Od kilku miesięcy Prokuratura Okręgowa w Zamościu prowadzi śledztwo dotyczące niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy Służby Więziennej w związku z ucieczką wówczas podejrzanego, dziś oskarżonego o podwójne morderstwo Bartłomieja B. ze szpitala w Radecznicy.
Ustalany jest przebieg zdarzeń poprzedzających ucieczkę Bartłomieja B., okoliczności, które mogły sprzyjać przeprowadzeniu tej ucieczki, a przede wszystkim prawidłowość zachowania funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz przestrzeganie przez nich obowiązków służbowych w związku z wykonywaniem konwoju osoby poza teren zakładu karnego.
Konsekwencje w SW
W poprzednich miesiącach prokuratura przedstawiła zarzuty pierwszym podejrzanym – dwóm funkcjonariuszom SW z nocnej zmiany. Zarzucono im, że podczas służby (6/7 października 2024) pozostawili tymczasowo aresztowanego „bez dozoru, bez ochrony i obserwacji jego zachowania”, „korzystali z telefonu komórkowego w innych celach niż związane z realizacją konwojowania”, dopuścili do kontaktów osadzonego z osobami postronnymi oraz zaniechali przeprowadzenia kontroli pobieżnej osadzonego Bartłomieja B. po przerwaniu kontaktu wzrokowego i niedozorowanym kontakcie konwojowanego z osobami innymi niż funkcjonariusze Służby Więziennej”.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Koniec śledztwa, do sądu trafił akt oskarżenia. Bartłomiej B. odpowie za zabójstwo, ucieczkę i kradzież
Na dodatek, podczas pełnienia służby, spali. Osadzony miał wykorzystać ten czas do ucieczki. 7 listopada przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Niedługo potem zarzuty usłyszeli dwaj kolejni funkcjonariusze, którzy 7 października nad ranem przejęli zmianę. Jak informowała prokuratura, śledztwo wykazało, że nie sprawdzili oni nawet, czy mają kogo pilnować. Dlatego też dowódca zmiany Zakładu Karnego w Zamościu i najbliższa jednostka policji nie zostały niezwłocznie powiadomione o ucieczce osadzonego. To skutkowało „półgodzinnym opóźnieniem we wdrożeniu akcji poszukiwawczej za Bartłomiejem B.”.
Funkcjonariusze byli przesłuchiwani 3 grudnia. Oni również nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.
– Jeden z podejrzanych skorzystał na obecnym etapie z prawa do odmowy składania wyjaśnień, natomiast drugi funkcjonariusz złożył wyjaśnienia, w których odniósł się do treści zarzutu – informował wówczas prok. Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.
Już sześciu podejrzanych
W drugiej połowie lutego prokurator Rafał Kawalec poinformował o przedstawieniu zarzutów piątemu i szóstemu funkcjonariuszowi SW, którzy pilnowali Bartłomieja B. dwa dni przed ucieczką.
PRZECZYTAJ: Ponad 100 punktów karnych i deportacja kierowcy bmw
– 5 października, czyli dwa dni przed ucieczką Bartłomieja B. z Radecznicy, funkcjonariusze poluzowali aresztowanemu kajdanki zespolone i dokonali ich blokady uniemożliwiającej samoistne zmniejszenie obwodu obręczy kajdanek zespolonych – zawiadamia prok. Kawalec. Dodaje, że funkcjonariusze nie sprawdzili, czy kajdanki na ręce i nogi są poprawnie założone. Ich poluzowanie ułatwiło Bartłomiejowi B. samodzielne ich zdjęcie, a potem ucieczkę z V Oddziału Psychiatrycznego. Prokuratura tłumaczy, że w ten sposób funkcjonariusze mieli zadziałać na szkodę interesu publicznego. Z najnowszymi podejrzanymi czynności procesowe wykonano 7 lutego.
– Przesłuchani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień – mówi prokurator Rafał Kawalec.
Przypomina, że czyny zarzucone wszystkim sześciu podejrzanym funkcjonariuszom zagrożone są karą do 3 lat pozbawienia wolności.
NIE PRZEGAP:

![Gm. Mircze: Tego nie da się nazwać budą! 16 psów w dramatycznych warunkach [ZDJĘCIA] Gm. Mircze: Tego nie da się nazwać budą! 16 psów w dramatycznych warunkach [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/30/sm-4x3-gm-mircze-tego-nie-da-sie-nazwac-buda-16-psow-w-dramatycznych-warunkach-zdjecia-1769767796-1.jpg)
![„Call center” było wabikiem, handlowali ludźmi i narkotyki [ZDJĘCIA] „Call center” było wabikiem, handlowali ludźmi i narkotyki [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/29/sm-4x3-call-center-bylo-wabikiem-handlowali-ludzmi-i-narkotyki-policje-powiadomil-mezczyzna-ktoremu-ud-1769669722-0.jpg)









![S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA] Od 1 lutego 2026 r. będzie więcej dróg płatnych w Polsce. Zmieni się też wysokość stawek opłaty elektronicznej w systemie e-TOLL.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-s17-w-okolicach-tomaszowa-platna-od-1-lutego-wiecej-platnych-drog-w-systemie-e-toll-lista-1769677676.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze