Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 15:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Nie wytrzymał ciśnienia

Olimpiakos jechał do Skierbieszowa po komplet punktów i cel zrealizował. Mimo że Adrian Dydyński w kolejnym meczu zaliczył pusty przebieg, to jednak trener Siergiej Sawczuk był ze swojego snajpera zadowolony.
Nie wytrzymał ciśnienia

Autor: tomt

 

Ostatni pojedynek Ostoi z Olimpiakosem miał miejsce 3 września 2011, a gospodarze wygrali wówczas pewnie 4:0. Spotkanie to pamiętał jeszcze z murawy Łukasz Kierepka, ale tym razem grający trener skierbieszowian z powodu kontuzji zagrać nie mógł.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie oczekiwał jednak od miejscowych, że  pokonają wysoko Olimpiakos. Jak się okazało, nawet zdobycie punktu okazało się dla gospodarzy wyczynem niemożliwym, a  spora w tym wina nieodpowiedzialnego zachowania Łukasza Sowy.

Do przerwy oglądanie tego meczu można by zadawać jako pokutę za ciężkie przewinienia.  Graczom obu drużyn co rusz odskakiwała piłka, a składne akcje policzyłby pięciolatek rozpoczynający swoją przygodę z matematyką. Pierwsi z tej mizerii wyłamali się gospodarze. W 33 min (!) Marcin Maruchniak wypatrzył Dawida Nowogrodzkiego, który bez zastanowienia uderzył po długim rogu, ale Marcin Strzelczyk czubkami palców sparował piłkę na róg. Olimpiakos co prawda od początku grał wysoko, nie pozwalając  rywalom na rozegranie piłki, ale sam też niewiele potrafił zdziałać pod bramką Sowy. Sytuacja zmieniła się dopiero w 41 min. Roman Stetskiv zagrał prostopadle do Dawida Konopki, a Dziekan wbiegł między stoperów Ostoi i płaskim strzałem z 12 metrów zdobył bramkę.

 

 Ostoja Skierbieszów – Olimpiakos Tarnogród 0:3 (0:1)

Bramki: Konopka 40, M. Gancarz 65, Stetskiv 80.

Ostoja: Sowa – Kropornicki, Turek (75 Śliwa), Kondrakiewicz, Koziej – Duda (70 Kobylas), Nowogrodzki (82 Nowogrodzki), Maruchniak, Nowak – Szura (60 Popik), Waga

Olimpiakos: Strzelczyk – P. Gałka, Sawczuk, Obszański (46 Gierula), Skrzypek (82 Małek), Konopka (71 Ł. Karpik), Grabowski, Stetskiv, Rutyna, Gancarz (60 Ł. Garnek) – Dydyński.

Czerwona kartka: Sowa (65). Sędziował: Jarosław Jasina.

 

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym i e-wydaniu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama