Stowarzyszenie jest najemcą Bramy Szczebrzeskiej, właścicielem Jazz Clubu Kosz oraz organizatorem cyklicznych jazzowych i bluesowych spotkań oraz festiwali muzycznych. Przez wiele lat wszystko w garści trzymał Grzegorz Obst, człowiek-orkiestra, który przez 36 lat był prezesem klubu, organizował wyjątkowe koncerty i prowadził lokal gastronomiczny, stając za barem.
Tak to się zaczęło
W 1982 r. grupa zamojskich fanów jazzu, wśród których byli m. in. Krzysztof Szymański, Marian Szewera, Marek Rzeczkowski, Władysław Zbylut, Włodzimierz Fudali i Grzegorz Obst, podjęła starania o utworzenie klubu jazzowego. Przedsięwzięcie w pełni się powiodło, a za patrona klubu przyjęto Mieczysława Kosza, znakomitego niewidomego jazzmana przełomu lat 60. i 70., pochodzącego z Antoniówki w gm. Krynice. Siedzibą klubu stała się część budynku przy ul. Zamenhofa 3 (dawna żydowska mykwa). Uroczysty koncert inauguracyjny miał miejsce 25 października 1982 r. Wystąpili wówczas Stanisław Sojka i Tomasz Szukalski.
PRZECZYTAJ TEŻ: Rozmowa z Piotrem Piotrowskim. To on ożywia stare fotografie Zamościa, a robi to... z miłości
Rok później – w 10. rocznicę tragicznej śmierci Mieczysława Kosza – zorganizowano tutaj pierwszą dużą imprezę – Jazz na Kresach. W 1984 roku „Kosz” był już współorganizatorem dwóch imprez – Jazzu na Kresach oraz Spotkań Wokalistów Jazzowych. Przez następne lata w „Koszu” występowała cała czołówka polskiego jazzu, a także wielu wykonawców zagranicznych, w tym m. in. Georgie Fame, Hanne Boel, Bill Evans, Jean Herington, Sylvia Williams, Etta Cameron i Liz McComb.
– Przez ponad 40 lat nasz klub był domem dla niezliczonych artystów i fanów jazzu oraz bluesa – mówi Marek Skórka, prezes Stowarzyszenia Zamojski Klub Jazzowy im. Mieczysława Kosza, ale też znakomity gitarzysta, znany z występów w wielu formacjach bluesowych, w tym np. Krótki Blues, Mister&Mister oraz John Kill Band. – To tutaj gościliśmy muzyków z całego świata i legendy polskiego jazzu z niezapomnianym Janem „Ptaszynem” Wróblewskim na czele.
Przypomina przy okazji, że w „Koszu” swoje pierwsze kroki stawiali młodzi zamojscy muzycy, dziś uznani w świecie jazzu i koncertujący na największych scenach – Andrzej Gondek, Krzysztof Gradziuk czy Gerard Lebik.
PRZECZYTAJ: Zamość: Kto dostanie „Kosz(a)”? Pojawiły się informacje o likwidacji kultowego Jazz Clubu
Kres jazzu?
Od 2010 r. klub mieści się w Bramie Szczebrzeskiej. Gdy w 2019 r. Grzegorz Obst przestał prowadzić Jazz Klub Kosz, jego miejsce zajął Bartek Baraniak, który wraz z żoną z wielkim zaangażowaniem prowadził lokal. Ale w lutym dotychczasowi gospodarze „Kosza” – za pośrednictwem mediów społecznościowych – poinformowali o zakończeniu działalności. Wywołało to lawinę komentarzy, niektórzy zaczęli nawet wieszczyć, że zbliża się kres jazzu w Zamościu.
Interweniował magistrat, zapewniając w przygotowanym oświadczeniu, że imprezy jazzowe dalej będą się odbywały w Zamościu, a zmieni się jedynie najemca lokalu gastronomicznego.
„Pozwólmy tym, którym Jazz Club Kosz jest najbliższy, zdecydować o następnych ruchach!” – można było przeczytać w wydanym przez miasto komunikacie.
Stowarzyszenie rozpoczęło poszukiwania osoby, która podjęłaby się współpracy i poprowadziła część barową Jazz Clubu Kosz.
PRZECZYTAJ: Gm. Krynice: Mietek Kosz gra na ścianie w Antoniówce
Potrzebne wsparcie
Nie tylko ajent jest poszukiwany.
– Dziś stoimy przed wyzwaniem i potrzebujemy wsparcia przyjaciół naszego klubu, by to wyjątkowe miejsce nadal tętniło muzyką – przyznaje Marek Skórka. – Wierzymy, że z pomocą mieszkańców oraz sympatyków naszego klubu uda się zgromadzić środki na zakup m. in. elementów wyposażenia sali klubowej, oświetlenia, części nagłośnienia oraz mebli. Chodzi o to, aby sala klubowa stała się miejscem niezależnym od ajentów, a klub mógł nadal tętnić życiem. Każda wpłata to kolejny koncert, kolejna magiczna noc i szansa, by jazz nadal inspirował kolejne pokolenia.
Akcję można wesprzeć poprzez bezpośrednią darowiznę na konto Stowarzyszenia: Stowarzyszenie Zamojski Klub Jazzowy im. Mieczysława Kosza, 29 1020 5356 0000 1102 0260 4361, tytułem: „darowizna na cele statutowe” albo przekazując 1,5 proc. podatku dla Stowarzyszenia Zamojski Klub Jazzowy im. Mieczysława Kosza, KRS: 0000270261, cel szczegółowy: Jazz Klub Kosz 26644.


.jpg)

![Uczniowie Mechanika i członkowie ZamToP-u ratują cenne murawy na Białej Górze [ZDJĘCIA] Uczniowie Mechanika i członkowie ZamToP-u ratują cenne murawy na Białej Górze [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/03/17/sm-4x3-szaleni-przyrodnicy-ratuja-cenne-murawy-na-bialej-gorze-dzialaja-uczniowie-mechanika-i-zamtop-1773733111-0.jpg)
![Medyczne Centrum Zdrowia i Urody w Zamościu świętuje 6. urodziny [ZDJĘCIA] Medyczne Centrum Zdrowia i Urody w Zamościu świętuje 6. urodziny [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/03/16/sm-4x3-medyczne-centrum-zdrowia-i-urody-w-zamosciu-swietuje-6-urodziny-zdjecia-1773669847-1.jpg)
![Bełżec: Powiatowy Przegląd Pieśni Pasyjnej 2026 [ZDJĘCIA] Bełżec: Powiatowy Przegląd Pieśni Pasyjnej 2026 [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/03/16/sm-4x3-belzec-powiatowy-przeglad-piesni-pasyjnej-2026-zdjecia-1773661228-4.jpg)










![Groźny wypadek w biłgorajskim. Fiat 126p rozpadł się na dwie części! W środku był 7-latek [ZDJĘCIA] Trzy osoby zostały przetransportowane do szpitali po zderzeniu Volkswagena i Fiata, do którego doszło podczas wyprzedzania.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-grozny-wypadek-w-bilgorajskim-fiat-126p-rozpadl-sie-na-dwie-czesci-w-srodku-byl-7-latek-zdjecia-1773396551.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze