Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 01:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Prezenty nie są najważniejsze. Pierwsza komunia święta

Pierwsza komunia święta to jedno z wydarzeń w życiu człowieka, które pamięta się przez całe życie. Ile kosztuje komunijna wyprawka i zorganizowanie przyjęcia? Z roku na rok są to coraz wyższe kwoty. Najważniejsze jednak, żeby w ferworze przygotowań nie zapomnieć o duchowym aspekcie komunii.
Prezenty nie są najważniejsze. Pierwsza komunia święta
Pierwsza komunia święta wydarzenie w życiu człowieka, które pamięta się przez całe życie. Ile kosztuje komunijna wyprawka i zorganizowanie przyjęcia?

Źródło: archiwum

Maj to miesiąc, w którym odbywają się pierwsze komunie święte. – Pamiętam dzień swojej pierwszej komunii świętej, wszystkie dzieci musiały być na czczo (…) Z wiarą i dziecięcą ufnością przyjęłam Pana Jezusa do swojego serca. Po uroczystościach na placu przykościelnym przygotowano duży stół i poczęstunek. Każde dziecko dostało po jednej dużej bułeczce z masłem i kubek ciepłego mleka. W domu nie było żadnego przyjęcia ani prezentów. Jednak dzień ten zapisał się w mojej pamięci jako wyjątkowy – tak opisuje swoją pierwszą komunię św., która odbyła się w 1957 roku, poetka Anna Bańkowska-Mikiciuk z Łomaz.

Przyjęcie w świetlicy

A jak jest dziś? 

– Mam na lodówce listę rzeczy, o których muszę pamiętać. Albę szyje nam krawcowa, to koszt rzędu 130 zł. Do tego nowa koszula, spodnie i pantofle, o bieliźnie nie wspominając. Poza tym przydadzą się drugie spodnie, na zmianę, bo wiadomo, że po mszy św. jest przyjęcie, dziecko może się ubrudzić. Poza tym czeka je jeszcze tzw. biały tydzień – mówi Grażyna Tyszewska z Łomaz, babcia Szymona, który w tym roku przystępuje do pierwszej komunii św.

To jednak dopiero początek wydatków. – Na spotkaniach organizacyjnych była składka na fotografa, który na uroczystości będzie robić zdjęcia i nagrywać film. Cena kilku sztuk zdjęć i filmu to 100-220 zł, w zależności od tego, kto jaki pakiet wybierze. Poza tym ze składkowych pieniędzy mamy opłacić firmę, która posprząta i udekoruje świątynię. Część pieniędzy przeznaczymy na kwiaty dla księży i katechetów, resztę na pamiątkę dla parafii i pamiątki dla dzieci – opowiada babcia Szymona.

Składki są różne, ich wysokość zależy od tego, co rodzice zlecą firmom, a co zrobią sami, ale wynoszą minimum 300 zł. Do tego dochodzi koszt zaproszeń komunijnych. W internecie można znaleźć zaproszenia ręcznie wykonane za 3 zł za sztukę plus koperta.

Druga część medalu, to zorganizowanie przyjęcia. – My zdecydowaliśmy się wynająć świetlicę i skorzystać z usług wynajętej na tę okoliczność kucharki. Robimy przyjęcie na ok. 20 osób. Nie wiem jeszcze, jaki będzie koszt za osobę, ale na pewno taniej niż w restauracji. Z tym, że będziemy musieli pomóc w gotowaniu i zająć się sprzątaniem sali przed i po przyjęciu – zaznacza Grażyna Tyszewska.

Rezerwacje dużo wcześniej

Na spory wydatek muszą się przygotować również rodzice dziewczynek. – Za albę zapłaciłam 275 zł. Sama alba kosztowała 225 zł, ale zamówiłam też halkę, a to dodatkowy koszt rzędu 50 zł. Do tego bielizna. Wianek kosztuje od 120 do 150 zł, torebka i rękawiczki 100 zł. Za buty i sukienkę na zmianę zapłaciliśmy 250 zł. Nie wiem jeszcze, ile będzie kosztować fryzjer. Aha, jeszcze zaproszenia i podziękowania. To koszt 100 zł – opowiada mama jednej z dziewczynek z bialskiej parafii. Do tego dochodzi składka rodziców w kwocie kilkuset złotych. – My będziemy mieć swojego fotografa, koszt takiej usługi to 300 zł – zaznacza bialanka.

Kobieta, podobnie jak wielu rodziców, zdecydowała się na przyjęcie w restauracji. Salę zarezerwowałam w lutym ubiegłego roku. – Cieszę się, bo nie mam limitu czasowego, możemy świętować, ile chcemy. Za talerzyk płacę 170 zł. Zamówiłam trzydaniowy obiad plus siedem przystawek i trzy rodzaje ciast. Do tego mamy zapewnione napoje bezalkoholowe bez ograniczeń. Tort zamówiliśmy w cukierni. Zapłacimy 450 zł – opowiada kobieta. Dodaje, że koleżanka, która rezerwowała salę w tym roku, w tej samej restauracji zapłaci za talerzyk w zależności od tego, ile będzie trwało przyjęcie, czyli 190 zł za 2 godz., 200 zł za 3 godz. lub 210 zł za 4 godz.

Rodzinne przygotowania

– Moja córka przystępuje w tym roku do pierwszej komunii św. w jednej z okolicznych parafii. – Alba kosztowała nas 140 zł, rajstopki 10 zł, ale zamówiłam kilka par, aby córka miała na zmianę, na biały tydzień. Rozkładałam te wydatki w czasie. Buty udało mi się kupić za 80 zł. Jeśli chodzi o wianek, to każda dziewczynka ma mieć taki sam, piankowy. Koszt to 70 zł. Może być chłodno, więc do tego dochodzi sweterek za 80 zł – wyjaśnia i dodaje, że w przygotowaniach trzeba uwzględnić koszty ubrania na uroczystość całej rodziny, fryzjera i ewentualnie kosmetyczki. Jeśli chodzi o składkę rodziców na pamiątkę dla parafii i fotografa to koszt ok. 270 zł. – Przyjęcie organizujemy w restauracji. Płacimy 150 zł od talerzyka – mówi bialanka.

– Nasza restauracja oferuje organizację przyjęcia na miejscu lub catering. W zestawie proponujemy zupę, drugie danie plus osiem przystawek. Do tego kawa, herbata i zimne napoje. To wszystko w cenie 150 zł za talerzyk. Co ważne, nasza sala podczas przyjęcia jest elegancko udekorowana, zapewniamy białe zasłony, obrusy i pokrowce na krzesła oraz jasne serwetki i kwiaty – wyjaśnia Aldona Kobylińska z restauracji Viking w Białej Podlaskiej. – Jeśli chodzi o catering to istnieje możliwość zamówienia takiego samego zestawu w tej samej cenie. W cenę wliczona jest obsługa przyjęcia. Klient może też zamówić catering bez obsługi. Wtedy cena za talerzyk wyniesie 130 zł. Specjalnie na życzenie klientów udostępniamy też usługę zamówienia samego obiadu, składającego się z zupy i drugiego dania – podkreśla.

Dodaje, że rezerwacje sali zaczęły się na rok przed komunią lub we wrześniu i październiku 2022 r.

Ks. Jakub Wąsowski z Parafii Św. Stanisława BM w Rossoszu przypomina, żeby rozmawiać z dzieckiem o tym, co się wydarzy w dniu pierwszej komunii świętej. Fot. Parafia Rossosz (fb)
Rozmawiajmy z dzieckiem 

– Trudno nam jest zrozumieć komunię św., czyli przyjmowanie Boga w postaci chleba. Przy całym zamieszaniu związanym z organizacją komunii, w wielu przypadkach dzieje się tak, że ten, nie do końca dla nas zrozumiały znak przyjęcia Jezusa do serca, po prostu zostanie zupełnie pominięty. Używając innych słów: nie skomentowany przez nikogo. Dziecko samo w domu raczej nie podejmie tego tematu. Będzie mu ciężko podejść do rodziców i zacząć dzielić się swoim doświadczeniem, oczekiwaniem. Zwłaszcza, że jest tyle innych rzeczy, które będą odciągać jego uwagę od tego, co się zadzieje, kiedy przyjmie kawałek chleba, który - jak wierzymy - jest ciałem Chrystusa – mówi ks. Jakub Wąsowski z parafii Św. Stanisława BM w Rossoszu. – Myślę, że nasze duchowe przygotowanie ma być bardzo proste, ale i bardzo konkretne, czyli rozmowa. Pamiętam, jak sam szedłem do pierwszej komunii  i mama zadawała mi proste pytania: czy czekam na ten moment, jak go sobie wyobrażam, jak go rozumiem. Ważne jest też dzielenie się swoim doświadczeniem. O ile rodzic ma doświadczenie Jezusa w formie komunii świętej, to dzielenie będzie się działo automatycznie. Jeżeli zaś nie ma, to może być ciężko. Smutny jest obraz pierwszej komunii św., kiedy całe to wydarzenie duchowe jest przemilczane. Mówi się o zewnętrznych aspektach, wspólnym świętowaniu, prezentach i to jest ważne. Ale jeśli tylko o tym się mówi, to jest to smutne – podkreśla ksiądz.

Zaznacza, że bardzo ważne jest, aby tego dnia komunię św. przyjęli też bliscy dziecka. – Smutne jest to, gdy komunię przyjmuje tylko dziecko. Dlatego ważnym elementem przygotowania do tego wydarzenia jest, aby rodzice, rodzice chrzestni i bliscy dziecka przystąpili do spowiedzi i w pełni uczestniczyli w komunii św. Ciężko wprowadzać dziecko w coś, w czym się samemu nie jest. Kolejna rzecz to biały tydzień, czyli uczestnictwo w Bożym Ciele i proste praktyki: sypanie kwiatków przez dziewczynki, niesienie różańca przez chłopców itp. Nasza obecność pokazuje, czy pierwsza komunia święta była dla nas ważna, czy faktycznie ją świętujemy, czy może nasza radość się zakończyła z końcem przyjęcia komunijnego. Bądźmy duchowo blisko dziecka. Przez rozmowy z nim, spokój i pogłębienie wiary bardziej odczujemy w naszej rodzinie obecność Jezusa, który będzie w tym czasie bliżej czystego serca naszego dziecka – zaznacza na koniec ks. Jakub Wąsowski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator. Treść komentarza: Kochani co moge was czytając komentarze poinformować ze prorosyjski typ w jednej osobie wypisuje błazeńskie komentarze ! Oto patologiczny czlowiek pod nazwa - Perfidia,Pokomuna ,Troll piątej kolumny, Brawo oraz Hipokryzja czlowiek bezczelności i nienawisci ktorzy dążą do rozłamu w kraju . To ludzie ktorych trzeba zapamiętać! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 19:43 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: No i masz, i objawił się nam NARODOWIEC bez podstawowej znajomości historii Polski i pobytu w niej STAROTESTAMENTOCÓW. Delikatnie jeno Tobie Szanowny TAK TAK-u, wskażę do zapoznania statut kaliski i stosowne edykty Kazimierza zwanego Wielkim. Skracając sprawę do niezbędnego minimum, to jeszcze należy wspomnieć o polskich szmalcownikach i ich działaniach między 1939-1945 oraz roku 1968. Od tego czasu można już uznać, że jesteście narodem czystym genetycznie. Te promile obcych genetycznie, to są zupełnie nieistotne, prawda?. Wróć, trzeba z waszej historii wyrzucić tych okropnych Panów, takich jak Tuwim, Brzechwa i temu podobnych. Zaś ich wszystkie dokonania na polu języka polskiego, spalić a popiół wrzucić do szamba, gdzie ich miejsce i wtedy będzie GIT. Genetyczna czystość rasowa i językowa, to podstawa POLACKO-KATOLACKIEGO jestestwa każdego Ludziaka mieszkającego między Bugiem a Odrą, od Bałtyku po samiuśkie Tatry. Teraz na baczność i do hymnu! Jeszcze… Hm… Czy coś pominąłem? Tak, pewnikiem teraz będziecie się chcieli wziąć za Kosmitów, czy się mylę? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 17:31 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Skończyłem . Treść komentarza: Do hmm! Od Pani Wioletty patologio z pranym mózgiem z daleka . Nie dorosles jej blaznie do piet ! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 16:36 Źródło komentarza: Starosta tomaszowski przyznał nagrody nauczycielom. Najniższe – 3 tys. zł, wyższe sięgają 8 tys. zł Autor komentarza: tak tak Treść komentarza: idąc Twoim tokiem myślenia to spokojnie można usprawiedliwić wszystko, nawet to że z Polski zrobią Polin uzurpując sobie prawo bo przecież kiedyś ktoś tam pomieszkiwał. teraz to będzie po twojemu. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 15:46 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Spokojnie . Treść komentarza: Trolu i Świnio Putina i bezwstydny blaznie ludzi i prorosyjska analfabeto . Dlaczego tak sie uniosles ? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 14:39 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Tyszowiak Treść komentarza: Fatalnie. Tak się nie odnawia grobów starych grobów. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:42 Źródło komentarza: Dziedzic Przewala miał rozpadający się grób. Dzięki kweście to się zmieniło
Reklama
Reklama
Reklama