Na niezwykły depozyt natrafił eksplorator działający legalnie, a więc posiadający pozwolenie konserwatorskie i zgodę właściciela terenu. To właśnie on wskazał archeologom miejsce odkrycia. Wszystkie przedmioty znajdowały się razem, w niewielkim zagłębieniu na głębokości około 30 centymetrów.
Skarb składa się z 18 brązowych ozdób o łącznej wadze 3,6 kilograma. Większość z nich to masywne nagolenniki, czyli ozdoby zakładane na nogi, często określane potocznie jako bransolety. Część artefaktów tworzy kompletne pary, inne są pojedynczymi egzemplarzami o bogatych ornamentach geometrycznych – od nacięć poprzecznych i romboidalnych po motywy jodełkowe i spiralne.
CZYTAJ TEŻ: Gm. Lubycza Królewska: Archeolodzy na budowie S17 odkryli skarby sprzed tysięcy lat
Jak podkreślają specjaliści, stan zachowania zabytków jest bardzo dobry. Po oczyszczeniu i podstawowych zabiegach konserwatorskich przedmioty osiągnęły niemal ekspozycyjny wygląd.
Oględzin i oceny znaleziska dokonali archeolodzy: prof. Wojciech Blajer z Krakowa oraz dr Józef Niedźwiedź, mgr Jerzy Kuśnierz i mgr Wiesław Koman z Zamościa. Ich analiza wskazuje, że ozdoby należy wiązać z ludnością kultury łużyckiej z okresu Hallstatt D, czyli schyłkowej fazy funkcjonowania tej kultury (ok. 550-400 lat p.n.e.).
Zdaniem konserwatorów odkrycie ma charakter sensacyjny. Brązowe ozdoby kultury łużyckiej odnajdywano dotąd na Zamojszczyźnie niezwykle rzadko. Zazwyczaj były to pojedyncze egzemplarze lub fragmenty zabytków. Wyjątkiem był odkryty w 2023 r. skarb z Czernięcina, gdzie znaleziono 13 brązowych przedmiotów.
CZYTAJ: Łabunie: Średniowieczna osada na trasie ekspresówki S17! Niesamowite odkrycie archeologów
Tym razem archeolodzy mają do czynienia z wyjątkowo dużym zespołem ozdób, reprezentujących różne typy nagolenników. Znalezisko może mieć ogromne znaczenie dla badań nad osadnictwem ludności kultury łużyckiej nie tylko w regionie zamojskim, ale i na całej Lubelszczyźnie. Podobne depozyty odkrywano wcześniej głównie w Wielkopolsce, na Pomorzu, Kujawach, Dolnym Śląsku oraz w Małopolsce.
Zabytki mają zostać formalnie przekazane do Muzeum Zamojskie w Zamościu, gdzie przejdą specjalistyczną konserwację oraz dalsze badania.


Napisz komentarz
Komentarze