Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 16:08
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Nie milkną echa decyzji Zełenskiego

Wokół „bohaterów UPA”. Decyzja prezydenta Ukrainy wywołała w Polsce falę oburzenia

Nie milkną echa decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Ta decyzja wywołała w Polsce falę oburzenia. 8 czerwca zebrała się Kapituła Orderu Orła Białego, aby rozpatrzyć potencjalne odebranie prezydentowi Ukrainy polskiego wyróżnienia. Tego samego dnia zawiązany został komitet, który zamierza zbierać podpisy pod projektem ustawy zakazującej promocji banderyzmu.
Tych miejscowości już nie ma na Wołyniu.
Tych miejscowości już nie ma na Wołyniu.

Pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek sił zbrojnych imię „Bohaterów UPA”. Jak wskazał, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”. Decyzja spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków. Prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że decyzja prezydenta Ukrainy dostarcza „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”. Zapowiedział, że 8 czerwca zbierze się Kapituła Orderu Orła Białego, aby rozpatrzyć potencjalne odebranie prezydentowi Ukrainy polskiego wyróżnienia, które Zełenski otrzymał w 2023 r. z rąk prezydenta Andrzeja Dudy.

Tak się nie robi!

„Uważamy ten krok za głęboko nieodpowiedzialny i sprzeczny z historyczną prawdą o zbrodni ludobójstwa dokonanej przez UPA na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Polska, jako kluczowy sojusznik Ukrainy, oczekuje szacunku dla faktów historycznych i pamięci o dziesiątkach tysięcy zamordowanych cywilów” – czytamy w stanowisku, które 2 czerwca przyjął Zarząd Wojewódzki PSL w Lublinie.

PRZECZYTAJ: Brawurowa jazda w Okunince. Nietrzeźwy 19-latek staranował auta i rozbił Audi o latarnię

Były ambasador Polski na Ukrainie Bartosz Cichocki – w związku z „decyzjami prezydenta Ukrainy honorującymi UPA i kolaboranta niemieckich nazistów” – zwrócił ukraińskie odznaczenie „Za zasługi”, które otrzymał w 2022 r. od prezydenta Zełenskiego.

Ale decyzję prezydenta Ukrainy skrytykowali nie tylko politycy. Władze Lublina zdecydowały m.in. o zdjęciu ukraińskiej flagi z budynku ratusza. „Nie możemy pozwolić, aby nasza życzliwość i ogromna pomoc dla narodu ukraińskiego została odebrana jako słabość państwa i społeczeństwa polskiego. Nie wyrażamy zgody, aby ukraiński prezydent pluł w twarz nam wszystkim, a przede wszystkim żołnierzom Armii Krajowej” – czytamy w stanowisku Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Warszawa.

Nie do przyjęcia

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Podkreślił, że dla Polaków państwowa gloryfikacja UPA jest nie do przyjęcia, nawet jeśli dla części Ukraińców formacja ta symbolizuje walkę z sowieckim zniewoleniem. Przypomniał, że dla Polaków UPA pozostaje przede wszystkim symbolem zbrodni na ludności cywilnej.

PRZECZYTAJ: Zderzenie karetki z osobówką w Bodaczowie. Interweniowało LPR, cztery osoby trafiły do szpitala

Warto wspomnieć, że zbrodnie, za którymi stała UPA, przerażały nawet Niemców. Polaków mordowano siekierami, kosami, przeżynano piłami, palono żywcem. Na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej oraz na Lubelszczyźnie zginęło z rąk Ukraińców ponad 100 tys. Polaków, w tym kobiety i dzieci. – Mój dziadek leżał na podłodze. Bez głowy – opowiadał nam zmarły przed kilkoma laty Tadeusz Wolczyk, autor książki „Tarnoszyn w ogniu”.

W Tarnoszynie (gm. Ulhówek) zamordowano w nocy z 17 na 18 marca 1944 r. ponad 70 Polaków. Akcją kierował Mirosław Onyszkiewicz („Orest”). Kilka dni wcześniej do podstępnego mordu doszło w Oszczowie (gm. Dołhobyczów). Polaków i Ukraińców zaproszono do Domu Ludowego na zebranie, którego celem miało być rzekomo omówienie zasad prawidłowego współżycia obu narodowości i zapobieżenie walkom. Upowcy pod dowództwem Iwana Sycz‑Sajenki („Jahody”) okrążyli budynek, wypuścili Ukraińców, natomiast Polaków wystrzelali z karabinów maszynowych.

Dla rodzin zamordowanych Polaków UPA to zbrodniarze. 8 czerwca zawiązany został komitet obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej, który zamierza zbierać podpisy pod projektem ustawy zakazującej promocji banderyzmu. Ta inicjatywa też jest odpowiedzią na postawę prezydenta Ukrainy, a jednym z liderów i pomysłodawców powołania komitetu jest Jakub Banaszek, prezydent Chełma i doradca prezydenta RP. – Jeżeli my, jako naród, nie zadbamy najpierw o szacunek względem ofiar ludobójstwa wołyńskiego i ich rodzin, to inne narody nie będą nas szanować – podkreślił Banaszek.

„Według dostępnych danych z rąk UPA zginęło około 8 340 żołnierzy i funkcjonariuszy radzieckich. Jednocześnie ukraińscy nacjonaliści wymordowali ok. 100-150 tysięcy bezbronnych polskich cywilów – w tym dziesiątki tysięcy kobiet, dzieci i starców. Gdy ktoś twierdzi, że UPA »bohatersko walczyła z Sowietami«, warto zadać proste pytanie: dlaczego z rąk tej formacji zginęło ponad dziesięciokrotnie więcej polskiej ludności niż radzieckich żołnierzy i funkcjonariuszy? Ta dysproporcja najlepiej pokazuje prawdziwą naturę działań UPA i jej zbrodniczy charakter” – napisał w mediach społecznościowych były premier Leszek Miller.

Gdy zamykaliśmy ten numer „Kroniki Tygodnia”, decyzja Kapituły Orderu Orła Białego nie była jeszcze znana.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Emeryt ! Treść komentarza: Sluszna racja tylko Ci ludzie tego tutaj nie rozumieją ! Jezeli nad lokalem mieszkają mieszkancy od godz. 22 do 6-tej rano obowiązuje cisza nocna a nie hałas jak karaoke ! Wiadomo na tym jest interes , tylko ludzie tutaj nie rozumieją bo nie pasuje im prezydent obecny pan Zwolak i wszystko jest be ! Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:06 Źródło komentarza: Zamość: Imprezy karaoke nie spodobały się nowym najemcom. Rozpoczęła się walka o Warkę Autor komentarza: zamojski prawnik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z prezydentem zgodzić. Stare miasto musi tętnić życiem bo inaczej zostanie z niego skansen. Przedsiębiorcy zrezygnują i nie będzie ani pracy w gastronomii, ani w turystyce ani podatków z tego do budżetu miasta, a to odczują wszyscy mieszkańcy nawet obrzeży Zamościa. Są miasta, które próbowały zamknąć ruch w centrum czy ograniczyć imprezy, efekt pojawiał się stopniowo rok po roku, ich centra stały się puste, jakby wszyscy tam wymarli. Co do mieszkania na starówce, nikt nikogo do tego nie przymuszał, wprowadzając się znali realia, a teraz płacz... Dosyć tego. Turystyka jest jedyną gałęzią gospodarczego i społecznego utrzymania miasta. Przemysłu tutaj już nie ma, ostatnie większe zakłady pracy upadają, jak upadnie i turystyka to za kilka lat miasto wyludni się doszczętnie. Pomyślcie o tym, bo wg. niektórych szacunków w długiej perspektywie możemy stać się mniejszym miastem niż Biłgoraj... a to daje już do domyślania. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 13:34 Źródło komentarza: Komfort Zamościan i hałaśliwe imprezy. Prezydent: Nikt nikogo nie zmusza do mieszkania na starówce Autor komentarza: Katastrofa Treść komentarza: Tutaj to niema co komentować Data dodania komentarza: 8.06.2026, 13:21 Źródło komentarza: Dwie kobiety prawie milion oddały oszustom. 38-latka zaciągnęła 5 kredytów i przekazała gotówkę do ręki Autor komentarza: Michal Treść komentarza: W jakich Europejskich miastach ? W wielu europejskich miastach wychodzi sie do takich miejsc o 22 bo wczesniej nikogo tam nie ma Data dodania komentarza: 8.06.2026, 12:41 Źródło komentarza: Zamość: Imprezy karaoke nie spodobały się nowym najemcom. Rozpoczęła się walka o Warkę Autor komentarza: wasi Treść komentarza: Ale pasowałby wam zjazd różańcowy kiboli, bandytów ,bąkiewiczów ? po co mają jeździć aż na "PISowską Górę" w Częstochowie. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 10:40 Źródło komentarza: Komfort Zamościan i hałaśliwe imprezy. Prezydent: Nikt nikogo nie zmusza do mieszkania na starówce Autor komentarza: Miejscowy . Treść komentarza: Pochodze z tych stron i wstyd mi za tych ludzi co widze na zdjęciu ze tak sie kompromitują przydupasy patologi oszustow ktorzy rzadzili przez 8-l doprowadzając nasz kraj do olbrzymiego zadłużenia! Tego nie widza bo dali sie sprzedac za festyny ktore były organizowane do białego rana i wyśmienita kaszana za darmochę . Teraz im tego niestety brakuje . Data dodania komentarza: 8.06.2026, 10:24 Źródło komentarza: Płoskie: Spór o maszt 5G. Mieszkańcy i Aeroklub ZZ mówią „NIE” 52-metrowej konstrukcji przy szkole
Reklama
Reklama
Reklama