Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 lipca 2026 00:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Grom Różaniec – Tanew Majdan Stary. Pokonani też byli zadowoleni

Odmłodzona Tanew Majdan Stary była w stanie nawiązać równorzędną walkę z Gromem Różaniec tylko przez niewiele ponad kwadrans na początku meczu i kilkanaście minut po rozpoczęciu drugiej połowy zawodów. Zespół z gminy Tarnogród w sobotę pokonał na własnym stadionie rywala z gminy Księżpol 3:0 (2:0). W trzech meczach wywalczył komplet dziewięciu punktów, zdobył osiem bramek, a nie stracił ani jednej.
Zespół z gminy Tarnogród w sobotę pokonał na własnym stadionie rywala z gminy Księżpol 3:0 (2:0).
Zespół z gminy Tarnogród w sobotę pokonał na własnym stadionie rywala z gminy Księżpol 3:0 (2:0).

 – Tylko się z tego cieszyć – mówi prezes Gromu Robert Kupczak, zadowolony z postawy swojego zespołu na starcie sezonu.

Zanim w 19 minucie środkowy obrońca Gromu Mariusz Szarlip zapewnił swojej drużynie prowadzenie, gra była wyrównana. Tanew poczynała sobie całkiem odważnie, jednak po stracie bramki całkowicie dała się zdominować przez gospodarzy. Efektem wyraźnej przewagi była bramka, którą zdobył w 31 minucie Jakub Paćkowski. Strzały Wołodymira Halicza, Paćkowskiego, Arkadiusza Kwiatkowskiego i Pawła Konopki nieznacznie minęły bramkę gości. Halicz i P. Konopka ładnie, choć niecelnie „główkowali” po zagraniach Paćkowskiego z kornera. W czasie doliczonym do drugiej połowy Paćkowski mocno uderzył zza pola karnego, a piłka obiła poprzeczkę.

Czytaj też: Mecz Andoria Mircze – Błękitni Obsza. "Mogli strzelić więcej"

Początek drugiej części meczu należał do przyjezdnych. Kilka razy zakotłowało się na polu karnym miejscowych. Świetnie zza pola karnego uderzył Konrad Blicharz, jednak równie piękną paradą Łukasz Szawara zapobiegł utracie bramki. Później dla gości nie było już tak różowo, ale próbowali jakoś się odgryźć gospodarzom. Po strzale Tomasza Kowala z dystansu bramkarz Gromu w efektownym stylu wybił piłkę na rzut rożny. 

– Nasz odmłodzony zespół wypadł na boisku w Różańcu pozytywnie. Momentami nasi młodzi piłkarze prezentowali się bardzo dobrze. A najważniejsze było to, że zaliczyli kolejne minuty w „okręgówce” i dzięki temu mogli zwiększyć swoje boiskowe doświadczenie. Ja jestem zadowolony z tego meczu. Przegraliśmy, ale nie musimy się wstydzić tego, co pokazaliśmy – mówi Ryszard Dziura z zarządu Tanwi, kierownik drużyny z Majdanu Starego.

Po niecałym kwadransie wszystko wróciło do normy.

 – Zagraliśmy w tym meczu naprawdę bardzo dobrze. Mieliśmy tylko chwile przestoju, ale nic złego dla nas z tego nie wynikało. Tanew w drugiej połowie wykonała sporo rzutów rożnych, po których jednak nie stwarzała zagrożenia pod naszą bramką. Przez większą część meczu totalnie zdominowaliśmy rywala – komentuje prezes Kupczak.

Widowiskową akcję w 69 minucie przeprowadzili Kamil Kaproń, Maciej Cynka i Jakub Padiasek. Po dośrodkowaniu tego drugiego Padiasek posłał piłkę pod poprzeczkę fascynującym strzałem z pierwszego uderzenia. Kilka minut wcześniej wyborną okazję do zmiany wyniku zaprzepaścił Halicz. Niedokładnie uderzył z dogodnej pozycji strzeleckiej „po długim”, a piłka przeturlała się tuż obok słupka. Później wyśmienitą szansę na gola zaprzepaścił Akaki Shamatava. Gruzin niespodziewanie pojawił się na boisku dopiero w 59 minucie. 

LEKKOATLETYKA: Dominik Kopeć siódmy w Niemczech

– Odczuwał ból w pachwinie, dlatego trener Sawczuk nie chciał ryzykować jego zdrowiem, więc odpuścił mu występ w podstawowym składzie. W czwartek graliśmy mecz, w piątek mieliśmy trening, a w sobotę znów przyszło nam walczyć o ligowe punkty. To trochę za dużo dla narzekającego na uraz zawodnika – wyjaśnia prezes Kupczak.

