Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 11:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Albo rolnicy dostosują się do zmian klimatu, albo wyginą jak mamuty

Rozmowa z Wiesławem Grynem, rolnikiem z Rogowa w powiecie zamojskim, wiceprezesem Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego.
Albo rolnicy dostosują się do zmian klimatu, albo wyginą jak mamuty
Wiesław Gryn prowadzi w Rogowie (gm. Grabowiec) nowoczesne gospodarstwo rolne o powierzchni około 270 ha specjalizujące się w produkcji zbóż. W 2014 r. zdobył tytuł Rolnika Roku Regionu Morza Bałtyckiego.

Autor: Fot. Leszek Wójtowicz

Jak żniwa?

– Kiedyś trwały przynajmniej do Matki Boskiej Zielnej, czyli do 15 sierpnia, ale bywało, że nie mogliśmy jechać do rodziny w Sitańcu na odpust (odpust ku czci św. Bartłomieja przypada 24 sierpnia – przyp. red.), bo trzeba było zbierać zboże z pola. Nigdy w historii Zamojszczyzny, ale i całego województwa lubelskiego, nie było takiej sytuacji, żeby pod koniec lipca było już po żniwach. Aż do tego roku...

Przeczytaj: Zmienia się klimat i... zoo w Zamościu. Dla zwierząt, pracowników i zwiedzających

Co to oznacza?

– Że klimat zmienia się na naszych oczach. Kiedyś, przy temperaturze dochodzącej do 28 stopni Celsjusza, mówiło się o fali gorąca. Dziś 34-stopniowe upały nikogo już nie szokują, a trwają coraz dłużej w lipcu, sierpniu, ale i we wrześniu. Do niedawna najwięcej energii elektrycznej pochłaniało zimowe ogrzewanie mieszkań, teraz coraz więcej prądu zużywamy latem, a ma to związek z klimatyzacją, która staje się coraz powszechniejsza nie tylko w mieście, ale i na wsi jest coraz chętniej instalowana. Zimy są coraz łagodniejsze, za to coraz częściej mamy do czynienia z anomaliami pogodowymi. Chodzi tu głównie o nawalne deszcze oraz suszę. Z tą ostatnią mieliśmy na naszym terenie do czynienia od końca kwietnia do 8 czerwca, kiedy w końcu spadł upragniony deszcz.

Deszcz bywa zbawienny?

– W Polsce średnia roczna opadów wynosi 550 mm, a więc tyle co w Egipcie czy Hiszpanii. Francja ma o 150 mm więcej, w Niemczech średnia to 750 mm, w Belgii zaś aż 900 mm. Tam można szacunku do wody nie mieć, my zaś musimy zrobić wszystko, żeby jak najbardziej efektywnie wodę opadową wykorzystać.

Jak to zrobić?

– Musimy zmienić sposób uprawy ziemi. Należy odejść od pługa, u mnie dawno go już nie ma. Przestawiłem całe swoje gospodarstwo na tak zwaną uproszczoną uprawę i każdemu rolnikowi to zalecam, ponieważ przy szybko postępujących zmianach klimatycznych sprawdza się ona zdecydowanie lepiej niż tradycyjna, czyli z użyciem pługa.

Na czym polega uprawa bezpłużna?

– Pług, który orze ziemię, wywraca ją na drugą stronę wraz z całym życiem biologicznym, które rozwijało się na tych 15-20 cm gleby. Później „zajeżdża” się to bronami, tworząc warunki beztlenowe. Tak „zaklepane” (zagęszczone – przyp. red.) pole nie jest w stanie przyjąć wody opadowej, która nie wsiąka w głąb ziemi, tylko spływa po powierzchni. My nie zbieramy słomy po kombajnie, a ziemia jest delikatnie spulchniana tylko w pasach, w których wysiewane są nasiona. Nawozów mineralnych nie rozsiewa się u nas po wierzchu, tylko – jak zastrzyki – są aplikowane w miejscu wysiewu nasion. Pracujemy kultywatorami na wąskich dłutach albo na gęsiostópce. Mamy maszyny, które nie ubijają, tylko ugniatają ziemię, ile trzeba. Jeżeli gleby nie orzemy, to mamy w niej dużo próchnicy, a dzięki dżdżownicom, które spulchniają ziemię, a ryjąc zwiększają liczbę bioporów w glebie i ułatwiają roślinom ukorzenianie, woda nie spływa po powierzchni pola, tylko wsiąka w ziemię jak w gąbkę. Jeżeli w glebie jest więcej wilgoci, to plony są wyższe. Na tym właśnie polega efektywne wykorzystanie wody opadowej. Gdy nadejdzie susza, zmagazynowana woda będzie migrować w górę wraz z korzeniami pszenicy czy kukurydzy. Uprawa bez zastosowania pługa sprawdza się więc zarówno w warunkach suszy, jak i przy gwałtownych opadach deszczu, które również są oznakami zmian klimatycznych.

