Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 05:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Te metody są na liście kierowców

Kierowcy unikają płacenia mandatów. Mają na to swoje sposoby

Tak po niedawnym zaostrzeniu przepisów drogowych kierowcy bronią się przed utratą prawa jazdy. I stosują coraz bardziej wyrafinowane metody unikania kar.
Tak po niedawnym zaostrzeniu przepisów drogowych kierowcy bronią się przed utratą prawa jazdy. I stosują coraz bardziej wyrafinowane metody unikania kar.
Tak po niedawnym zaostrzeniu przepisów drogowych kierowcy bronią się przed utratą prawa jazdy. I stosują coraz bardziej wyrafinowane metody unikania kar.

Autor: Canva

Wzrost liczby kierowców odmawiających przyjmowania mandatów wynika przede wszystkim z chęci uniknięcia kolejnych punktów karnych na koncie i zachowania prawa jazdy, a nie tylko z kwestionowania samej winy. To odpowiedź na zaostrzenie przepisów w 2026 roku, a dotyczących m.in. przekroczeń prędkości poza obszarem zabudowanym czy nielegalnych wyścigów.

Jak zatem kierowcy unikają płacenia mandatów i jakie błędy popełniają policjanci?

Te metody są na liście kierowców

Kierowcy wykorzystują luki prawne oraz procedury sądowe, aby odwlec lub całkowicie uniknąć konsekwencji za złamanie prawa drogowego.

CZYTAJ: Grabowiec/Miączyn: Nowe przepisy od 3 marca. Trzech kierowców już straciło prawo jazdy

• Najczęstszy sposobem na odroczenie naliczenia punktów karnych jest metoda „na przeczekanie”. Pozwala to kierowcy doczekać do momentu, aż starsze punkty na jego koncie wygasną, zanim sąd wyda prawomocny wyrok o nowych. 

Kiedy licznik punktów karnych zbliża się do granicy 24, każdy kolejny mandat może oznaczać zakaz siadanie za kółkiem. Jak podaje bezprawnik.pl, kierowcy znaleźli na to sposób.

Na czym polega ten mechanizm? Kierowcy odmawiają przyjęcia mandatu i wybierają drogę sądową. Wtedy punkty karne za dane wykroczenie nie trafiają od razu na konto tego, kto złamał przepisy.  Stanie się tak dopiero po uprawomocnieniu się wyroku sądu. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Wyższe stawki dla druhów OSP w gminie Werbkowice

W praktyce oznacza to, że przez wiele miesięcy, a w skrajnych przypadkach nawet przez wiele lat, punkty karne nie są brane pod uwagę przy ocenie stanu konta punktowego kierowcy. 

• Kierowcy chętnie wykorzystują błędy proceduralne lub niejasności w dokumentacji (np. niewyraźne zdjęcia z fotoradarów), licząc na umorzenie sprawy przez sąd. Właściciele pojazdów wolą zapłacić wyższą grzywnę za niewskazanie osoby, której powierzyli pojazd, niż przyznać się do winy i otrzymać punkty karne, naraża ich na utratę prawa jazdy.

• Kolejnym sposobem jest korzystanie z kursów redukujących punkty karne. Obecne przepisy nie ograniczają takich korzyści osobom, które uchylają się od płacenia grzywien. A to zmniejsza presję na szybkie uregulowanie kary.

Od czerwca 2026 roku to prawo zostanie ograniczone – te mechanizmy nie będą działać w przypadku najpoważniejszych wykroczeń. Dlatego kierowcy wciąż próbują „czyścić” konto przed wejściem surowszych restrykcji.

PRZECZYTAJ: Biłgoraj: Czołówka na Tarnogrodzkiej. Kierujący zostali przetransportowani do szpitali

• Kierowcy coraz częściej kwestionują też legalizację urządzeń pomiarowych. W sądach żądają dowodów na aktualne świadectwa homologacji i legalizacji mierników prędkości, licząc na błędy w dokumentacji.

Jakie błędy najczęściej popełniają policjanci?

Błędy proceduralne policjantów to główna linia obrony w sądach. Spójrzmy, co jest na tej liście.

• Niewłaściwe użycie miernika prędkości. Policjanci często dokonują pomiaru w pobliżu linii wysokiego napięcia, metalowych konstrukcji lub w gęstym ruchu, co może zakłócać wynik (efekt odbicia fali od innego pojazdu).

• Błędy w dokumentacji. Wpisanie błędnej godziny, miejsca wykroczenia lub pomyłka w numerze rejestracyjnym na mandacie zaocznym (np. za parkowanie) daje podstawę do jego uchylenia w sądzie.

• Kolejnym błędem jest brak pouczenia. Otóż policjant ma obowiązek poinformować o prawie do odmowy przyjęcia mandatu i jego skutkach. Brak takiego pouczenia jest wadą proceduralną – informuje serwis adwokat-sekpiotr.pl.

• Na tej liście jest też zbyt długa zwłoka w wystawieniu mandatu. Jak wyjaśnia serwis, jeśli policjant nie nałoży mandatu na miejscu (lub w określonym terminie w przypadku urządzeń rejestrujących), traci prawo do ukarania kierowcy w trybie mandatowym i musi skierować sprawę do sądu. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Haha 18.03.2026 06:43
Milicja prześciga się w ściganiu turniej o więcej mandatów praca na akord i premie

Brawo 17.03.2026 07:18
Chcieli oszołomów KOMUNY to mają karać karać karać bić pałować gazować nękać

Seba. 17.03.2026 10:39
Pała to Ciebie powinni porządnie dla przykładu moze rozumu by Cie przybyło ofiaro patologi.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mirek Treść komentarza: Trzeba było nie zmieniać systemu RCB w system ostrzegania pogodowego... Ludzie poblokowali to g...o i teraz to sobie można zmieniać... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 23:54 Źródło komentarza: Koniec z jednakowym Alertem RCB - teraz poznasz realny poziom zagrożenia! Autor komentarza: Mirek Treść komentarza: Piłeś? Nie pisz na forum, bo potem wstyd Data dodania komentarza: 21.09.2026, 23:51 Źródło komentarza: Koniec z jednakowym Alertem RCB - teraz poznasz realny poziom zagrożenia! Autor komentarza: mm Treść komentarza: lokalizacja nowych baz na wschodzie świadczy o końcu wojny na ukra.. i nowej układance politycznej na wschodzie- niestety na nasza niekorzyść Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Żołnierze w Biłgoraju? Radni poparli inicjatywę utworzenia jednostki wojskowej Autor komentarza: Z. TL. Treść komentarza: Prorosyjski i putinowski czlowiek sie odezwał czyżby juz przekroczyl nasza granice . Data dodania komentarza: 21.09.2026, 19:42 Źródło komentarza: Diesel nawet po 9,28 zł. Tyle może kosztować pełny bak Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Po tym jak wybudzili mnie 4 razy jednej nocy to zablokowałem smsy z alertami i mam spokój. Jeżeli zmienią mechanizm akertów np. na powiadomienia push wewnątrz systemowe to kupie sobie zagraniczny numer na e-sim. Dość tej paranoi i wzbudzania strachu. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 19:06 Źródło komentarza: Koniec z jednakowym Alertem RCB - teraz poznasz realny poziom zagrożenia! Autor komentarza: 3zł Treść komentarza: po ile na ukraine sprzedają ? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 19:03 Źródło komentarza: Diesel nawet po 9,28 zł. Tyle może kosztować pełny bak
Reklama
Reklama
Reklama