Dramatycznie wysokie ceny węgla. Na dodatek brakuje go w całej Polsce. Politycy PiS zapowiadają, że coś z tym zrobią. Co? Na razie są tylko mgliste zapowiedzi jakiegoś wsparcia i apel, żeby nie wywoływać paniki.
Poseł Marek Wesoły ma pomysł na rozwiązanie problemu z niedostateczną dostępnością „czarnego złota”. Proponuje, byśmy węgiel kupowali „na talony”.
Już w ubiegłym roku ceny węgla były rekordowe. W tym roku tamte rekordy zostały dawno pobite. Powodem są wojna w Ukrainie i polskie embargo na rosyjski węgiel.
Sejm przyjął projekt ustawy, która uderzy w rosyjskie interesy. Posłowie odrzucili jednak senackie poprawki. Dokument trafił teraz do prezydenta.
Dobra wiadomość: idziemy na węglową wojnę z Rosją. Zła wiadomość: węgiel będzie droższy.
Rząd ustami swojego rzecznika zapewnia, że Polska nie będzie importowała rosyjskiego węgla. – Jesteśmy za jak najmocniejszymi sankcjami gospodarczymi – podkreślił rzecznik.
Zima za pasem, a węgla brakuje. Martwią się klienci i pracownicy składów opału. Emocji nie studzi też Izba Gospodarcza Sprzedawców Węgla Polskiego.
Rozmowa z Joanną Polichą, Geologiem Wojewódzkim, kierownikiem Oddziału Geologii Departamentu Rolnictwa i Środowiska w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego.
Pod stopami mamy olbrzymie pokłady czarnego złota. Czy wydobycie węgla będzie szansą na rozwój naszego regionu?