Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 marca 2026 11:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

2026 rok uziemił polskie drony. Branża obudziła się w nowej rzeczywistości

Z końcem grudnia 2025 r. krajowe uprawnienia NSTS przeszły do historii. Od 1 stycznia 2026 r. obowiązują wyłącznie europejskie zasady.
Z końcem grudnia 2025 r. krajowe uprawnienia NSTS przeszły do historii. Od 1 stycznia 2026 r. obowiązują wyłącznie europejskie zasady.
Z końcem grudnia 2025 r. krajowe uprawnienia NSTS przeszły do historii. Od 1 stycznia 2026 r. obowiązują wyłącznie europejskie zasady.

Autor: ChatGPT

Efekt? Tysiące pilotów przekonało się, że ich działalność z dnia na dzień została poważnie ograniczona. W rezultacie niektóre firmy nie mogą realizować zadań, które stanowiły ich główną działalność.

Tak jak w Unii Europejskiej

Jeszcze kilka miesięcy temu branża dronowa żyła pytaniem, czy termin wygaśnięcia NSTS zostanie przesunięty. Nie został. Krajowe scenariusze standardowe NSTS wygasły 31 grudnia 2025 r. Zgodnie z unijnymi regulacjami i wcześniejszymi zapowiedziami.

Od początku nowego roku lotnictwo bezzałogowe w Polsce funkcjonuje już wyłącznie w ramach ujednoliconych przepisów Unii Europejskiej.

Brak konwersji, brak wyjątków

To, przed czym ostrzegali eksperci, stało się rzeczywistością. Urząd Lotnictwa Cywilnego nie wprowadził żadnego okresu przejściowego ani automatycznej konwersji uprawnień NSTS na europejskie STS. Uprawnienia krajowe wygasły niezależnie od tego, kiedy zostały zdobyte.

Dla wielu operatorów oznacza to, że z dniem 1 stycznia 2026 roku utracili możliwość legalnego wykonywania operacji w kategorii szczególnej, w tym lotów komercyjnych realizowanych do tej pory na podstawie NSTS.

PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Spłonęło mieszkanie w bloku. Policjant ewakuował kobietę i sam trafił do szpitala

Co zmieniło się w nowym roku?

Od początku 2026 roku krajowe scenariusze NSTS nie istnieją już w systemie prawnym. Jedyną uproszczoną ścieżką wykonywania operacji w kategorii szczególnej pozostały europejskie scenariusze STS-01 i STS-02. Alternatywą są procedury PDRA lub pełna analiza ryzyka SORA, wymagające indywidualnych zezwoleń.

Operatorzy, którzy nie zdążyli zdobyć uprawnień STS, zostali ograniczeni do kategorii otwartej, a ta nie pozwala na realizację wielu zleceń, które jeszcze w grudniu były codziennością.

Koniec zaawansowanych operacji dla części rynku

Najbardziej odczuwalną zmianą jest utrata możliwości wykonywania lotów BVLOS, operacji nad osobami postronnymi czy działań w gęstej zabudowie miejskiej. To właśnie te rodzaje misji stanowiły fundament działalności firm zajmujących się fotogrametrią, geodezją, inspekcjami infrastruktury czy monitoringiem.

Dla operatorów bez STS rok 2026 rozpoczął się od bolesnego hamulca – legalnie mogą latać, ale nie tam i nie tak, jak do tej pory.

NSTS – koniec rozwiązania przejściowego

Krajowe scenariusze standardowe NSTS od początku miały charakter tymczasowy. Wprowadzone jako pomost między dawnym polskim prawem lotniczym a systemem unijnym, przez kilka lat pozwalały na wykonywanie operacji w kategorii szczególnej bez skomplikowanych analiz ryzyka.

Ich wygaśnięcie nie jest więc zaskoczeniem regulacyjnym, lecz realizacją harmonogramu zaplanowanego już kilka lat temu. Problemem okazało się raczej tempo przygotowań części rynku.

