Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 3 października 2026 01:29
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

„Pauza strategiczna” w Hrebennem. Przewoźnicy dają rządowi czas na działanie

Do 1 marca został zawieszony protest przewoźników na granicy w Hrebennem w pow. tomaszowskim, a także w Dorohusku (pow. chełmski) i Korczowej (pow. jarosławski). Przewoźnicy dają czas stronie rządowej na działanie. Z trwającego ponad dwa miesiące protestu zadowoleni być nie mogą, bo najwyraźniej zrobił za małe wrażenie.
Ruch na przejściu granicznym w Hrebennem jest już płynny. Reprezentanci przewoźników podpisali z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem porozumienie.
Ruch na przejściu granicznym w Hrebennem jest już płynny. Reprezentanci przewoźników podpisali z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem porozumienie.

Protest przewoźników na drodze dojazdowej do przejścia granicznego w Hrebennem rozpoczął się 6 listopada ubiegłego roku. Protestujący w rejonie skrzyżowania drogi krajowej nr 17 z drogą wojewódzką nr 867 blokowali jeden pasu ruchu dla pojazdów ciężarowych jadących w kierunku Ukrainy. Przepuszczanych było kilka pojazdów na godzinę w kierunku granicy. Przy czym blokada nie dotyczyła pojazdów z pomocą humanitarną, przewożących szybko psującą się żywność i paliwo.

Nad bezpieczeństwem protestujących i oczekujących w kolejce i mieszkańców stale czuwali policjanci.

– Funkcjonariusze zapewniali płynność ruchu na skrzyżowaniach, drogach dojazdowych do przejścia granicznego i okolicznych posesji. Przez cały okres zabezpieczenia protestu nie odnotowaliśmy poważnych zdarzeń czy incydentów z udziałem osób w nim uczestniczących – podsumowuje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.

Protest został zawieszony przez jego organizatorów od 17 stycznia do 1 marca. Ruch pojazdów ciężarowych został przywrócony.

Niesatysfakcjonujące rozwiązanie

Zawieszenie protestu odbyło się po podpisaniu przez Macieja Borkowskiego (przewodniczący zgromadzenia przed przejściem granicznym w Hrebennem), Tomasza Borkowskiego (przewodniczący zgromadzenia w Korczowej) i Edytę Ozygałę (przewodnicząca zgromadzenia w Dorohusku) porozumienia z Dariuszem Klimczakiem – ministrem infrastruktury.

Skomentował je w mediach społecznościowych Rafał Mekler, lider Klubu Konfederacji na Lubelszczyźnie, przedsiębiorca, który od początku wspierał polskich przewoźników i sam protestował na granicy.

Na wstępie zaznaczył, że rozumie, iż porozumienie i zawieszenie protestu to rozwiązanie „mało satysfakcjonujące, raczej optymalne”.

„Staliśmy 72 dni, w mrozie, deszczu, śniegu. Od ponad trzech tygodni strona ukraińska nie rozmawiała z nami, strona unijna nie rozmawiała z nami od ponad miesiąca. Jedynym partnerem było i jest ministerstwo [infrastruktury – dod. red.]. Moglibyśmy stać nawet kolejne 72 dni, a Ukraińcy mimo to nie ustąpiliby na krok, bo ich kierowcy stojący po naszej stronie nie znaczą dla nich wiele” – ocenia Rafał Mekler i dodaje „Dziś wiem, że błędem było założenie że Ukraina będzie elastyczniejsza w negocjacjach przez wzgląd na swoich kierowców, bowiem troska o los ich ludzi u nas nie była dostatecznym lewarem”.

Opisuje, że na niekorzyść protestujących była „machina propagandowa pracująca na potrzeby wojny”.

„To przez nas "ginęli ludzie", "nie jechał sprzęt wojskowy", chociaż gdy w poście udowodniłem, że jechał, to nastąpiła natychmiastowa zmiana narracji i oskarżenia o działania informacyjne względem Rosji. Słowem od Ukrainy nie dostaliśmy wiele, i dalsze stanie niewiele by to zmieniło, po prostu brak narzędzia wywierania presji” – tak Mekler tłumaczy ustąpienie z granic przewoźników. Jako kolejny powód podaje zastój w transporcie.

„Od stycznia do marca w transporcie jest z reguły zastój, ładunków jest mało, stawki niskie, wiele firm stoi, jaki byłby sens blokować finalnie pustą granicę?” – objaśnia Mekler. „Dodatkowo Ukraina boryka się obecnie z poważnymi problemami na froncie i każda porażka byłaby w światowym mainstreamie scedowana na nas, i choć nie byłaby to prawda, nikt by nie słuchał tłumaczenia, ukraińska propaganda pracuje wzorowo i tutaj ponieślibyśmy klęskę” – opisuje polityk.

Może teraz rząd pomoże

Zrozumienia problemów Polaków wśród narodu ukraińskiego już się nie spodziewa. Pomocy ze strony Unii Europejskiej na razie też nie: „Z eurokratami kontakt urwał się nam tygodnie temu, zachód stoi za Ukrainą murem. Nie wchodzę w przyczyny takiego stanu, ale jak nie wiadomo o co chodzi, to z reguły chodzi o pieniądze”.

Pisze natomiast, że iskierkę nadziei widzi w rozmowach z polskim ministerstwem infrastruktury.

„Sprawa nie jest prosta, bowiem należy przekonać większość ministrów transportu krajów UE, aby większość przegłosowała zmianę tej umowy. Dajemy mandat zaufania i czas do działania. Jest na to półtora miesiąca, przy ministerstwie powołano ciało doradcze złożone z protestujących, które będzie uczestniczyć w całym procesie. Zawieszamy protest, nie zamykamy go, mamy zgłoszenia na protest prawie do połowy marca, infrastruktura na granicach zostaje, to nie jest zakończenie, a tylko pauza strategiczna” – informuje poseł Konfederacji.

– Jestem wdzięczny organizatorom protestów za zrozumienie. Mam nadzieję, że do 1 marca 2024 r. uda się zrealizować działania wskazane w podpisanym przez nas porozumieniu. Moim celem jest dążenie do równowagi na rynku międzynarodowych przewozów drogowych towarów w relacji Polska-Ukraina oraz objęcie należytą ochroną interesów rodzimych przewoźników drogowych – powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Czym ma się zająć ministerstwo?

W porozumieniu zapisano, że Ministerstwo Infrastruktury ma monitorować realizację uzgodnień strony polskiej ze stroną ukraińską (chodzi o uzgodnienia podjęte 20 grudnia ub.r. w Warszawie i 22 grudnia ub.r. w Kijowie), szczególnie przestrzegania ich po stronie ukraińskiej. Wymieniono tu m.in.: funkcjonowanie e-kolejki jednakowe dla przewoźników z Polski i Ukrainy, wydłużenie okresu pobytu ciężarówek zarejestrowanych za granicą na terytorium Ukrainy z 20 do 60 dni. Od ministra wymaga się rozpoczęcia rozmów z Komisją Europejską w zakresie wsparcia finansowego dla polskich przedsiębiorców transportu drogowego, którzy stracili rynek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ruda Wrona 22.01.2024 10:45
Zdziwicie się jak Wam , akurat TEN rząd POmoże !!! Rudy *uj robi to co mu pan niemiec każe, a niemiec szuka rynku zbytu na swoje towary i taniego transportu !

