Choć przepustowość infrastruktury jest obecnie czasowo ograniczona, pasażerowie mogą spać spokojnie – ruch pociągów dalekobieżnych i regionalnych odbywa się bez zakłóceń.
Czytaj też: Seniorzy nie stracą darmowych leków. Jest już ostateczna lista
Mieszkańcy i miłośnicy kolei od pewnego czasu wskazywali na pogarszający się stan techniczny infrastruktury kolejowej na odcinku Zamość – Hrubieszów Miasto. Z powodu zużycia materiału konieczne było wyłączenie z eksploatacji wybranych torów stacyjnych.
W Werbkowicach prace już trwają
Na stacji w Werbkowicach pociągi korzystają obecnie z trzech torów. Jeden z nich (tor nr 4) już przeszedł ekspresową metamorfozę.
– Tor nr 4 był wyłączony z eksploatacji pomiędzy 10 i 13 sierpnia tego roku w związku z planowaną wymianą 160 podkładów drewnianych. Prace zostały uwzględnione w rozkładzie jazdy – informuje Anna Znajewska-Pawluk z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych.
Na tym jednak nie kończą się wyzwania w tej lokalizacji. Wyłączony z ruchu pozostaje wciąż tor boczny nr 6, który również czeka na kompleksową wymianę wyeksploatowanych elementów. Termin rozpoczęcia tego etapu prac nie jest jeszcze znany.
Czytaj również: 22 września w Zamościu komunikacja miejska za darmo
Hrubieszów z terminem do końca października
Na końcowej stacji kolejowej w Hrubieszowie robót jest znacznie więcej. Do dyspozycji przewoźników pozostają aktualnie dwa tory, podczas gdy na trzecim trwa całkowita wymiana podbudowy. Stare, drewniane elementy ustępują miejsca wytrzymałym podkładom betonowym, co ma diametralnie poprawić parametry techniczne i bezpieczeństwo na stacji. Finał robót w Hrubieszowie zaplanowano na 30 października tego roku.
Co istotne dla podróżnych, prowadzona inwestycja nie wpływa na codzienne kursowanie pociągów pasażerskich. Do Hrubieszowa bez przeszkód docierają codzienne składy PKP Intercity oraz weekendowe połączenia POLREGIO.

Napisz komentarz
Komentarze