Dyżurny tomaszowskiej policji odebrał anonimowy telefon. Rozmówca poinformował, że w Rachaniach, za zakrętem leży na poboczu samochód. Na miejsce wysłano patrol.
Obok przewróconego na dach BMW policjanci zastali mężczyznę. Wyczuli od niego alkohol i usłyszeli, że jechał autem i na zakręcie go wyrzuciło z drogi. Zapytany o uprawnienia, 33-latek szczerze przyznał, że prawa jazdy nie ma.
Został przebadany na zawartość alkoholu. Miał prawie promil w organizmie. Ponieważ uskarżał się na złe samopoczucie, został odwieziony karetką do szpitala, gdzie został na obserwacji.
– Osoby, które widziały całe zdarzenie poinformowały funkcjonariuszy, że w pojeździe było jeszcze trzech pasażerów, którzy zaraz po zdarzeniu oddalili się w nieznanym kierunku – relacjonuje Agnieszka Leszek, rzeczniczka tomaszowskiej policji.
Dodaje, że jej koledzy ustalili, iż 33-latek jechał cudzym samochodem. Właściciel BMW przyznał, że pożyczył auto koledze, w zamian za wino.

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze