Tak było m.in. w głośnym ostatnio przypadku małżeństwa ze Świdnika, które nabijało na kasę warzywa i owoce, ale posługiwało się przy tym kodami tańszych produktów, co ostatecznie miało obniżyć końcową wartość zakupów. Stało się inaczej, bo pracownicy sklepu dopatrzyli się nieprawidłowości i zgłosili sprawę policji. Teraz nieuczciwej parze grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności, bo taką karę za oszustwo przewiduje polskie prawo.
Jest jedno „ale”…
W maju zielonogórski Sąd Okręgowy zmienił nieco pogląd na sprawę karania za korzystanie z kas samoobsługowych w sposób, który mógłby narazić sklep na straty. Chodziło o sprawę mężczyzny, który przekleił kod – perfumy, które miały kosztować 139,99 zł, nabił jako produkt za 12,99 zł. Sądu pierwszej instancji uznał klienta za winnego oszustwa i wymierzył mu karę trzech miesięcy ograniczenia wolności (w tym wypadku możliwe było nawet pozbawienie wolności na 8 lat).
- Czytaj także: Wysyłał do mężatki obrzydliwe wiadomości. Prokuratura odpuszcza księdzu Andrzejowi Dębskiemu
- Czytaj także: Zamość: Solidarna Polska “W obronie chrześcijan”
Skazany nie dał jednak za wygraną i odwołał się od wyroku. Sąd wyższej instancji po ponownym rozpoznaniu sprawy uznał, że występku mężczyzny nie można kwalifikować jako oszustwo, bo zabrakło w nim ważnego, ludzkiego czynnika.
„Przestępstwo zatem oszustwa, popełnione zostaje w chwili dokonania niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez pokrzywdzonego, przy czym co istotne, rozporządzenie to musi być podjęte w następstwie wprowadzania w błąd przez sprawcę i musi mieć na celu osiągnięcie przez niego korzyści majątkowej. O ile zatem w przedmiotowym stanie faktycznym, nie budzi żadnych wątpliwości fakt, że oskarżony działał świadomie i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, to jednak do wyczerpania znamion przestępstwa przyjętego przez Sąd meriti zabrakło elementarnego czynnika w postaci osoby, jaką oskarżony w chwili czynu miał oszukać. Oczywiście właścicielem towaru był sklep w szerokim rozumieniu tego słowa, jednakże w chwili samego popełnienia czynu oskarżony nie miał kontaktu z żadną osobą, którą poprzez swoje zachowanie oszukał” – czytamy w uzasadnieniu wyroku opublikowanym przez DogmatyKarnisty.pl.
W konsekwencji sąd zmienił kwalifikację prawną czynu z przestępstwa na wykroczenie, uznając, że przeklejenie kodu nie było oszustwem, a kradzieżą. Zamiast ograniczenia wolności mężczyźnie wymierzono karę w postaci 1500 zł grzywny.

![Gm. Mircze: Tego nie da się nazwać budą! 16 psów w dramatycznych warunkach [ZDJĘCIA] Gm. Mircze: Tego nie da się nazwać budą! 16 psów w dramatycznych warunkach [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/30/sm-4x3-gm-mircze-tego-nie-da-sie-nazwac-buda-16-psow-w-dramatycznych-warunkach-zdjecia-1769767796-1.jpg)
![„Call center” było wabikiem, handlowali ludźmi i narkotyki [ZDJĘCIA] „Call center” było wabikiem, handlowali ludźmi i narkotyki [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/29/sm-4x3-call-center-bylo-wabikiem-handlowali-ludzmi-i-narkotyki-policje-powiadomil-mezczyzna-ktoremu-ud-1769669722-0.jpg)









![S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA] Od 1 lutego 2026 r. będzie więcej dróg płatnych w Polsce. Zmieni się też wysokość stawek opłaty elektronicznej w systemie e-TOLL.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-s17-w-okolicach-tomaszowa-platna-od-1-lutego-wiecej-platnych-drog-w-systemie-e-toll-lista-1769677676.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze