej w tych okolicach, jej wykonawcach oraz miejscowych zwyczajach.
Gm. Radecznica: Kraina grajków i śpiewaków

Trudno tę książkę przecenić. Została opracowana przez Krzysztofa Gorczycę z Towarzystwa dla Natury i Człowieka (współpracowały z nim Agata Turczyn i Agnieszka Szokaluk-Gorczyca), a wydało ją Gminne Centrum Kultury w Radecznicy, m.in. dzięki wsparciu finansowemu Narodowego Centrum Kultury (w ramach programu Kultura –Interwencje 2017). 
Publikacja jest właściwie przewodnikiem po zapomnianej, lokalnej historii muzycznej. Na podstawie archiwalnych dokumentów i nagrań oraz badań przeprowadzonych w 2017 r. (chodzi m.in. o rozmowy z muzykami i śpiewakami oraz ich potomkami) opowiada też o kilku generacjach artystów. 
Niektórych grajków i śpiewaków można zresztą usłyszeć, bo do książki dołączono dwie płyty: z archiwalnymi nagraniami oraz pieśniami wykonanymi przez zespoły z Zaburza i Mokregolipia. 
 

Miejsce, gdzie klękają sosny  
Co tych utalentowanych śpiewaków i grajków łączy? Żyli na terenie historycznej (istniejącej od 1403 r.) parafii w Mokrymlipiu lub w jej sąsiedztwie. Nie bez znaczenia jest również ich związek ze sławnym Sanktuarium św. Antoniego w Radecznicy. Także dzięki jego wpływowi powstał – jak określili autorzy – "muzyczny mikrokosmos". 

Jego unikatowość doceniali już XIX-wieczni badacze. "Radecznica v. Rodecznica (to) wieś ordynacyi Zamojskich (pisownia oryginalna – przyp. red.) z klasztorem i kościołem Bernardynów, w którym obraz św. Antoniego, słynny cudami. Przy klasztorze jest lasek samych krzywoszów (sosen), o których twierdzi miejscowa legenda, że się popaczyły klękając w czasie jednego zjawienia się św. Antoniego (...)" – pisał w 1883 r. Oskar Kolberg. "Lud tłumnie tu się gromadzi w dniu 2 sierpnia, zwiedza kapliczki wśród lasu rozrzucone lub tłoczy się u zdroju przez świętego Patrona poświęconego i czerpie świętą wodę w naczynia jako cudowne lekarstwo na wszelkie niemoce".

Piękne, religijne pieśni śpiewane w klasztorze musiały wpłynąć na miejscową kulturę. Kształtowały też światopogląd i estetykę miejscowych muzykantów. Nie tylko. Znaczenie miała także wielokulturowość dawnej Zamojszczyzny. Kolberg opisał np. kilka wesel odbywających się w Radecznicy i m.in. w Turobinie (był to zapis wypraw, które odbywał w latach 1848-1868). W jego zapiskach znalazły się nuty i bezcenne teksty pieśni obrzędowych. Pisał także o włościanach i ich zwyczajach. 

"W Radecznicy lud jest mazurski i obrządku łacińskiego. Mimo to pieśni obrzędowe, osobliwie weselne, mają wiele cech wspólnych z ruskiemi (...), z temi, które słyszeliśmy nucone przez unitów (chodzi o grekokatolików) np. we wsi Krupe pod Krasnymstawem, jak i w kilku wsiach pod Zamościem" – pisał w 1867 r. Oskar Kolberg. A w przypisach tego tekstu czytamy: "Gdy (weselnicy) jadą do kościoła do ślubu, śpiewają także między innemi piosenkami i o tem, jakoby jechali na ucztę do domu bożego, gdzie stoły najobficiej zastawione, bo tam: Najświętsza Panna gospodyni, całemu światu dobrze czyni. A Pan Jezus gospodarz, zastawił dla nas swój ołtarz".
 

Światowe granie
Dawni muzycy przygrywali jednak głównie do tańca, bo tego od nich oczekiwano. W kapelach z okolic Radecznicy muzykowano zwykle na skrzypcach (na jednym lub dwóch instrumentach) i bębenku obręczowym. Tak wyglądały najstarsze, znane składy. Na skrzypków – podobnie jak w innych rejonach kraju – patrzono z nieufnością. Podejrzewano bowiem ich o konszachty ze złymi mocami. Uważano także, że potrafią "wyczyniać" tajemnicze sztuczki. Podawano wiele takich przykładów. 
"Bohater jednej z (...) opowieści, zasłyszanej w Latyczynie, skrzypek o nazwisku (przezwisku?) Gębka, namówiony przez zazdrosnego młodzieńca miał sprawić, że dziewczynie, która tańczyła z innym chłopakiem, spadła w tańcu spódnica" – czytamy w książce "Przy onej dolinie...". "Czarodziejskie umiejętności przypisywano także trzem braciom – członkom kapeli ze Smorynia, którzy potrafili np. sprawić, by woda płynęła z pieca".    

Trudno się tym opowieściom dziwić. Muzyka zawsze miała dziwną moc, upajała tancerzy, a czasami doprowadzała ich do nieprzytomności. Dlatego postacie samych grajków budziły wielkie zainteresowanie. Najstarszym, znanym z nazwiska skrzypkiem w tej okolicy, był urodzony w 1885 r. Józef Kosz z Podlesia. W źródłach znane są także nazwiska lub przezwiska innych muzykantów. To m.in. Wawrzyniec Zaburski (Wawrzek), Oleniakowie z Zaporza, niejaki Dyndor z Gruszki Zaporskiej, Kosik i Pecyna z Chłopkowa oraz Kotyła i Cieplak z Latyczyna. Przed ostatnią wojną znana była także kapela braci Władysława, Andrzeja i Feliksa Pietrzniaków z miejscowości Źrebce oraz kapela z Mokregolipia. W jej skład wchodzili m.in.: Stanisław Maciąg i Jakub Tomaszewski. 

Znanym skrzypkiem i lutnikiem (skonstruował podobno pół setki skrzypiec) był Władysław Kucharski z Zakłodzia (żył w latach 1908-2010). W Podborzu słynni byli natomiast muzykanci z rodziny Wypychów (na skrzypcach grał tam Józef Wypych), w Dzielcach – skrzypkowie Andrzej Sykała i Stanisław Sykała, a w miejscowości Sąsiadka skrzypkowie – Stanisław Magdziarz, Andrzej Magdziarz, Andrzej Kowalski, a potem także Bronisław Magdziarz (syn Andrzeja). 
Nie brakowało także skrzypków (to ich przede wszystkim uważano za pełnoprawnych muzyków) wędrownych. Wśród nich był m.in. Paweł Wypych z Podborza. 
Opis umiejętności tych (i innych) wiejskich muzykantów, ich dokonań oraz listę miejsc, w których występowali także można znaleźć w publikacji wydanej przez GCK w Radecznicy. 

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wisła Płock Treść komentarza: Mijają lata , zmieniają się twarze , milicjant wykona , co rudy folksdojcz rozkaże ! Data dodania komentarza: 31.10.2026, 21:30 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: Shady Treść komentarza: Dawid Szponar to nasz magik 💚❤️ Data dodania komentarza: 31.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: Uśmiech Fortuny. Olimpiakos wygrał po raz trzeci, a Graf sensacyjnie poniósł pierwszą porażkę Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Szanowny zwący siebie Polak, jak rozumiem to jesteś przybocznym GRASANTEM imć Pana Nawrockiego, któren zgodnie z „rycerską” tradycją lubi sprawiać łomot BIAŁOGŁOWOM oraz Kosmitom. Wybacz, ale gdy widziałem jak mężnie jedna BIAŁOGŁOWA stanęła w obronie TK a wobec takiego faktu potem Pan Nawrocki miał się z pyszna, to uważam, że chyba jednak bez stosownych kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady. Więcej Tobie powiem, każdy Kosmita ma na swym wyposażeniu PIORUNIRATOR ODOROWY tumanizujący dokumentnie adwersarza, więc wybacz, strachu w nas nie ma. To po pierwsze. Po drugie, próbujesz WYZYWACTWA, ale sam musisz przyznać, że jakoś tak nie bardzo ono Tobie wychodzi. Takie ono jakieś nijakie i byle, jakie. Miałkie ono, to twoje WYZYWACTWO i wcale niesoczyste. Widać braki w wykształceniu. Nie żebym się czepiał lub szydził. Teraz jestem jak najdalszy od tego, bo mam nadzieję, że jak trochę literatury zgłębisz, to następnym razem się podciągniesz. Wybacz, ale dziś PAŁA. Po trzecie, Szanowny zwący siebie Seba, cieszę się, że moja forma literacka szyderiady sarkastycznej Tobie przypadła do gustu, ale uczulam Ciebie, że najłatwiej jest równać do najgorszych. To, że Pan Polak wykazał się brakiem kultury, to Ty też chcesz być taki jak On? Zapewniam Ciebie, nie warto i proszę, przemyśl tą sprawę. Teraz zaś pożegnam się i życzę wszystkim pięknych snów. Dobranoc. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 20:06 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: Seba. Treść komentarza: Jaki z Ciebie Polak bezczelna gnido smrodzie o parszywym pysku jak i ci ktorych popierasz takiego sutenera i alfonsa z Grand Hotelu w Sopocie . Ten czlowiek nie ma honoru i wstydu za grosz . Pluc wam w oczy a jeden z drugim powiesz ze pada deszcz , a Kosmita napisał sluszna prawde i go popieram a ciebie to zabolalo. A Ty blaznie i prorosyjski patolu z obsrana koszula w zębach przynosisz wstyd stojąc jak śmiec pod brama Trybunału Konstytucji w W-wie . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 17:56 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: Polak Treść komentarza: On nic nie musi mieć w rękach , wystarczy że podszedł by do ciebie to byś się Zesrał jak czarzasty w POlu , POtem by ci tylko dał z plaskacza aż byś w to gówno siadł lewaku ! Ale tego nie zrobi , bo nie będzie se w gównie babrał , dlatego stój jak obsrany uj na paradzie pedalskiej ! Data dodania komentarza: 31.10.2026, 17:07 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: Do pampersa vel folksdojcza Treść komentarza: A ty powiedz starej żeby tak często koloru szminki nie zmieniała Data dodania komentarza: 31.10.2026, 17:06 Źródło komentarza: Tajemnicze zaginiecie nad Bugiem, czy rzeka skrywa tajemnicę? Mija rok od zaginięcia Damiana
Reklama
Reklama
Reklama