Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 12:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zamość: Co zabiło gawrony? Wyniki badań wykluczyły ptasią grypę. Do akcji wkracza prokuratura

Wyniki badań wykluczyły ptasią grypę, a wynik zleconych później badań toksykologicznych również był ujemny. Co zatem było przyczyną śmierci ponad 60 gawronów, które znaleziono na nasypie kolejowym w Zamościu? Do akcji wkraczają policja i prokuratura.
Martwe ptaki na torach zauważyła mieszkanka Zamościa. Kobieta zawiadomiła Straż Miejską.
Martwe ptaki na torach zauważyła mieszkanka Zamościa. Kobieta zawiadomiła Straż Miejską.

Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Zamościu otrzymał 20 lutego zgłoszenie od straży miejskiej o ponad 60 martwych gawronach leżących na nasypie kolejowym w okolicy mostu przy ul. Męczenników Rotundy w Zamościu. 

– Na miejsce zostali wysłani inspektorzy weterynaryjni, którzy pobrali próby od martwych ptaków – przekazała nam Justyna Matraj, zastępca powiatowego lekarza weterynarii w Zamościu.

Próby zostały przekazane do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego – Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach celem zbadania w kierunku ptasiej grypy, czyli choroby zwalczanej z urzędu. Martwe gawrony zebrano do worków i przekazano do utylizacji.

Ujemne wyniki

Okazało się, że to nie ptasia grypa zabiła gawrony (wynik badań był ujemny), dlatego 22 lutego powiatowy lekarz weterynarii w Zamościu zwrócił się z prośbą do puławskiego instytutu o rozszerzenie badań o ogólną toksykologię. PIW-PIB w Puławach zbadał zabezpieczone próby pod kątem 73 substancji z różnych grup, uwzględniając możliwość zatrucia ptaków m.in. pestycydami (środki ochrony roślin), antykoagulantami (trutka na szczury) i mykotoksynami (toksyny wytwarzane przez niektóre gatunki grzybów). Na wyniki trzeba było czekać do 18 marca. Badania były bardzo szczegółowe, ale podobnie jak w przypadku ptasiej grypy, ich wynik również był ujemny.

Kolizji nie było

Według dra Przemysława Stachyry, ornitologa z Roztoczańskiego Parku Narodowego, ponad 60 gawronów w jednym miejscu i w jednym czasie nie mogło wpaść pod jadący pociąg.

Dlatego kolizję należałoby wykluczyć. Podobną opinię wyrażają osoby zawodowo związane z koleją. – Zdarza się, że pociąg wjedzie w stado spłoszonych ptaków, ale wtedy ginie najwyżej kilka sztuk – mówi maszynista Wojciech Stepaniuk. – Ze względu na fakt, że w opisywanym miejscu pociągi jadą z ograniczoną prędkością, to podczas kolizji z pociągiem nie zginąłby nawet jeden gawron.

Dodaje, że na torach giną najczęściej bażanty. Zdarzają się zające czy lisy, natomiast z większych zwierząt wymienić trzeba dziki, sarny czy łosie. W przypadku kolizji z tymi ostatnimi, należy zatrzymać pociąg i dokonać oględzin, bo duże zwierzęta potrafią narobić szkód w podwoziu lokomotywy, np. uszkodzić układ pneumatyczny od hamulców. – Maszynista widzi, że uderzy w zwierzę, ale nie ma szans na reakcję, by ograniczyć prędkość – wyjaśnia Wojciech Stepaniuk.

Zderzenie z pociągiem uważa za mało prawdopodobne także Tomasz Kobylas, prezes Zamojskiego Towarzystwa Przyrodniczego. – Gawrony są ptakami bardzo inteligentnym i tym bardziej wydaje się mało prawdopodobne, żeby dały się potrącić przez pociąg – zauważa pan Tomasz.

Podaje przykład, jak w okresie jesiennym gawrony zrzucają z powietrza orzechy pod nadjeżdżające samochody po to, żeby je rozłupać. Czasem wykorzystują do tego sygnalizację świetlną – na zielonym zrzucają orzechy, a na czerwonym zbierają łup. – Wydaje się, że zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakim jest nadjeżdżający pojazd, w tym pociąg, i są zbyt sprytne, żeby dały się rozjechać – uważa pan Tomasz.

Największym pasażerskim przewoźnikiem w Polsce jest POLREGIO, czyli dawne Przewozy Regionalne. Każdego dnia na tory w całym kraju wyjeżdża około 1 700 pociągów, zamawianych i finansowanych przez samorządy wojewódzkie, w tym 18 (9 par) przejeżdża w ciągu doby przez Zamość. Jak się nam udało dowiedzieć, ani 20 lutego, ani dzień przed i dzień po tej dacie nie odnotowano żadnych uszkodzeń szynobusów.

