Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 17:59
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

„Ukraińcy odbierają nam chleb”. Drugi tydzień protestu przewoźników w Hrebennem

Są przy przejściu granicznym w Hrebennem dzień i noc. Dyżury pełnią po 24 godziny. Przepuszczają tylko jedną ciężarówkę z ładunkiem komercyjnym na godzinę. Kolejka do granicy wydłuża się, a końca protestu polskich przewoźników nie widać. „Walczymy o pracę, bo niedługo nie będziemy mieli za co utrzymać rodzin” – mówią protestujący.
Do protestujących przewoźników dołączają już rolnicy.
Do protestujących przewoźników dołączają już rolnicy.

Autor: Komitet Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu/Fb

Blokadę przejść granicznych z Ukrainą – w Dorohusku, Hrebennem i Korczowej – rozpoczęto w poniedziałek, 6 listopada. Za organizacją protestu stoi Komitet Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu, wspierany przez Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Blokada obejmuje samochody ciężarowe (bez względu na rejestracje) wyjeżdżające z Polski na Ukrainę. Przepuszczana jest tylko jedna ciężarówka z ładunkiem komercyjnym na godzinę. Samochody osobowe przekraczające granicę oraz pojazdy przewożące szybko psującą się żywność, paliwo, pomoc humanitarną przejeżdżają już bez zatrzymywania. 

Organizatorzy informują, że protest jest zarejestrowany na 2 miesiące – do 3 stycznia. Jak mówią, będą blokować drogi dojazdowe do skutku. Jest to ich wręcz desperacki krok w obliczu utraty źródła utrzymania.

Walka o równe szanse

 – My walczymy, żeby zrównoważyć pracę przewoźników. Nie chodzi tylko o transport na Ukrainę. Ja osobiście preferuję kierunki zachodnie, np. Francję. I na tych trasach Ukraina też już zaniża stawki jak tylko może – mówi Artur Izdebski, jeden ze współorganizatorów akcji protestacyjnej.

Przytacza rozmowę z trzeciego dnia protestu z kierowcą ukraińskim.

 – Ten kierowca sam się przyznał za jakie pieniądze jeździ na trasie Ukraina – Polska – Ukraina. Powiedział: 350 dolarów za 3 tygodnie pracy. To jak mamy konkurować z tymi firmami, jeśli polskiego przewoźnika pracownik kosztuje na takiej samej trasie 4 razy tyle? Koszty utrzymania polskiego pracownika też są dużo większe – mówi Izdebski.

Podnosi, że sytuacja przewoźników znacząco pogorszyła się po wybuchu wojny na Ukrainie. Przed agresją Rosji, ukraińskie ciężarówki wjeżdżały do Polski tylko na podstawie specjalnego zezwolenia. Po 24 lutego 2022 roku ten wymóg zniesiono, ale firmy zza wschodniej granicy nie mogą wozić towarów między państwami Unii Europejskiej. Według organizatorów protestu nikt tego nie kontroluje, a nasi sąsiedzi wjeżdżają pustymi ciężarówkami, ładują towar i rozwożą go po Europie. 

 – Wcześniej przejazdy były regulowane zezwoleniami. Ukraina miała 160 tys. zezwoleń rocznie i my mieliśmy 160 tys. zezwoleń na przejazd za granicę. Unia zdjęła te zezwolenia. Efekt? W tej chwili, tylko do października przewoźnicy ukraińscy przekroczyli granicę prawie 900 tys. razy. To jest siedmiokrotnie więcej niż kiedy to było regulowane zezwoleniami! – wylicza.

Dodaje, że polscy kierowcy, czekając na wjazd do Polski, muszą odstać w kilkanaście dni w kolejce. Mało tego, bywa, że w ostatniej chwili są z niej wyrzucani.

 – Dajmy prosty przykład jednego z przewoźników. Samochód miał 2 dni do wjazdu w terminal. Taką informację podano w specjalnym systemie. Kierowca czekał wcześniej 12 dni. I 2 dni przed wyznaczoną godziną, przyszła wiadomość, że jego pojazd został usunięty z systemu i to bez podania żadnych warunków i na to miejsce wskakuje ukraiński pojazd. Trzeba od początku rejestrować się w kolejce. To jest równość? – pyta retorycznie Artur Izdebski.

Wyrzucenie z kolejki niesie za sobą konsekwencje, ponieważ polscy kierowcy mają 20 dni na opuszczenie Ukrainy, jeśli ten czas przekroczą, płacą mandat w wys. 5 tys. euro. Izdebski informuje, że 6 listopada Ukraińcy usunęli z elektronicznej kolejki 500 polskich ciężarówek czekających na wjazd do Polski.

 – Postąpili chamsko i brutalnie, uderzając w Polaków – komentuje. – My nikogo nie dyskryminujemy. W blokadzie przejść stoją też polskie tiry. Kolejka jest jedna dla wszystkich – zaznacza.

Postulaty

Protestujący domagają się zakazu rejestrowania w Polsce firm transportowych z zagranicznym kapitałem. Chcą przywrócenia zezwoleń na przewozy komercyjne dla tirów z Ukrainy. Żądają natychmiastowego zawieszenia licencji dla nowo powstałych firm, które rozpoczęły działalność po wybuchu wojny na Ukrainie i mają pozaunijny kapitał. Cały czas czekają na wsparcie ze strony polskiego rządu. 

 – 9 listopada było spotkanie z ministrem, który stwierdził, że nie jest w stanie zaradzić naszym problemom. Natomiast w piątek 10 listopada ukraińskie tiry objechały blokadę przewoźników w Korczowej. Wojewoda wydał taką decyzję i tiry pod prąd były przeprowadzane przez policję do terminala. Po naszej interwencji dopiero w sobotę w południe, po dobie to przerwali  – przekazuje Artur Izdebski.  

Przewoźnicy liczą, że może długo utrzymywana blokada granic, w końcu wymusi pożądaną reakcję. Uważają, że tylko w ten sposób zwrócą uwagę na swój problem. Celowo na granice delegują małe grupy, żeby jak najdłużej utrzymać protest. Nie chodzi o ilość, lecz o wytrwałość i poprawę sytuacji, podkreślają.

Tym, którzy drwią, że pomoc odpierającej rosyjskie ataki Ukrainie „wyszła im bokiem” – bo i o takich komentarzach słyszą organizatorzy protestu – odpowiadają:

 – Jest czas wojny i trzeba wspierać tych ludzi. Na pewno nikt nie chciałby się znaleźć w ich sytuacji. Natomiast powstał problem, z którym się mierzymy i jego też trzeba rozwiązać. Już jest tak krytycznie, że my zaraz nawet nie będziemy mieli możliwości wspierać Ukrainy i utrzymania swoich rodzin. Stoimy pod tym przysłowiowym płotem i nie ma dla nas pracy. W swoim kraju Polak jest teraz mniej ważny jak Ukrainiec – słyszymy od przewoźników w Hrebennem.

W tle codzienność

Kolejka od przejścia w Hrebennem po polskiej stronie sięga już kilkunastu kilometrów. Jest spokojnie, nad bezpieczeństwem uczestników protestu czuwają policjanci.

– Na trasie dojazdowej do przejścia granicznego w Hrebennem mogą wystąpić utrudnienia w ruchu, dlatego apelujemy do kierowców o ostrożność, cierpliwość i stosowanie się do poleceń służb  – ostrzega młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lub. 

Burmistrz gminy Lubycza Królewska Marek Łuszczyński mówi, że o ile do kolejki mieszkańcy dawno temu przywykli, o tyle martwi go to, że bywa, że cisza nocna jest zakłócana. 

– Mieszkańcy mówią, że nocą ukraińscy kierowcy budzą ich, trąbiąc. Zgłaszałem to już policji – mówi Marek Łuszczyński. Ubolewa też nad tym, że tiry parkują właściwie wszędzie. Jakiś czas temu burmistrz wysyłał pismo do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, z prośbą o ustawienie znaków pionowych „zakaz zatrzymywania się i postoju” na terenach zamieszkałych. Dążył do tego, by kierowcy tirów oczekujący w kolejce parkowali z dala od domostw. Nie byłoby wtedy problemu zakłócania ciszy i też innego.