Za to w Tanwi nie zagrali m.in. Tomasz Blicharz (czasowo zrezygnował z uprawiania piłki nożnej), Łukasz Kusiak, Paweł Papierz, Marcin Kiełbasa (wszyscy trzej są kontuzjowani), Marcin Rymarz (zawodnik jest po operacji) i Adrian Dziura (wyjechał na urlop). 

– Za wszelką cenę chciałem wygrać z Gromem dwa tygodnie wcześniej, na boisku w Majdanie Starym, w finale rozgrywek o Puchar Starosty Biłgorajskiego. Mieliśmy wtedy wszystkie niezbędne argumenty, by rozprawić się z drużyną, którą mam w swoim sercu, ale tego nie zrobiliśmy. Przegraliśmy w konkursie rzutów karnych. I byłem z tego powodu bardzo zły. Teraz przyjechałem do Różańca bardzo spokojny. Ja w Gromie się wychowałem. W tym klubie ukształtowałem się jako trener. Byłem jednym z tych, którzy budowali ten klub od klasy B. 

Wiem o Gromie wszystko, znam każdy metr kwadratowy różanieckiego stadionu. Wiedziałem, gdzie przyjechaliśmy. I zdawałem sobie sprawę z tego, że byliśmy skazani na pożarcie, bo zmagaliśmy się z ogromnymi brakami kadrowymi. Nie wymagałem od swoich niedoświadczonych zawodników zwycięstwa, a oczekiwałem jedynie zaangażowania i walki. Grom był zdecydowanie lepszy, ale jeśli weźmiemy pod uwagę personalia w obu zespołach, to nie musimy z powodu tej porażki dramatyzować. Wstydu ci młodzi piłkarze Tanwi nie przynieśli. Za to pokazaliśmy, że nawet w tym osłabionym składzie będziemy w stanie wygrywać z ligowymi średniakami. Myślę, że ta runda jesienna będzie dla Tanwi znacznie lepsza pod względem liczby zdobytych punktów, niż dwie poprzednie za mojej kadencji. A w rundzie wiosennej będziemy naprawdę mocni – mówi Bogdan Antolak, szkoleniowiec zespołu z Majdanu Starego.

Grom Różaniec – Tanew Majdan Stary 3:0 (2:0)

Gole: 1:0 Szarlip 19, 2:0 Paćkowski 31, 3:0 Padiasek 69.

Grom: Szawara – Cynka, Szarlip, D. Konopka, Kozyra – Padiasek (78 Bukowiński), Halicz (81 Hanas), P. Konopka, Kaproń (84 Lis), Paćkowski – Kwiatkowski (59 Shamatava); trener Sawczuk.

Tanew: Kniaź – Dudek (86 Micyk), Legieć, K. Blicharz, Lekan – Janda, Raduj (46 Kowal), Maciocha, Olszewski (78 Piech) – Kubik, A. Kusiak; trener Antolak.

Żółte kartki: D. Konopka, Shamatava, Kozyra, Hanas (Grom), Janda, Lekan, A. Kusiak (Tanew). Sędziował: Burak (Zamość).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mamy to Treść komentarza: POciąg Patologii Obywatelskiej uśmiechnijcie się brygada hej Data dodania komentarza: 2.07.2026, 11:12 Źródło komentarza: Piekło na szynach w okolicach Zamościa! W pociągu było 37°C Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: Dzisiaj zwolniono dewianta prosektorium w szpitalu POłudniowym Trzaskowskiego który sikał na zwłoki filmował i sprzedawał w necie Data dodania komentarza: 2.07.2026, 11:09 Źródło komentarza: Pożar pociągu z Hrubieszowa do Krakowa. Ewakuowano 250 pasażerów Autor komentarza: Taka prawda . Treść komentarza: O czym Ty pleciesz farmazony ! Kazdy o tym wie jak bylo tylko Ty masz urojenia bo zrobiono Ci pranie mozgu i dałaś sie im sprzedac tym oszustom ! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 10:10 Źródło komentarza: Pożar pociągu z Hrubieszowa do Krakowa. Ewakuowano 250 pasażerów Autor komentarza: Turysta Treść komentarza: Dla tego nie jeżdżę do Zamościa ! Niech okradają mieszkańców a nie Turystów !!! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 10:08 Źródło komentarza: Zamość: Zmiana w płatnym parkowaniu. Godzina będzie za darmo, ale nie dla wszystkich Autor komentarza: Żenada Treść komentarza: Kiedy w końcu będzie reforma samorządowa i zlikwidują ten sztuczny niepotrzebny stwór na szczeblu powiatowym? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 09:10 Źródło komentarza: Kort, kaplica, rząd. Absolutorium Rady Powiatu w Tomaszowie Lubelskim w cieniu niezadowolenia Autor komentarza: Z Treść komentarza: Jakiś postęp jest. Paręnaście lat temu wołowinę domieszkowano koniną. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 09:06 Źródło komentarza: Mięso mielone do kontroli. Wykryli wieprzowinę w „wołowym”
Reklama
Reklama
Reklama