Nic nie zauważyli również inni przewoźnicy realizujący przewozy pasażerskie i towarowe.

Wątpliwa prowokacja

– Po uzyskaniu wyników ujemnych badań toksykologicznych, przekazano tę informację organom ścigania – usłyszeliśmy od zastępcy powiatowego lekarza weterynarii w Zamościu.

Jak nas poinformował Mariusz Tutis ze Straży Miejskiej w Zamościu, strażnicy podęli 20 lutego interwencję po informacji przekazanej w mejlu przez mieszkankę Zamościa, która podczas spaceru z psem odkryła na torach martwe ptaki. Później w sieci pojawił się filmik z miejsca zdarzenia z przekazem, że to „ukraińskie zboże zabija ptaki”. W tym miejscu warto przypomnieć, że w lutym polscy rolnicy i przewoźnicy zintensyfikowali działania na polsko-ukraińskiej granicy, protestując m.in. przeciwko nieuczciwej konkurencji zagranicznej, związanej przede wszystkim z niekontrolowanym napływem ukraińskiego zboża do Polski. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele filmików podważających jakość produktów importowanych z Ukrainy.

Być może komuś zależało na tym, aby pokazać martwe gawrony z przekazem, że zabiło je ukraińskie ziarno? Czy mogła to być „ruska” prowokacja? Teoretycznie ktoś mógł podrzucić martwe gawrony na tory, ale wcześniej musiałby je pozbawić życia, czyli własnymi rękami ukatrupić ponad 5 tuzinów ptaków.

Stróże prawa mogliby mieć ułatwione zadanie, gdyby dysponowali zapisem z kamer, ale na opisywanym terenie nie działa monitoring. W system monitoringu wyposażone są pociągi, ale zapis po tak długim czasie jest raczej niedostępny.

Ptak wędrowny

Dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Zamościu Grzegorz Garbuz przypomina, że gawron (Corvus frugilegus) jest ptakiem wędrownym. – Nie wszyscy wiedzą, że „nasze” odlatują na zimę na południe Europy, a do nas migrują gawrony z północy – mówi dyrektor zamojskiego zoo. 

– Być może jakieś stado przywlekło ze sobą jakieś choróbsko, w zmienionych warunkach atmosferycznych choroba się rozwinęła, a w końcu ptaki popadały. Na szczęście nie była to ptasia grypa, ale innej choroby wykluczyć nie można. Chorób jest dużo, a próby były badane tylko w kierunku ptasiej grypy. Wykluczyłbym zarówno celowe działanie człowieka, jak i zatrucie podejrzanym zbożem, bo to wyszłoby w toksykologii. To, że niektóre gawrony miały uszkodzone skrzydła lub nogi mogło być spowodowane działaniem innych zwierząt po ich śmierci, w tym na przykład psów.

Prezes Zamojskiego Towarzystwa Przyrodniczego informuje, że w 2020 r. gawron trafił na opracowaną przez ornitologów z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (OTOP) Czerwoną Listę Ptaków Polski i stał się gatunkiem narażonym na wyginięcie w Polsce. Populacja gawrona w Polsce przez ostatnie 15 lat spadła o 57 proc. z przyczyn powodowanych głównie przez działalność człowieka, m.in. z powodu prześladowania ptaków w koloniach lęgowych w miastach, wycinania drzew z gniazdami, zmian prowadzenia polityki rolnej, likwidacji łąk i pastwisk oraz coraz większej chemizacji rolnictwa. – Gawron w Polsce podlega częściowej ochronie gatunkowej zwierząt w granicach administracyjnych miast, poza nimi jest objęty ochroną ścisłą – wyjaśnia Tomasz Kobylas.

Populacja w Polsce osiąga liczebność ok. 200 tys. par. Obecnie są prowadzone działania, aby objąć gatunek ścisłą ochroną gatunkową również na terenie miast.

Tomasz Kobylas był po zdarzeniu na torowisku, ale podejrzanego ziarna nie znalazł.

Prokuratura Rejonowa w Zamościu prowadzi postępowanie w kierunku spowodowania zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bĺa bla 07.04.2024 05:03
Yhum ruska prowokacja, teraz wszystko to ruskich wina. Łatwiej ukryc cos w tym korupcyjnym kraju, niz dowiedziec sie prawdy

mieszkaniec 05.04.2024 15:19
Tak coś czułem, że połamane skrzydła, to raczej nie od ukraińskiego zboża.

Yyy? 07.04.2024 05:01
Gdzie tu jest napisane ze skrzydla byly polamane?

