Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 20:08
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Biłgoraj: Mieszkańcy narzekają na smród i owady przy kubłach. Radni domagają się zmian

Latem w Biłgoraju mieszkańcy narzekają na nieprzyjemny zapach i owady wokół pojemników na bioodpady. Radny domaga się częstszych odbiorów i mniejszych kubłów.
Biłgoraj: Mieszkańcy narzekają na smród i owady przy kubłach. Radni domagają się zmian
Zdaniem burmistrza zmiana minimalnej pojemności pojemnika na mniejszą niż 120 litrów nie rozwiąże problemu.

Problem odbioru odpadów biodegradowalnych poruszył radny – Tomasz Bednarz. Zwrócił on uwagę na zbyt rzadki odbiór bioodpadów oraz brak dostępności mniejszych pojemników. Burmistrz twierdzi, że obecne rozwiązania są kompromisem między wygodą mieszkańców a kosztami systemu.

Uciążliwości dla mieszkańców

Radny Tomasz Bednarz przekazał, że w ostatnich miesiącach trafiło do niego wiele sygnałów od mieszkańców narzekających na problemy związane z bioodpadami. Największe trudności pojawiają się latem – wysokie temperatury przyspieszają proces rozkładu, powodując intensywny odór i namnażanie się owadów. Kłopotliwe jest to zwłaszcza dla osób mieszkających w domach jednorodzinnych i blokach bez zamykanych altan śmietnikowych.

Drugą kwestią jest brak mniejszych pojemników. Obecnie minimalna pojemność kubła na bioodpady to 120 litrów. Dla małych gospodarstw domowych oraz osób starszych taki pojemnik jest nie tylko zbyt duży, ale również uciążliwy w przechowywaniu.

PRZECZYTAJ TEŻ: Biłgoraj: Powstanie poradnia dla młodych sportowców

Radny zaproponował dwa rozwiązania. Pierwszym jest zwiększenie częstotliwości odbioru bioodpadów, szczególnie w okresie letnim. Drugim – umożliwienie wymiany dużych pojemników na mniejsze (np. 60–80 l), dostosowane do potrzeb mniejszych gospodarstw. – Szybkie podjęcie działań w tym zakresie jest konieczne z uwagi na kwestie zdrowotne, sanitarne oraz komfort codziennego życia mieszkańców – argumentował Tomasz Bednarz.

Mniejsze pojemniki to więcej problemów

W odpowiedzi burmistrz – Wojciech Gleń – przypomniał, że częstotliwość odbioru bioodpadów oraz pojemność kubłów wynika z uchwały w sprawie regulaminu utrzymania czystości. Obecnie bioodpady odbierane są raz w miesiącu w okresie zimowym oraz dwa razy w miesiącu od kwietnia do października. Zaznaczył, że zarówno częstotliwość usuwania bioodpadów, jak i pojemność pojemników, w których są one gromadzone, stanowi wypracowany na podstawie wieloletnich doświadczeń kompromis pomiędzy uciążliwością tych odpadów a kosztem ich odbioru.

Zdaniem burmistrza zmiana minimalnej pojemności pojemnika na mniejszą niż 120 litrów nie rozwiąże problemu, a wręcz go pogłębi. – Wielu mieszkańców już teraz ma trudności ze zmieszczeniem wszystkich bioodpadów w jednym pojemniku. Zmniejszenie jego pojemności wymusiłoby konieczność zakupu i wystawiania większej liczby kubłów, co podniosłoby koszty – wyjaśnia Wojciech Gleń.

Samorządowiec wskazał też na problemy techniczne: standardowe śmieciarki przystosowane są do pojemników o pojemności od 110 do 1100 litrów, więc mniejsze pojemniki mogą być niekompatybilne z mechanizmami załadunkowymi. – Większa liczba pojemników oznaczałaby dłuższy czas pracy załogi, częstsze mycie i dezynfekcję, większe zużycie paliwa, a to bezpośrednio przełoży się na wzrost kosztów systemu – podkreślił burmistrz.

Na ten moment władze miasta nie planują zmian. – Racjonalnym rozwiązaniem pozostaje utrzymanie pojemników 120-litrowych jako minimalnego standardu dla frakcji biodegradowalnej – zakończył burmistrz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafal Treść komentarza: A już myślałem że burmistrz będzie robił lody Data dodania komentarza: 5.06.2026, 15:24 Źródło komentarza: Lody za czerwony pasek także w Szczebrzeszynie. Zapłaci burmistrz Autor komentarza: Hit Treść komentarza: On zrobił? No nie wydaje mi się że ze swojej kieszeni nie wyjął i nie zrobił, a przygotowało to wszystko KGW. Jaka dyrekcja GOKu taki dzień dziecka. My jako kolonia też się dolozylismy i co z tego jak większość było spoza wsi a nawet gminy. Obce dIeci latały, przywiezione. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 14:17 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Dodo Treść komentarza: Wyjątkowo nieprzyjemna kreatura Data dodania komentarza: 5.06.2026, 13:26 Źródło komentarza: Biłgoraj: Dyrektor ZUS-u odwołany Autor komentarza: Taka prawda. Treść komentarza: Jaka jest różnica czlowieku ! Nie wiesz juz teraz ile bys jeden z drugim chciał na tym interesie zarobić! Co moze nie pryskasz przed chwastami bo Ci sie nie chce schylic i wyplenić ręcznie chwasty . Data dodania komentarza: 5.06.2026, 12:12 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia Autor komentarza: Mieszkaniec 46 L. Treść komentarza: PiSlamu atak w m. Zamosc . Patologia chce byc góra zażarcie . Ludzie bez ambicji w tych stronach ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Zamość: Skandal w oświacie i dymisja wiceprezydenta miasta Marka Kudeli Autor komentarza: Zdrowa żywność . Treść komentarza: Nie maja kwiatów ale spojrz jak sie leje raz w tygodnie tego świństwa na porost i wydajność i tego na codzien wpierniczasz az Ci sie pozniej pieni w gebie ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 10:51 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia
Reklama
Reklama
Reklama