17 września 1939 r. Armia Czerwona wkroczyła na terytorium II Rzeczypospolitej, realizując ustalenia tajnego protokołu paktu Ribbentrop-Mołotow. Polska znalazła się wówczas pod okupacją niemiecką i sowiecką. Obchody rocznicowe w Zamościu rozpoczęły się w katedrze pw. Zmartwychwstania Pańskiego i św. Tomasza Apostoła, gdzie została odprawiona msza święta w intencji ojczyzny. Po eucharystii uczestnicy udali się na Rotundę Zamojską, gdzie odmówiono modlitwę za ofiary wojny, a następnie odbyła się manifestacja patriotyczna oraz ceremoniał wojskowy (Apel Pamięci i salwa honorowa).
W imieniu władz miasta w uroczystościach wziął udział zastępca prezydenta Zamościa Szymon Skorniewski. W swoim wystąpieniu przypomniał o represjach, które dotknęły mieszkańców zajętych przez Armię Czerwoną terenów.
– Ten atak, niespodziewany i okrutny, był ciosem wymierzonym nie tylko w terytorium, ale też ducha i nadzieję narodu polskiego – mówił Szymon Skorniewski.
Podczas uroczystości oddano również hołd Polakom zesłanym na Sybir, ofiarom zbrodni katyńskiej oraz żołnierzom polskiego podziemia niepodległościowego.
CZYTAJ TEŻ: Szymon Skorniewski nowym zastępcą prezydenta Zamościa
Nieprzypadkowo miejscem obchodów była Rotunda Zamojska. W czasie II wojny światowej funkcjonowała jako więzienie śledcze gestapo. Zginęło w niej kilka tysięcy osób. Jedna z cel została poświęcona pamięci Polaków deportowanych na Syberię i w głąb Związku Sowieckiego. Umieszczono w niej również znak Związku Sybiraków oraz wykaz miejsc deportacji i sowieckich łagrów.
W obchodach uczestniczyli także przedstawiciele powiatu zamojskiego, z wicestarostą Krzysztofem Rusztynem, radni Zamościa, kombatanci, funkcjonariusze służb mundurowych, żołnierze oraz uczniowie zamojskich szkół. Uroczystość zakończyło złożenie wieńców i kwiatów przed miejscem pamięci.
PRZECZYTAJ: Zamość: Zbiórka podpisów pod projektem. Mulawa: Propagowanie banderyzmu powinno być surowo karane


Napisz komentarz
Komentarze