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 22000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 22.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dwa tysiące złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.200,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 21 października 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 22 października 2026 r. o godzinie 13.00 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 9.00 - 15.00 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 29.09.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA Cena: 1290000 PLN Szukasz przestronnego domu w Zamościu, z dużą działką i miejscem dla całej rodziny? Ta nieruchomość daje znacznie więcej przestrzeni niż typowy dom miejski.Na sprzedaż wolnostojący dom o powierzchni użytkowej ok. 220 m², położony na dużej, 13-arowej działce przy ul. Górnej w Zamościu.To propozycja dla osób, które chcą mieszkać w mieście, ale jednocześnie mieć własny ogród, prywatność i przestrzeń, której trudno szukać przy współczesnej zabudowie jednorodzinnej.DOM DLA RODZINY – I NA LATAPowierzchnia około 220 mkw daje możliwość wygodnego zamieszkania większej rodzinie i zapewnia przestrzeń, której często brakuje w nowych, kompaktowych domach.Duża liczba pomieszczeń pozwala wydzielić strefę dzienną, sypialnie, gabinet czy dodatkowe pomieszczenia gospodarcze, zależnie od potrzeb przyszłych mieszkańców.Dom został wybudowany w 2002 roku i wykończony w 2003 roku. Wnętrze jest w bardzo dobrym stanie i nadaje się do użytkowania.13 ARÓW DZIAŁKI – PRAWDZIWA PRZESTRZEŃJednym z największych atutów tej nieruchomości jest działka o powierzchni 1300 m².To przestrzeń, która daje znacznie więcej możliwości niż typowa działka przy domu w mieście.Możesz stworzyć tutaj:- prywatny ogród,- miejsce do wypoczynku,- bezpieczną przestrzeń dla dzieci,- strefę rekreacyjną i miejsce na spotkania z rodziną,- ogród warzywny lub sad,- a nawet rozbudować istniejące zagospodarowanie – zgodnie z obowiązującymi przepisami.13 arów w granicach Zamościa to jeden z tych atutów, które docenia się szczególnie po zamieszkaniu.GARAŻ Dom posiada garaż w bryle budynku, co zapewnia wygodę codziennego użytkowania, szczególnie zimą.LOKALIZACJA – ZAMOŚĆ, UL. GÓRNANieruchomość położona jest w spokojnej części zabudowy jednorodzinnej, a jednocześnie w granicach miasta.To dobre rozwiązanie dla osób, które nie chcą rezygnować z wygody Zamościa, ale jednocześnie nie chcą mieszkać w zwartej zabudowie lub na niewielkiej działce.DLACZEGO WARTO ZOBACZYĆ TEN DOM?- 220 m² powierzchni użytkowej- duża 13-arowa działka- wolnostojący dom w Zamościu- garaż w bryle budynku- częściowe podpiwniczenie- przestrzeń dla większej rodziny- możliwość stopniowego unowocześnienia wnętrza- prywatny ogród i dużo miejsca wokół domu- spokojna zabudowa jednorodzinnaTO NIE JEST DOM DLA KAŻDEGO – I WŁAŚNIE W TYM TKWI JEGO POTENCJAŁJeżeli szukasz nowego domu w standardzie katalogowym, znajdziesz na rynku wiele takich ofert.Jeżeli natomiast zależy Ci na dużym, solidnym domu, dużej działce i lokalizacji w Zamościu, a jednocześnie chcesz mieć możliwość dostosowania wnętrza do własnych potrzeb, ta nieruchomość zasługuje na uwagę.Zapraszam na prezentację – najlepiej zobaczyć tę nieruchomość na żywo i samemu ocenić przestrzeń, działkę oraz możliwości, jakie daje ten dom.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠  ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠  ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠  ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Tomasz JuszczakDoradca ds. nieruchomościtel. 504 288 990e-mail: [email protected]ółnoc Nieruchomości Zamość Data dodania ogłoszenia: 23.09.2026 PRZESTRONNY DOM 220 m² | 13 ARÓW | ZAMOŚĆ, UL. GÓRNA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Darek_zmc Treść komentarza: A gdzie jest prokurator żurek? Data dodania komentarza: 2.10.2026, 21:32 Źródło komentarza: Pierwszy w Polsce abortomat do aborcji farmakologicznej stanął naprzeciwko Sejmu Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: TfuSSk = drożyzna Data dodania komentarza: 2.10.2026, 19:49 Źródło komentarza: Paliwo ma stanieć nawet o 1,30 zł na litrze. Rząd podał termin Autor komentarza: nie wkładajmy wszystkich do jednego worka Treść komentarza: gwałcić ? był gwałt? afera medialna była o gwałt, ale czy był ten gwałt? bo to jest najbardziej istotne. w wojsku myślisz inaczej jest teraz? znam dwa przypadki w jednym żołnierka szuka ojca dziecka, w wojsku były badania DNA i nic to nie dało, w drugim żołnierka zarażała tryplaem swoich adoratorów (też żołnierzy), a było ich sporo. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:21 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Dobra rada . Treść komentarza: Zboczony bydlaku sądzisz po sobie bo co widac po Tobie , zadna kobieta takiego debila by nie chciała nawet reke podać bo by sie zaraziła , jedynie zwierzyna z gospodarstwa Ci pozostała jezeli posiadasz albo leśna a pozniej palowanie jako rehabilitacja zeby Ci z chorego bezmózgowia to wybić co jeszcze pozostało ! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 18:03 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: Milicja Treść komentarza: Zoomo nic się nie zmieniło !!! A mundury mają inne ale przyzwyczajenia te same , karać , pałować i czasami koleżanki gwałcić !!! Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:50 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód Autor komentarza: PARAGRAF Treść komentarza: Może Konfederacja się zajmie wpisami o obrażających wpisach i uruchomi pewne paragrafy KARNE Data dodania komentarza: 2.10.2026, 16:49 Źródło komentarza: Policja zaczyna jesienne działania. Za te usterki może zatrzymać dowód
Reklama
Reklama
Reklama