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Nic ująć. A dodać wypada, że masowe łapanki, nazywane akcjami "Trzeźwość", są niezbyt zgodne z prawem. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:41 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: TK Treść komentarza: Teraz będą strzelać do Polaków !!! "mając na uwadze sytuację operacyjną panującą na terenie kraju”, od 2 listopada do 8 listopada, do zakończenia III zmiany służby, należy utrzymać w pełnej gotowości do natychmiastowego wyjazdu siły oddziałów prewencji Policji i samodzielnych pododdziałów prewencji Policji, pełniące służbę w ramach odwodu centralnego Komendanta Głównego Policji. Dokument zawiera także szczegółowe wytyczne dotyczące wyposażenia i przygotowania plutonów prewencji. Funkcjonariusze mają występować w umundurowaniu ćwiczebnym i być wyposażeni w broń palną krótką indywidualną, środki ochrony osobistej, przymusu bezpośredniego, w tym plecakowe miotacze pieprzu, broń palną gładkolufową z amunicją niepenetracyjną, latarki oraz kamizelki ostrzegawcze z napisem „POLICJA”. Wskazano również na konieczność zapewnienia etatowych środków transportu i łączności. Ponadto plutony prewencji mają zostać wyposażone w pistolety maszynowe, skrzynie do przechowywania broni, hełmy kevlarowe, kamizelki kuloodporne, kamizelki ostrzegawcze, kamery nasobne, sprzęt termowizyjny, noktowizyjny i foto-wideo, a także zestawy Zapora na pluton. Zgodnie z poleceniem dodatkowo należy zapewnić maksymalną liczbę figurantów wyjazdowych oraz oznakowane pojazdy typu pick-up. Dowódca plutonu prewencji powinien posiadać skrzynię do przechowywania broni palnej, zapasowe baterie do radiotelefonów i ładowarki do nich. Kierowcy mają natomiast zostać wyposażeni w karty „flota” do tankowania pojazdów. W dokumencie zwrócono również uwagę na konieczność zapewnienia policjantom możliwości realizacji doskonalenia zawodowego lokalnego w trakcie pełnienia dyżuru. https://infosecurity24.pl/sluzby-mundurowe/policja/pistolety-maszynowe-helmy-i-pelna-gotowosc-do-czego-szykuje-sie-policja Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:04 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: Obserwator. Treść komentarza: Kochani co moge was czytając komentarze poinformować ze prorosyjski typ w jednej osobie wypisuje błazeńskie komentarze ! Oto patologiczny czlowiek pod nazwa - Perfidia,Pokomuna ,Troll piątej kolumny, Brawo oraz Hipokryzja czlowiek bezczelności i nienawisci ktorzy dążą do rozłamu w kraju . To ludzie ktorych trzeba zapamiętać! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 19:43 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: No i masz, i objawił się nam NARODOWIEC bez podstawowej znajomości historii Polski i pobytu w niej STAROTESTAMENTOCÓW. Delikatnie jeno Tobie Szanowny TAK TAK-u, wskażę do zapoznania statut kaliski i stosowne edykty Kazimierza zwanego Wielkim. Skracając sprawę do niezbędnego minimum, to jeszcze należy wspomnieć o polskich szmalcownikach i ich działaniach między 1939-1945 oraz roku 1968. Od tego czasu można już uznać, że jesteście narodem czystym genetycznie. Te promile obcych genetycznie, to są zupełnie nieistotne, prawda?. Wróć, trzeba z waszej historii wyrzucić tych okropnych Panów, takich jak Tuwim, Brzechwa i temu podobnych. Zaś ich wszystkie dokonania na polu języka polskiego, spalić a popiół wrzucić do szamba, gdzie ich miejsce i wtedy będzie GIT. Genetyczna czystość rasowa i językowa, to podstawa POLACKO-KATOLACKIEGO jestestwa każdego Ludziaka mieszkającego między Bugiem a Odrą, od Bałtyku po samiuśkie Tatry. Teraz na baczność i do hymnu! Jeszcze… Hm… Czy coś pominąłem? Tak, pewnikiem teraz będziecie się chcieli wziąć za Kosmitów, czy się mylę? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 17:31 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Skończyłem . Treść komentarza: Do hmm! Od Pani Wioletty patologio z pranym mózgiem z daleka . Nie dorosles jej blaznie do piet ! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 16:36 Źródło komentarza: Starosta tomaszowski przyznał nagrody nauczycielom. Najniższe – 3 tys. zł, wyższe sięgają 8 tys. zł Autor komentarza: tak tak Treść komentarza: idąc Twoim tokiem myślenia to spokojnie można usprawiedliwić wszystko, nawet to że z Polski zrobią Polin uzurpując sobie prawo bo przecież kiedyś ktoś tam pomieszkiwał. teraz to będzie po twojemu. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 15:46 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim
Reklama
Reklama
Reklama