Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 21:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Siedlce i Zamość połączyła historia Dzieci Zamojszczyzny

W Siedlcach – jak co roku – upamiętniono tragedię Dzieci Zamojszczyzny. W uroczystościach nie zabrakło delegacji z Zamościa, która uczciła pamięć bezbronnych ofiar i oddała hołd bohaterom z Siedlec i okolicy, którzy z narażeniem życia ratowali, a później opiekowali się dziećmi. Gdy składano wieńce i zapalano znicze, na trąbce zaintonowana została „Cisza”. To zamojski hejnalista oddał hołd najmłodszym ofiarom wojny.
Zamojska delegacja w Siedlcach.
Zamojska delegacja w Siedlcach.

– Dzień jest ciepły jak na tę porę roku. Silny wiatr rozpędza deszczowe chmury, zza których niekiedy spływają promienie słońca. Nasza podróż wygodnym busem różni się diametralnie od tej, którą w 1943 r. w wagonach bydlęcych i przy trzaskającym mrozie odbyły dzieci – relacjonuje Teresa Zakrzewska z Fundacji Centrum Wysiedlonych Zamojszczyzny, która 4 lutego – wraz z delegacją z Zamościa – na zaproszenie Stowarzyszenia Domu Dziecka – Pomnika im. Dzieci Zamojszczyzny w Siedlcach udała się na obchody 81. rocznicy ratowania Dzieci Zamojszczyzny.

Trauma pozostała

Do Siedlec – oprócz pani Teresy – udali się: wiceprezydent Zamościa Anna Antos, przedstawiciel zamojskich kolejarzy Andrzej Wawrzyszko, Jerzy Zacharow ze Stowarzyszenia Internowanych Zamojszczyzny, Krzysztof Goch i Kazimierz Szady z zamojskiego oddziału Związku Piłsudczyków, Jadwiga Czerw i Teresa Tront, które reprezentowały ocalałe Dzieci Zamojszczyzny, a także Grzegorz Pawlik ze Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych.

W uroczystościach wzięło udział coraz mniej liczne już grono Dzieci Zamojszczyzny, przedstawiciele siedleckiego samorządu i mieszkańcy miasta. Uczestnicy uroczystości zapalili na cmentarzu Znicze Pamięci na mogiłach najmłodszych ofiar wojny. Wcześniej w kościele św. Stanisława w Siedlcach odprawiona została msza święta w intencji najmłodszych ofiar wojny. – Świątynia pękała w szwach – opowiada Jerzy Zacharow.

O oprawę muzyczną liturgii zadbała kolejarska orkiestra dęta. – W homilii ksiądz podkreślił barbarzyństwo Niemców, cierpienie ofiar i traumę, która z ocalałymi pozostała przez całe życie – wspomina Teresa Zakrzewska. – Przywołał też wzruszający obraz ustawionych w tym kościele 81 lat temu białych trumienek, wykonanych naprędce przez miejscowych stolarzy.

„Cisza” na cmentarzu

Po nabożeństwie uczestnicy obchodów udali się na cmentarz. Przy Pomniku Pamięci Dzieci Zamojszczyzny głos zabrała wiceprezydent Zamościa Anna Antos, oddając hołd zmarłym i dziękując mieszkańcom Siedlec za ich postawę, a po niej wiceprezydent Siedlec Robert Szczepanik. O wydarzeniach sprzed 81 lat przypomniał Dariusz Mitura, szef Stowarzyszenia Domu Dziecka – Pomnika im. Dzieci Zamojszczyzny w Siedlcach, które powstało z inicjatywy siedleckiego kolejarza Henryka Wiechetka (na przełomie lat 70 i 80. ub. wieku Henryk Wiechetek zorganizował pierwszy zjazd uratowanych Dzieci Zamojszczyzny).

Nie zabrakło świadectw uratowanych dzieci Zamojszczyzny. Stanisław Maciąga miał 3 lata, gdy trafił do obozu przejściowego w Zwierzyńcu. Przeznaczono go do zniemczenia. Gdy po wojnie odnalazła go rodzina, musiał nie tylko wracać do zdrowia, ale też na nowo uczyć się ojczystego języka. Pan Henryk z wdzięcznością przywołał postać Róży Zamoyskiej, która wraz z mężem Janem Zamoyskim pomagała dzieciom ze zwierzynieckiego obozu, dowożąc gorącą zupę i mleko, a później uratowała około 460 najmłodszych dzieci (w zeszłym roku podjęto starania, aby nazywaną „Aniołem Dobroci” hrabinę wynieść na ołtarze).

Jadwiga Czerw była najprawdopodobniej najmłodszym dzieckiem Zamojszczyzny. W chwili wysiedlenia miała 2 miesiące. Ocalała cudem, dzięki heroizmowi matki i pomocy starszego brata.