Przy zmianach klimatu na co jeszcze należy zwrócić uwagę?

– O nawożeniu, które należy robić znacznie wcześniej niż dotychczas, a także o odpowiednim doborze odmian zbóż. Może najwyższa pora odstąpić od tych, które z dziada-pradziada były wysiewane na naszych polach i zwrócić się w kierunku pszenicy albo kukurydzy uprawianych na Węgrzech czy we Francji? Zmiany są konieczne, a odejście od tradycyjnego sposobu uprawy do bezorkowego nie wiąże się z dużymi kosztami i nie zależy od wielkości gospodarstwa. Maszyny można przerobić we własnym zakresie. Gwarantuję na własnym przykładzie, że da się to zrobić bez większych nakładów finansowych. Klimat wciąż się zmienia, jak nie przymrozki to susza, jak nie susza, to nawalne deszcze czy gradobicia. Podczas szkoleń, które prowadzimy w naszym gospodarstwie, powtarzam nie tylko Polakom, ale też Rumunom czy Finom, że albo rolnicy dostosują się do zmian klimatu, albo wyginą jak mamuty. Na szczęście coraz więcej z nich wybiera uprawę bezpłużną, dzięki której można stawiać czoła wynikającym ze zmian klimatycznych anomaliom pogodowym.

Dziękuję za rozmowę. 

Rozmawiał: Leszek Wójtowicz

Materiał powstał w ramach projektu Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Polka 09.08.2024 08:18
Niech nam Unia.nie narzuca sposobów uprawyziemi. Niech będzie po staremu i będzie ok

qwerty 09.08.2024 14:44
A jakież to sposoby uprawy nam Unia narzuca?

sada 09.08.2024 16:12
Jeszcze niech wróci jedynie słuszny Papież Polak.

bbh 08.08.2024 17:44
Ciekawa i wartościowa opinia. Rolnik jest przedsiębiorcą, zatem powinien wykazywać się innowacyjnością, umiejętnością konkurowania, ulepszaniem, postępem - a nie tylko narzekaniem i uporczywym trwaniem przy archaicznych zwyczajach. Zmienia się klimat, zmieniają się nawyki konsumentów, zmienia się otoczenie konkurencyjne, pojawiają się szanse - trzeba zatem zmieniać i siebie.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: oszołomy ? Treść komentarza: Im odbiło wszystkim, "szurgaczka Ziobry" sama wlazła na Uczelnię i sama wylazła z uczelni a ten łysy karzełek wlazł i przeskoczył przez płot i udawał Wałęsę .z 1980 roku w czasie strajku prawdziwej "SOLIDARNOŚCI" itd..... Data dodania komentarza: 17.09.2026, 10:51 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Nie kłam. Treść komentarza: A wogole to masz telefon ? Przeciez juz dawno przepiłem i sie sam pocieszasz ! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Robert 52 L Treść komentarza: No i słuszna racja ,dlaczego uciekli jak szczury za granice przed odpowiedzialnością Ziobro, Romanowski i inni proste bo były przekrety i machlojki korupcyjne ! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:41 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Z Treść komentarza: Pałkowozy możecie sobie parkować w krzakach, za nowym komisariatem. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:58 Źródło komentarza: Zamość: Wykonawca wybrany. Nowy pawilon dla psów będzie kosztował ponad 3 mln złotych Autor komentarza: Z Treść komentarza: Masz Emerycie absolutną rację. Ta poprzednia władza przekazywała sobie pieniądze ukradzione z Funduszu Sprawiedliwości, żeby mieć na finansowanie kampanii wyborczej. Przecież nawet sam Prezio ostrzegał na piśmie niektórych, obecnie uciekinierów, że za to, co robią, będą musieli ponieść odpowiedzialność, i to nie tylko polityczną. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:54 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Z .Z. Treść komentarza: Nie obrazaj goscia za to ze napisał Ci prawde ? Bys sie wstydził !🐏 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:29 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy
Reklama
Reklama
Reklama