– Ciężarówki parkujące przy wyjazdach z prywatnych posesji stwarzają zagrożenie, bo włączający się do ruchu drogowego mieszkańcy mogą mieć ograniczoną widoczność. Niestety dostałem wtedy odpowiedź odmowną z GDDKiA i do tej pory nic się nie zmieniło. A teraz szczególnie znaki by się przydały – tłumaczy Marek Łuszczyński.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Mieszkanie 63 m² | 3 pokoje | Balkon | Os. Wyszyńskiego Cena: 1500 PLN Przestronne, 3-pokojowe mieszkanie z balkonem w świetnej lokalizacji! Dostępne od zaraz.Na wynajem funkcjonalne mieszkanie o powierzchni 63 m², położone na drugim piętrze w niskim bloku na osiedlu Wyszyńskiego w Zamościu.Nieruchomość wyróżnia się wygodnym układem pomieszczeń oraz doskonałą lokalizacją, zapewniającą łatwy dostęp do najważniejszych punktów miasta.UKŁAD POMIESZCZEŃMieszkanie składa się z:-trzech niezależnych pokoi,-oddzielnej kuchni,-łazienki,-osobnego WC,-przedpokoju,-balkonu.Funkcjonalny rozkład pomieszczeń zapewnia komfort codziennego życia i daje możliwość wygodnego zagospodarowania przestrzeni.DOSKONAŁA LOKALIZACJAOsiedle Wyszyńskiego to miejsce, które łączy wygodę miejskiego życia z dostępem do zieleni. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe oraz dworzec PKS. To lokalizacja idealna dla osób ceniących dobrą komunikację i dostęp do niezbędnej infrastruktury.KOSZTY NAJMUOdstępne: 1 500 zł miesięcznieCzynsz administracyjny: około 700 zł latem i 1 000 zł zimąDodatkowo: opłaty za prąd i gaz według zużycia.WARUNKI NAJMUMieszkanie dostępne od zaraz. Wymagana umowa najmu okazjonalnego.Zapraszam do kontaktu w celu uzyskania dodatkowych informacji i umówienia prezentacji nieruchomości.Ogłoszenie zostało przygotowane przy wsparciu narzędzi AI.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Monika SosnaTelefon: 665-752-210E-mail: [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Ul. Żeromskiego 3, 22-400 ZamośćNie zwlekaj – skontaktuj się i umów na oglądanie! Data dodania ogłoszenia: 01.11.2026 Mieszkanie 63 m² | 3 pokoje | Balkon | Os. Wyszyńskiego
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AA Treść komentarza: Oj zbieraj na wyprawkę dla słońca Peru i tych innych - zaraz bedą wypad robili z kraju!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:16 Źródło komentarza: Zamojski poseł Sachajko z prompterem na nosie. Inteligentne okulary wyświetlają mu tekst Autor komentarza: 👴🏼 Treść komentarza: Osioł to z Ciebie prorosyjski patolu ! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 13:06 Źródło komentarza: Zamojski poseł Sachajko z prompterem na nosie. Inteligentne okulary wyświetlają mu tekst Autor komentarza: do trolla z piątej kolumny Treść komentarza: zapomniałeś kto wyleczył europe z covidu? tak byś dalej w kagańcu na ryju chodził i przyjmował kolejne dawki! ciemniaku nie wiesz że onucy się nie zakłada? tylko owija! fachowiec od stosunków miedzy narodowych się znalazł, na zasadzie, nie wiem, ale się wypowiem! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 13:05 Źródło komentarza: Wykonawca S17 między Zamościem a Tomaszowem Lub. nie będzie budował. Droga miała być gotowa w 2028 r. Autor komentarza: Z Lublina Treść komentarza: No takiego głupca i błazna przydupasa mlaskacza z Żoliborza i sutenera Nawrockiego nikt jeszcze takiego nie widział . Fałszerz i bukiet skaczący jak żaba ropucha z partii na partię z Kukiza az do PiSlamu . Nie ma wstydu ten czlowiek za grosz . Co ten czlowiek chce pokazać i promować chinszczyzne ? Obśliniony jęzor ! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 11:40 Źródło komentarza: Zamojski poseł Sachajko z prompterem na nosie. Inteligentne okulary wyświetlają mu tekst Autor komentarza: Z Treść komentarza: Nic, tylko zamykanie da jakaś szansę na ograniczenie tego zjawiska. A zamykanie nie może oznaczać siedzenia w ciepełku, tylko ma być połączone z wykonywaniem prac społecznie użytecznych. Właśnie prace typu "grabienie liści" mogą skutecznie przemówić do rozumu Pana Posła, Pana Prezesa, Pana Dyrektora, Pana Komendanta, Pani Sędzi, Księdza Proboszcza/Wikarego, Pani Urzędniczki... Data dodania komentarza: 3.11.2026, 11:37 Źródło komentarza: Zamość: Dzień po kontroli usłyszał wyrok: 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia i 10 tys. zł na świadczenie Autor komentarza: Z Treść komentarza: Może i nie słychać o burdach, ale kiedyś w Słupsku, pod koniec ubiegłego wieku, w burdach wywołanych przez kibiców koszykówki stracił życie, pobity przez policjanta, 13-letni chłopak. Z kolei ćwierć wieku temu było widać, jak kibole, którzy ściągnęli pod Wielką Krokiew, obrzucali Hannavalda śnieżnymi gałkami. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 11:23 Źródło komentarza: Skandal po meczu dzieci w Tomaszowie Lubelskim. Raca zniszczyła murawę, sprawą zajęła się policja
Reklama
Reklama
Reklama