Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 stycznia 2026 12:15
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Nasze systemy są ślepe?

Dlaczego polskie radary na wschodniej granicy nie wykryły drona? Mamy dziurę w obronie

Drugi dzień poszukiwań części uzbrojonego drona, który spadł na pole kukurydzy. Szef MON mówi o rosyjskiej prowokacji. Padają pytania o to, czemu radary na wschodniej granicy nie wykryły maszyny.
Drugi dzień poszukiwań części uzbrojonego drona, który spadł na pole kukurydzy. Szef MON mówi o rosyjskiej prowokacji. Padają pytania o to, czemu radary na wschodniej granicy nie wykryły maszyny.
Drugi dzień poszukiwań części uzbrojonego drona, który spadł na pole kukurydzy. Szef MON mówi o rosyjskiej prowokacji. Padają pytania o to, czemu radary na wschodniej granicy nie wykryły maszyny.

Autor: X

– W prawie wszystkich państwach NATO, szczególnie w Skandynawii, państwach bałtyckich, a także w Polsce, Rumunii i Bułgarii, po raz kolejny mamy do czynienia z prowokacją Federacji Rosyjskiej – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej. 

Ma na myśli wydarzenia z nocy z wtorku na środę.

Uzbrojony dron w kukurydzy

Maszyna spadła w środku nocy na pole kukurydzy w Osinach niedaleko Łukowa w województwie lubelskim. To teren sąsiadujący z Białorusią i Ukrainą. Mieszkańców obudził wybuch i wypadające szyby z pobliskiego budynku gospodarczego.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Wybuch na Lubelszczyźnie [WIDEO]. Minister MON mówi o dronach i sabotażu

Od razu na miejsce została wysłana policja, a potem Straż Pożarna i wojsko. Szybko okazało się, że jest to najpewniej rosyjski dron – irańska konstrukcja zbudowana przez samych Rosjan korzystających z własnych części. Przeszukanie terenu, aby znaleźć wszystkie części maszyny, trwają już drugi dzień. Odnaleziono wiele nadpalonych elementów, a na nich także napisy zapewne w języku koreańskim. Znaleziono też prosty silnik napędzający maszynę.

Rosja po raz kolejny prowokuje

– Dzieje się to w szczególnym momencie, kiedy trwają dyskusje o pokoju, kiedy pojawia się nadzieja na zakończenie wojny, którą Rosja wypowiedziała nie tylko państwu ukraińskiemu, ale również zagraża bezpieczeństwu państw NATO. Rosja po raz kolejny prowokuje – dodaje szef MON.

Jak przekazał prokurator okręgowy w Lublinie Grzegorz Trusiewicz, w Osinach spadł spory dron wojskowy. 

– Ze wstępnej opinii wynika, że skala zniszczeń urządzenia wybuchowego jest tak duża, że nie jesteśmy w stanie precyzyjnie i w sposób niebudzący wątpliwości określić, skąd pochodzi ten dron, jakiej jest produkcji – wyjaśnił. I przyznał, że maszyna zawierała materiały wybuchowe. Na razie nie wiadomo, jakie i ile.

PRZECZYTAJ: Lubelskie: Co eksplodowało w Osinach? Na miejscu wybuchu pracuje już wojsko

Gdzie są radary?

Wojsko od razu podało, że polskie systemy radarowe nie wykryły żadnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ze strony Białorusi i Ukrainy. Ale nie oznacza to, że nic nie mogło do nas wlecieć.

Komandor por. rez. Maksymilian Dura w RMF FM mówi, że nasza wschodnia granica jest dobrze strzeżona przez radary i to wysokiej jakości, ale „strefa stworzona przez te radary jest nieszczelna”.

– Bo nie ma możliwości takiego rozstawienia radarów, żeby one na niskiej wysokości, a na takie latają tego rodzaju drony, pokrywały cały teren Polski. To jest po prostu niemożliwe – tłumaczy wojskowy.

I dodaje, że ta granica musi być bardzo szczelna.

– To, że ktoś powiedział, że radary nie wykryły tego statku powietrznego, nie oznacza, że tego statku powietrznego nie było. On mógł polecieć w takiej strefie przez taki rejon, gdzie te radary nie widziały. A to może oznaczać, że zostało to zrobione specjalnie, że Rosjanie w ten sposób sprawdzają, w którym miejscu drony mogą przelecieć, a w którym miejscu nie mogą. I to powinno być dla nas alarmem. I dlatego wojsko powinno zareagować natychmiast. Już o godzinie trzeciej, czwartej powinni być tam żołnierze, żeby sprawdzić, co się dzieje – komentuje.

Na takich pułapach nasze systemy są ślepe

Z kolei Onet analizuje, że nasz system dobrze sobie radzi z wykrywaniem obiektów przelatujących na dużych wysokościach, ale gdy taki dron leci na wysokości 100 czy 200 metrów, to z wykryciem go może być gorzej.

„Tymczasem najczęściej wykorzystywane na rosyjsko-ukraińskiej wojnie drony Shahed są w stanie latać na wysokości 60-100 m, choć ukraińskie raporty wojskowe donoszą też o przelotach poniżej 50 m. Na obiekty znajdujące się na takich pułapach nasze systemy są ślepe” – czytamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Polak 21.08.2025 18:47
Pytanie powinno raczej być takie : Dlaczego Kamysz jest jeszcze Ministrem Obrony Narodowej ??? Kiedyś tak krzyczał żeby Błaszczak podał się do dymisji , dziś trzęsie portkami udając że nic się nie stało !!!

Wolyniak 21.08.2025 18:19
Pytanie dlaczego mer Sadowy pro banderowiec teraz sie tuli jak pies do Polski

Żołnierz 21.08.2025 13:29
Koop w Zad ministra obrony Kamysza i wszystkich generałom w wojskach obrony przeciwlotniczej !!! Za wszy i na ryj !!! Rząd do Dymisji !

nieobiektywny 21.08.2025 12:32
Najlepszym sposobem na poprawę skuteczności działania polskich systemów obrony przeciw-powietrznej jest: dogadanie się z Rosjanami. Amerykanie nie mają żadnego interesu pomagać Polakom w razie konfliktu z Rosją.

Wolyniak 21.08.2025 18:26
Tobą wywiad się powinien zajmować jakiś obecny wywiad jak potomek sb w obecnych strukturach policji bo kadry mają z nich

2aagh 21.08.2025 10:52
Bo tym krajem rządzą pizdy co boją się zastrzelić drona albo coś mi tam kimś ciotami co go nie potrafią zestrzelić

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Seba z Zamościa.Treść komentarza: Powinni Ciebie storpedować od tylu Twoi kolesi z ktorymi chlejesz bydlaku na codzien. Zwyrodnialcu ktory obrazasz ludzi ktorzy pilnują porzadku na codzien . Tego nie rozumiesz bo jestes codziennie naćpany i belkotasz trzy po trzy. Do Ciebie patologio BRAWO ten wpis .Data dodania komentarza: 30.01.2026, 14:24Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: Tylko tyle .Treść komentarza: Gdybys tak uczył jak sie tytulujesz to widac ze cos Ci brakuje . Propaganda w tv. Republika zrobiła Ci pranie mozgu i o naprawę juz jest za pozno zeby sie leczyc. Zapomniałeś jak z patologii oszustow PiSmak ciągnął psa za swoim autem az padł w męczarniach. Jak zachowywał sie czlowiek ktory uciekł na Węgry .Data dodania komentarza: 30.01.2026, 12:32Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: Lubelskie Smakuje i SzanujeTreść komentarza: Dobrze że ty z Lublyna czasami do Świdnika jeździsz bo byś nie wiedział jak wygląda prawdziwe miasto !!!Data dodania komentarza: 30.01.2026, 12:13Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: Zamosc.Treść komentarza: Co Ty mozesz wiedziec nikczemny patologiczny blaznie .Data dodania komentarza: 30.01.2026, 12:09Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: Nic ująć.Treść komentarza: Patologio z pranym mózgiem przestan straszyć . Zapomniałeś jak pastwili sie Twoi koledzy Ci złodzieje ktorzy teraz uciekają za granice . Jakich dorobili sie posiadłości i majątków gdzie tylko mogli bylo szabrownictwo na niespotykana skale . Bełkocie i chamoto PiSuaru.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 11:56Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: nauczycielTreść komentarza: Drogi Kamil45l Zamość Kto myślacy udziela wywiadu kierując przy tym samochodem A byl to min spr i prokurator gen !Data dodania komentarza: 30.01.2026, 11:21Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchu
Reklama
Reklama
Reklama