Gdy składano wieńce i zapalano znicze, na trąbce zaintonowana została „Cisza”. To zamojski hejnalista Kazimierz Szady oddał hołd dzieciom, które w srogą zimę 1943 r. wyruszyły w swoją – w znakomitej większości – pierwszą i ostatnią podróż...

Nie zapomniano o bohaterskim prezydencie Siedlec Stanisławie Zdanowskim. Przy tablicy upamiętniającej jego postać, która znajduje się na ścianie siedleckiego dworca, złożono wieńce i zapalono znicze. Uczestnicy uroczystości zgodnie podkreślali, że wydarzenia sprzed 81 lat przypominają o bohaterstwie siedleckich kolejarzy, którzy ratowali życie dzieci.

Na dwóch cmentarzach

Akcja wysiedleńcza na Zamojszczyźnie rozpoczęła się w nocy z 27 na 28 listopada 1942 r. w Skierbieszowie. Pierwszy transport wysiedlonych do Siedlec 31 stycznia 1943 r. Z pociągu z trudem wyszli przemarznięci i wynędzniali wysiedleńcy, w tym dzieci. Na przybyszów czekały na peronie tłumy. Ludzie w odruchu serca przynosili ze sobą żywność i koce. Większość dzieci umieszczono w rodzinach zastępczych, chore trafiły do szpitala, a niektóre znalazły się w baraku na przedmieściach miasta. Transportu nie przeżyło ponad 20 dzieci. Zorganizowano im godny pogrzeb, w którym wzięło udział ok. 10 tys. ludzi.

Dzieci Zamojszczyzny przygarnęło do własnych domów ponad 400 mieszkańców Siedlec. Trafiły również do rodzin w Garwolinie, Pilawie, Sobolewie, Żelechowie, Stoczku Łukowskim, Kałuszynie, Mordach, Łosicach, Mrozach i Mińsku Mazowieckim. Ówczesny burmistrz Siedlec Stanisław Zdanowski za kierowanie akcją ratowania dzieci i zorganizowanie manifestacyjnego pogrzebu został zesłany do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Mogiły wysiedlonych mieszkańców Zamojszczyzny znajdują się na cmentarzach przy ul. Janowskiej i Cmentarnej. „Tu spoczywają prochy wysiedlonych dzieci i mieszkańców Zamojszczyzny pomordowanych w transportach przez okupanta hitlerowskiego w lutym 1943 r.” – czytamy na jednej z cmentarnych tablic.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator. Treść komentarza: Nie obrazaj patologio bo to nie sa twoi koledzy . Nie masz honoru i wstydu za grosz . Jestes taki sam jak mlaskacz Żoliborza i ten czlowiek ze snusem w mordzie z fałszywym uśmiechem . Data dodania komentarza: 22.09.2026, 21:26 Źródło komentarza: Ruszają duże remonty przygranicznych dróg w powiecie hrubieszowskim Autor komentarza: Miejscowy . Treść komentarza: Wystarczy spojrzec i mozna wywnioskować po tych osobach ! Data dodania komentarza: 22.09.2026, 21:10 Źródło komentarza: Zamość: Zbiórka podpisów pod projektem. Mulawa: Propagowanie banderyzmu powinno być surowo karane Autor komentarza: do trolla Treść komentarza: pisz po polsku Data dodania komentarza: 22.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Zamość: Zbiórka podpisów pod projektem. Mulawa: Propagowanie banderyzmu powinno być surowo karane Autor komentarza: Jaa Treść komentarza: Co wyczyniała trójka sędziowska w tym meczu to jest bardzo duża kontrowersja! Pan sędzia Pawezka spóźniony 5 metrów za akcją,nie zobaczył dwu metrowego spalonego a sędzia główny Wróbel sędziował tylko w jedną stronę! Data dodania komentarza: 22.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Klasa okręgowa: Huczwa Tyszowce zdobywa punkt z Tanwią Majdan Stary po zmianie trenera Autor komentarza: Moje zdanie . Treść komentarza: Czy Ty juz wymieniłeś bo śmierdzi z daleka putinowska kupa . Nie obrazaj bo nie masz racje ! Data dodania komentarza: 22.09.2026, 19:51 Źródło komentarza: Zamość: Zbiórka podpisów pod projektem. Mulawa: Propagowanie banderyzmu powinno być surowo karane Autor komentarza: Bareja Treść komentarza: Władek miał lecieć do USA ale Amerykanie POwiedzieli mu że go nie wpuszczą , niech siedzi w domu ! To dlatego ze Ścierwińkim POjechali na granicę , zawsze to jakaś granica :) Data dodania komentarza: 22.09.2026, 19:42 Źródło komentarza: Ruszają duże remonty przygranicznych dróg w powiecie hrubieszowskim
Reklama
Reklama
Reklama