Najwięcej radości dał kibicom sezon 2023/2024, w którym żółto-czerwoni zostali wicemistrzem Ligi Centralnej i w rywalizowali w barażach o Superligę z Zagłębiem Lubin.
– Szanujemy decyzję trenera Markuszewskiego o rezygnacji z pracy w naszym klubie. Wiedzieliśmy o tym zamiarze już wcześniej, dlatego nie jest to dla nas zaskoczenie. Zapraszam kibiców na piątkowy mecz z AZS AWF Biała Podlaska. Po tym spotkaniu podziękujemy trenerowi za trzy lata pracy w Padwie – mówi wiceprezes Sławomir Tór.
PRZECZYTAJ TEŻ: Padwa Zamość potrzebowała rzutów karnych, żeby pokonać Nielbę Wągrowiec
Kto będzie nowym szkoleniowcem zamojskiej Padwy?
– Na dzisiaj nie mamy jeszcze nowego szkoleniowca, prowadzimy rozmowy, ale żadne decyzje nie zapadły – odpowiada wiceprezes Tór.
Jak swoją decyzję tłumaczy szkoleniowiec zamościan?
– Uważam, że wyczerpałem już swoją misję w Padwie. Udało nam się zrobić wiele dobrego, szczególnie w ubiegłym sezonie. Zespół jest ciekawy, ale myślę, że zawodnicy potrzebują nowej myśli szkoleniowej. Zawsze będę życzył Padwie jak najlepiej – mówi nam trener Zbigniew Markuszewski.
Czy doświadczony szkoleniowiec obejmie inną drużynę?
– O nie, nie, nie! Zamość jest pięknym, fantastycznym miastem, ale pora wrócić do domu, do Gdańska, by odpocząć od trenowania – mówi opiekun żółto-czerwonych.
A już w piątek, 16 maja o godz. 19 w przedostatniej kolejce rozgrywek Ligi Centralnej Padwa zmierzy się we własnej hali z AZS AWF Biała Podlaska.


Napisz komentarz
Komentarze