Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 02:09
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Historia: Pustelnik z Hrubieszowa. Kim był starzec, który mieszkał w stogu siana?

„Jestem człowiek żelazny, chodzę po lasach i polach od narodzenia Chrystusa, chodzić jeszcze będę lat 10. Na imię mi Franciszek”. To niecodzienne wyznanie usłyszał sąd okręgowy w Lublinie na sesji w marcu 1895 roku. Kim był Człowiek Żelazny? Jak trafił do Hrubieszowa, a następnie na ławę oskarżonych? Historia jest zagadkowa i do dziś niewyjaśniona.
Grafika przedstawiająca człowieka z długą brodą i niebieskimi oczami.
Uwagę przyciągały niebieskie oczy pustelnika z Hrubieszowa.

Hrubieszów w tamtych latach był miejscem, które jakby zatrzymało się w czasie. Pochyłe ulice, drewniane i murowane domy wokół Rynku, zapach chleba z piekarni, turkot furmanek zjeżdżających do miasteczka. Wszystko to zatopione w sennym rytmie miasteczka. W oddali rozległe pola i łąki, które wydają się być niezmienne od wieków, tworząc malowniczy krajobraz, zachwycający prostotą i naturalnym pięknem. Wśród pól sterczą stogi siana, symbole pracowitości hrubieszowian.

Tajemniczy starzec

W jednym z takich stogów mieszkał niezwykły człowiek. Starzec o chudej posturze, z długą siwą i zmierzwioną brodą. Ogorzałą twarz pokrytą głębokimi zmarszczkami okalały długie, splątane włosy. Ubiór miał skromny, składający się z podartych i brudnych łachmanów. Uwagę przyciągały jego niebieskie oczy. Niekiedy płonące dzikością i szaleństwem. Czasem, choć zmęczone, promieniujące spokojem i mądrością. Przypominał dawnych pustelników, świętych mężów, którzy w samotności szukali wewnętrznego spokoju. A może kogoś, kto na barkach dźwiga ciężar nie tylko własnego życia, ale i przeszłości, której tajemnice skrywa w mrokach swojego umysłu.

Ludzie, choć uważali go za dziwaka i wariata, szybko przyzwyczaili się do jego obecności. Tak jak przyzwyczajają się do nietypowych zjawisk czy osobliwości, które na stałe stają się częścią ich codziennego życia.

Ów tajemniczy starzec, niczym prawdziwy pustelnik, żywił się tym, co oferowała mu ziemia. Korzonkami, ziarnem zbóż, owocami pól i lasów. Pił źródlaną wodę. Najtrudniejsze były zimy. W jaki sposób potrafił je przetrwać w stogu siana, tego nikt nie wie. Może dlatego, że litościwi mieszkańcy Hrubieszowa podrzucali mu chleb i ciepłą odzież?

Mijały miesiące obecności tego dziwnego człowieka na hrubieszowskich polach. Ten tajemniczy pustelnik stronił od ludzi, zawsze trzymał dystans. Jak wspomina „Gazeta Polska” z marca 1895 roku: „w bliskości swej siedziby zabraniał przechodzić kobietom i dzieciom”.

"Miód wolno mi jadać w całym świecie"

Wolność pustelnika spod Hrubieszowa skończyła się pewnego marcowego dnia, kiedy miejscowy pszczelarz odkrył dwa rozbite ule, z których skradziono miód. Podejrzenie padło na pustelnika. Starca schwytali żandarmi i trafił przed oblicze lubelskiego sądu. I tak, w mrocznej sali sądowej, rozpoczął się proces, który miał odsłonić tajemnicę mieszkańca stogu siana. Jak dodaje „Gazeta Polska”, zeznał on tak:

Jestem człowiek żelazny, chodzę po lasach i polach od Narodzenia Chrystusa; chodzić jeszcze będę lat 10; na imię mi Franciszek. Miód wolno mi jadać w całym świecie, bom ja płanetnik i jeżdżę na chmurach. Biedny płanetnik po wypędzeniu go ze stogu przez właściciela siana był tak z głodu wycieńczony, iż odesłano go do szpitala. Zdaje się, że miód zabrany z folwarku Duchy, wraz z chlebem, który mu miłosierni ludzie podrzucali, był jedynym pożywieniem płanetnika jeżdżącego na chmurach”.

Ostatecznie hrubieszowski pustelnik trafił do szpitala dla obłąkanych. Do dziś nie wiemy kim był i skąd przybył w nasze okolice.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknijcie sięTreść komentarza: Widzę po komentarzach ,że wszyscy tu są znawcami, historykami, specjalistami, ekspertami w każdej dziedzinie, nawet jeśli ich nie było na świecie jeszcze to już wszystko wiedzą najlepiej.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:40Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji ReinhardtAutor komentarza: Miejscowy .Treść komentarza: Ciemnoto klasy O .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:56Źródło komentarza: Pani wójt na medal. Monika Podolak doceniona przez Wojewodę LubelskiegoAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Ciemnoto propagandy widac po Tobie kto Cie zrobil nieuku z pod ciemnej gwiazdy . BRAWO- nieudaczniku.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: Lublin.Treść komentarza: Dziurę nieuku zrobili Twoi mafiozi ktorzy rzadzili blaznie przez 8- lat i nie moga pogodzić sie teraz tym gdyż brakuje im wypasionego koryta . Ale widac po Tobie ze jestes ofiara sekty i piszesz trzy po trzy . Sieroto!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Kto zrobi najpiękniejsze palmy w powiecie tomaszowskim? Bełżec ogłasza konkursAutor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Śmieszny jest Ten czlowiek na tym zdjęciu .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:18Źródło komentarza: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczkiAutor komentarza: Klaudiusz 35.Treść komentarza: Frajerem idioto jestes Ty z pod budki z piwem ochlaptusie PiSuaru.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:13Źródło komentarza: Znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa
Reklama
Reklama
Reklama