Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 16:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wraca pomysł sprzed lat? Tak rząd chce pomóc w kupnie mieszkania

Rząd ma stary-nowy pomysł na program mieszkaniowy. Co to oznacza dla osób, które chcą kupić własne M? Na razie wiemy tyle, że Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad nowym programem mieszkaniowym, który będzie zawierał limity cenowe, podobne do tych z "Mieszkania dla Młodych".
Wraca pomysł sprzed lat? Tak rząd chce pomóc w kupnie mieszkania
Teraz jest nowa koncepcja. Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad programem, który ma być podobny do programu "Mieszkania dla Młodych"

Autor: Canva

Programów, które miały pomóc w kupnie domu lub mieszkania w Polsce było już mnóstwo. Jedne były bardziej udane, inne mniej. Każdy rząd brał za punkt honoru wymyślenie nowego systemu, który będzie lepszy od poprzedniego. Nie zawsze to wychodziło. W 2023 r. funkcjonował jeszcze „Bezpieczny kredyt 2 procent” opierający się na dopłacaniu przez państwo do kredytu. Rząd KO-TD-Nowa Lewica podbił stawkę, zapowiadając kredyt 0 procent. Ale go nie będzie, bo rząd wycofał się jednak z tego pomysłu. Z wielu powodów.

Nowy pomysł?
 

Teraz jest nowa koncepcja. Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad programem, który ma być podobny do programu "Mieszkania dla Młodych". 

–  "Mieszkanie dla Młodych" to sto kilkadziesiąt tysięcy mieszkań, które dzisiaj służą wielu ludziom objętych wówczas pomocą. To jest program, z którego warto czerpać, bo nie przyczynił się do podwyżki cen – powiedział PAP minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk.

Szczegóły mamy poznać jeszcze w pierwszym kwartale tego roku. Minister zaznacza też, że program będzie obejmował szerszą grupę odbiorców. 

– Nie chcę popełniać błędów, które już były popełniane, kiedy raz koncentrowano się tylko na społecznych formach budownictwa, potem tylko na budownictwie własnościowym. Ja bym chciał, żeby program obejmował zarówno budownictwo komunalne, społeczne: TBS-y, spółdzielnie, SIM-y, ale także budownictwo własnościowe, z którym wiele osób wiąże swoją przyszłość i bezpieczeństwo. Ich też nie można skazywać na brak pomocy i wsparcia – powiedział.

Przypomnijmy, rząd pod koniec 2024 r. wycofał się z kredytu 0 proc., znanego "Kredytem na Start".

 –  Wielokrotnie mówiłem w ostatnich tygodniach, żebyśmy nie przywiązywali zbyt dużej uwagi do nazw, a szukali dobrych rozwiązań. Dalej szukamy takich rozwiązań, które będą do przyjęcia w całej koalicji. Jesteśmy coraz bliżsi uzyskania kompromisu – tłumaczył decyzję Paszyk.

"Mieszkanie dla Młodych"
 

"Mieszkanie dla Młodych" to jeden z bardziej udanych programów. Działał od 2014 do 2018 roku. Polegał na tym, że państwo dokładało do wkładu własnego przy kupnie mieszkania lub domu. Wysokość pomocy zależała od kilku czynników, jak np. liczebność rodziny. Plusem tego programu było to, że można było kupować na rynku pierwotnym i wtórnym, były premie finansowe, jeżeli po zakupie mieszkania w tej rodzinie urodzi się dziecko.

– Osiem lat temu otrzymaliśmy ponad 70 tys. zł na zakup domu – wspomina pan Rafał. I dodaje, że staranie się o pieniądze z MDM nie było trudne.  – Właściwie o wszystko zadbał bank udzielający nam kredytu. Pamiętam też, że trafiliśmy w dobry moment, kiedy jeszcze ceny mieszkań nie szalały, a w MDM było dużo pieniędzy. Jakiś rok później, kiedy program się kończył, ludzie masowo składali wnioski i nie każdy dostał wtedy pieniądze.

Minusem programu było jednak to, że obowiązywały limity cenowe za metr kwadratowy. Ustalany był dla każdej lokalizacji indywidualnie. Okazywało się potem, że w dużych miastach jak Kraków czy Warszawa trudno było znaleźć mieszkanie w „urzędowej” cenie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafal Treść komentarza: A już myślałem że burmistrz będzie robił lody Data dodania komentarza: 5.06.2026, 15:24 Źródło komentarza: Lody za czerwony pasek także w Szczebrzeszynie. Zapłaci burmistrz Autor komentarza: Hit Treść komentarza: On zrobił? No nie wydaje mi się że ze swojej kieszeni nie wyjął i nie zrobił, a przygotowało to wszystko KGW. Jaka dyrekcja GOKu taki dzień dziecka. My jako kolonia też się dolozylismy i co z tego jak większość było spoza wsi a nawet gminy. Obce dIeci latały, przywiezione. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 14:17 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Dodo Treść komentarza: Wyjątkowo nieprzyjemna kreatura Data dodania komentarza: 5.06.2026, 13:26 Źródło komentarza: Biłgoraj: Dyrektor ZUS-u odwołany Autor komentarza: Taka prawda. Treść komentarza: Jaka jest różnica czlowieku ! Nie wiesz juz teraz ile bys jeden z drugim chciał na tym interesie zarobić! Co moze nie pryskasz przed chwastami bo Ci sie nie chce schylic i wyplenić ręcznie chwasty . Data dodania komentarza: 5.06.2026, 12:12 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia Autor komentarza: Mieszkaniec 46 L. Treść komentarza: PiSlamu atak w m. Zamosc . Patologia chce byc góra zażarcie . Ludzie bez ambicji w tych stronach ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Zamość: Skandal w oświacie i dymisja wiceprezydenta miasta Marka Kudeli Autor komentarza: Zdrowa żywność . Treść komentarza: Nie maja kwiatów ale spojrz jak sie leje raz w tygodnie tego świństwa na porost i wydajność i tego na codzien wpierniczasz az Ci sie pozniej pieni w gebie ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 10:51 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia
Reklama
Reklama
Reklama