PRZECZYTAJ: Śmiertelny wypadek w Hucie Turobińskiej

Sprzęt gotowy, uprawnienia – niekoniecznie

Dodatkowym wyzwaniem okazała się kwestia sprzętu. NSTS pozwalały na szerokie wykorzystanie dronów bez oznaczenia klasy C, co umożliwiało dalszą eksploatację starszych, ale sprawdzonych konstrukcji. W nowej rzeczywistości europejskiej ta elastyczność została mocno ograniczona.

Dla części operatorów oznacza to dziś podwójny problem: brak uprawnień STS i konieczność modernizacji floty.

Co trzeba zrobić, aby zdobyć uprawnienia STS?

Dla pilotów i operatorów, którzy po 1 stycznia 2026 roku chcą nadal wykonywać operacje w kategorii szczególnej, zdobycie uprawnień STS jest dziś jedyną ścieżką. Proces ten jest jasno określony, ale wymaga spełnienia kilku formalnych warunków.

PRZECZYTAJ: Falstart przy otwarciu autostrady A2. Minister obiecał, kierowcy obeszli się smakiem

Pierwszym krokiem jest ukończenie szkolenia teoretycznego obejmującego europejskie scenariusze standardowe STS-01 lub STS-02. Po szkoleniu pilot musi zdać egzamin teoretyczny zgodny z wymaganiami określonymi w przepisach unijnych.

Kolejnym etapem jest szkolenie praktyczne, zakończone oceną umiejętności pilota. W jego trakcie sprawdzane są m.in. procedury normalne i awaryjne, precyzja wykonywania manewrów oraz reakcja na sytuacje nieprzewidziane. Szkolenie i egzamin praktyczny muszą być przeprowadzone zgodnie z wymogami dla konkretnego scenariusza STS.

Rejestracja operatora i dokumentacja

Operator musi być zarejestrowany w systemie operatorów bezzałogowych statków powietrznych oraz posiadać aktualne ubezpieczenie OC. Konieczne jest również przygotowanie dokumentacji operacyjnej, w tym procedur operacyjnych i awaryjnych wymaganych dla scenariuszy STS.

Brak automatu i indywidualna odpowiedzialność

Istotne jest to, że nie istnieje żadna ścieżka uproszczonej konwersji z NSTS na STS. Każdy pilot musi przejść cały proces odrębnie. Odpowiedzialność za spełnienie wymagań i zachowanie ciągłości działalności spoczywa wyłącznie na operatorze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rezerwista PawełTreść komentarza: Doświadczony, kompetentny tylko po co się pcha w ten syf??? Nieźle Zamość wykorzystuje potencjał ludzki, i doświadczenie bojowe. Dziwne!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: PandaTreść komentarza: To raczej działa na jego korzyść!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 10:33Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: PiS-iorTreść komentarza: Na prawdę ktoś od pana Brauna może być Prezesem Związku Armii Krajowej??? Nie wierzę!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 10:31Źródło komentarza: Zamojska batalia o pamięć. „Róża Zamoyska tak, Róża Luksemburg nie!” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Martusia z Tomaszowa Lub.Treść komentarza: Jeżeli to on. To raczej powinno to być na jego korzyść! Przynajmniej pikników dla PiS nie robił, hahahahaData dodania komentarza: 6.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: Monika Parylska ZamośćTreść komentarza: Trolle z konfederacji i "ruchu pseudonarodowego" się uruchomiły. Hahahaha Widać to po poziomie wypowiedzi, oczywiście anonimowe trolle. Wstyd!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 10:25Źródło komentarza: Zamojska batalia o pamięć. „Róża Zamoyska tak, Róża Luksemburg nie!” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Zyjesz propaganda BASIU ktora słuchasz na codzien w Republice . Nie badz taka naiwna. Co juz zapomniałaś ile wszystko kosztowało jak rzadzili chjeny patologi ktorych w dalszym ciagu popierasz . Powinnaś sie wstydzic ze dałaś sie sprzedac za miskę ryzu.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?
Reklama
Reklama
Reklama