Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 10:18
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wspomnienia zapisane w tekturkach

W rodzinach Podkońskich i Głazowskich zawsze był kult starych zdjęć. Fotografie "na tekturach" ratowane były w ostatniej chwili z pożarów. Towarzyszyły rodzinie podczas tragicznych wydarzeń na Wołyniu. Dzięki temu, dziś 79-letnia Halina Padjas ze Zwierzyńca może z dumą pokazywać jak wyglądali jej przodkowie w XIX wieku.
Wspomnienia zapisane w tekturkach
Zdjęcie ze szkolnego albumu. Dziewczyna w ostatnim rzędzie, z ogromną kokardą we włosach, to Danuta Głazowska późniejsza Borkowska

Zofia Podkońska, prababcia pani Haliny była osobą niezwykle zaradną.

 – Kiedy spaliło się ich gospodarstwo w 1926 roku i ogień poparzył kilkadziesiąt sztuk bydła, prababcia założyła mydlarnię, aby spalony i nadpalony tłuszcz nie zmarnował się – opowiada pani Halina.

 Z litewskim wątkiem

Zofia (ur. 1863 r.) pochodziła z Omiłowiczów. W Trawnikach pod Chełmem, gdzie mieszkali jej rodzice, poznała męża – kolejarza Leona Podkońskiego. A potem razem z nim ruszyła w podróż przez życie. Małżonkowie mieszkali tam, gdzie Leon znalazł pracę m.in. w Celestynowie i Łukowie. Owocem związku była trójka dzieci.

 – To moja babcia Zofia urodzona w 1883 roku, jej brat, który zmarł jako dziecko oraz siostra Marysia, która w wieku 16 lat zapadła na gruźlicę i już nie odzyskała zdrowa. Marysia pochowana została w Piaskach koło Lublina. To oznacza, że i tam los rzucił rodzinę – mówi pani Halina.

Zofia z kolei poślubiła Romana Głazowskiego i przeprowadziła się na Litwę, gdzie Roman został ekonomem w majątku położonym koło miasteczka Lala. Tam na świat w 1910 roku przyszła jej córka Danuta (mama pani Haliny).

 – Mama miała trzech braci Eugeniusza, Zbigniewa i Tomasza oraz siostrę Wacławę zwaną Wacuchną, która zmarła jako dziecko. Z rodzinnych opowieści wynika, że w Lalach rodzinie powodziło się bardzo dobrze – opowiada Halina Padjas.   

Później los rzucał rodzinę Głazowskich w różne miejsca. Na jakiś czas osiedli w Telszy, następnie w Kownie, gdzie Danuta skończyła 6 klas. Pod koniec lat 20 na Litwie coraz częściej zaczęło dochodzić do wystąpień przeciwko Polakom. Roman Głazowski postanowił przenieść się na Wołyń. W 1929 roku objął posadę leśnika w majątku Wiśniowiec-Łozy w powiecie krzemienieckim. Na Wołyniu, w słynnej Państwowej Szkole Rolniczej w Białokrynicy wykształcenie leśne zdobyli też jego dwaj synowie Tomasz i Zbigniew (trzeci syn Eugeniusz skończył szkołę handlową).

 

W majątku Wiśniowiec-Łozy

 – Mama po uzupełnieniu wykształcenia znalazła pracę w przedszkolu w Krzemieńcu. W 1932 roku na praktyki leśne do majątku Wiśniowiec-Łozy przyjechał Tadeusz Borkowski, także uczeń Państwowej Szkoły Rolniczej w Białokrynicy. Zakochał się w mamie. Tato po praktykach szkolnych wyjechał, potem został powołany na obowiązkowe szkolenie wojskowe – opowiada pani Halina

Miłość między nimi dojrzewała powoli, o czym świadczą zachowane listy miłosne. Zaczynały się w 1934 roku od formalnego "Wielce Szanowna Pani", aby po dwóch latach przejść na bezpośrednie "Najukochańsza Danusiu".

W końcu 14 kwietnia 1936 roku w kościele w Wiśniowcu plutonowy podchorąży 44 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych w Równem Tadeusz Borkowski poślubił Danutę Głazowską.

Po przejściu do cywila, Tadeusz Borkowski rozpoczął pracę jako leśnik. Na początku w Nadleśnictwie Krzemieniec, później w Nadleśnictwie Suraż w Malinowie.

W 1937 roku Borkowskim urodziła się pierwsza córka Wanda, w 1939 roku w Malinowie druga córka Halina. 

 Więcej w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KiwiTreść komentarza: Jesteś głupiData dodania komentarza: 6.03.2026, 22:11Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama