Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 09:40
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Polski episkopat o pedofilii w Kościele. Prymas prosi o przebaczenie

368 zgłoszeń o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich otrzymały władze kościelne od 1 lipca 2018 roku do 31 grudnia 2020 roku. Episkopat przedstawił pełny raport.
Polski episkopat o pedofilii w Kościele. Prymas prosi o przebaczenie
Prymas Polski, Wojciech Polak

Autor: lublin.uw.gov.pl

Informacje miały zostać ujawnione już 14 czerwca, ale wówczas polski episkopat zdecydował się przełożyć przedstawienie danych, bo dał sobie jeszcze czas na ich opracowanie. W poniedziałek poznaliśmy wyniki kwerendy dotyczącej wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez niektórych inkardynowanych do diecezji polskich duchownych oraz niektórych profesów wieczystych męskich zgromadzeń zakonnych i stowarzyszeń życia apostolskiego w Polsce. Chodzi o okres od 1 lipca 2018 roku do 31 grudnia 2020 roku

Od połowy 2018 r. do końca 2020 r. dokonano 300 zgłoszeń wykorzystania seksualnego osób małoletnich w diecezjach oraz 68 w zakonach. 173 osoby (47 proc.) miało poniżej 15 roku życia i niemal tyle samo osób – 174 (47,3 proc.) – powyżej 15 roku życia. W obydwu grupach wiekowych udział chłopców i dziewcząt był taki sam (po 50 proc.). 21 zgłoszeń (5,7 proc.) nie zawiera informacji na temat wieku: 8 dotyczących wykorzystywania dziewcząt, 13 – chłopców.” – podało Biuro Delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży, a to oznacza, że w sumie było 368 zgłoszeń.

Spośród zgłoszeń:

  • 10 proc., czyli 38 przypadków uznano za niewiarygodne i odrzucono,
  • 51 proc., czyli 186 zgłoszeń jest w trakcie badania,
  • 39 proc., czyli 144 zarzutów uznano za potwierdzone lub uwiarygodnione na etapie wstępnym lub przez Kongregację Nauki Wiary.

Zarzuty popełnienia przestępstw seksualnych wobec osób małoletnich dotyczą 292 księży oraz zakonników. Wobec 58 z tych duchownych (20 proc.) zgłoszono więcej niż jeden zarzut.” – napisano w raporcie.

Połowę zgłosili osobiście

Połowa zgłoszeń pochodziła od samej osoby pokrzywdzonej, która uczyniła to osobiście (48 proc.) lub poprzez pełnomocnika (2 proc.). W 11 proc. przypadków źródłem zawiadomienia był duchowny lub osoba zakonna z tej diecezji, w 4 proc. z innej diecezji. Kolejne 4 proc. spraw wyszło na jaw, gdy zawiadomienie złożył delegat z innej diecezji lub zgromadzenia. „Łącznie osoby duchowne są źródłem 19 proc. zgłoszeń. 8 proc. stanowią zawiadomienia złożone przez członków rodziny osoby pokrzywdzonej, a 5 proc.  – przez inną osobę świecką.” – dodaje BP KEP.

Prymas prosi o przebaczenie

Dane, które dziś prezentujemy, nie wyrażają w pełni dramatu wykorzystania seksualnego małoletnich, których dopuścili się duchowni. Są to dane statystyczne, suche liczby, które przecież nie są w stanie wyrazić cierpienia pojedynczych osób skrzywdzonych.” – powiedział delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży ks. abp Wojciech Polak, który jest jednocześnie Prymasem Polski. Dodał: „Jako delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży chciałbym zwrócić się do osób skrzywdzonych i do wszystkich zgorszonych złem w Kościele jeszcze raz prosząc o przebaczenie”.

To nie jest pierwszy raport

Episkopat jednocześnie przypomina, że pierwsze dane na temat wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych zostały zebrane za okres 1990-2013 r. „Następnie w 2018 r. Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski zebrał z wszystkich diecezji oraz zakonów męskich dane dotyczące zgłoszeń za okres od 1 stycznia 2014 do 30 czerwca 2018 r. Kwerenda opublikowana w marcu 2019 r. ujawniła 382 zgłoszonych przypadków z lat 1950-2018, z czego 198 dotyczyło osób poniżej 15 roku życia, a 184 – osób pomiędzy 15 a 18 rokiem życia.” – napisano w raporcie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama