Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 18 kwietnia 2026 20:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Szczebrzeszyn: Co z tą studnią? Spragnionym, cierpliwości!

Ludzie nie mogą się doczekać aż będą mogli czerpać wodę z ogólnodostępnej studni wykopanej przez miasto Szczebrzeszyn. Miasto tłumaczy, że biurokracji nie przeskoczy i ma nadzieję, że wreszcie odda inwestycję do użytku.
Szczebrzeszyn: Co z tą studnią? Spragnionym, cierpliwości!

Autor: Fot. pixabay.com

O studni wydrążonej na gminnej działce po sąsiedzku z barem Bażant, a z drugiej strony z działką, na której jest stara studnia, na której właściciel założył wodomat, pisaliśmy wielokrotnie. Ostatnio w maju, przy okazji montowania pompy ręcznej do czerpania wody. Wiceburmistrz Szczebrzeszyna Zbigniew Paprocha zapewniał nas, że jeszcze w maju studnia zostanie oddana do użytku. Minął maj, czerwiec, lipiec i tak się nie stało. Dlatego osoby, które czekają na możliwość czerpania darmowej, dobrej wody, się niecierpliwią, mówią o opieszałości miasta, a nawet podejrzewają, że przez to, ze woda nie czerpana, ma jakieś bakterie. Takimi przypuszczeniami kilka osób dzieliło się z naszą redakcją. 

Monika Szczepaniak-Derkacz, kierownik Referatu Promocji Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami  w Urzędzie Miasta Szczebrzeszyn, przyznaje, że ona też ciągle tłumaczy ludziom dlaczego studnia nie jest otwarta. Nie ukrywa, że jest już tym zmęczona. Ale inwestycja wreszcie będzie zakończona. I  to już niebawem. 

Więcej na ten temat w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Maga 06.08.2021 11:20
Pani z gminy traci cierpliwość, żeby pracy nie straciła przez zaniedbania.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama