Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 13:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Padwa nadal liderem!

To nie był mecz dla ludzi o słabych nerwach. W dramatycznych okolicznościach Padwa Zamość wygrywa na wyjeździe z AZS UW 28:27 (15:11) i z kompletem piętnastu punktów nadal prowadzi w pierwszoligowej tabeli.
Padwa nadal liderem!

Autor: Fot. Padwa Zamość

Świetną partię rozegrał między słupkami Patryk Plaszczak! W stołecznym Centrum Sportu przy ul. Banacha od pierwszego gwizdka żółto-czerwoni czuli się niemal jak u siebie. A wszystko za sprawą żywiołowego dopingu zamojskich kibiców. Początek w wykonaniu obu ekip był dość nerwowy. Zamościanie zaliczyli kilka prostych strat w ataku, ale miejscowi mieli ogromne problemy z pokonaniem Patryka Plaszczaka. Gdy już zawodnicy ochłonęli, nastąpiła wymiana ognia. Żadnej z drużyn nie udało się jednak wypracować większej przewagi. Z każdą minutą tej warszawskiej bitwy zamościanie grali skuteczniej w defensywie. Do tego agresywne wejścia Huberta Obydzia, Pawła Puszkarskiego i Tomasza Fugiela wymuszały faule, a te kończyły się karami dla gospodarzy. W efekcie do przerwy mieliśmy prowadzenie 15:11, a bramkarz żółto-czerwonych kończył pierwszą połowę z 40-procentową skutecznością.

Po zmianie stron nic nie zapowiadało, że w tym meczu tętna kibiców przekroczą jeszcze bezpieczną granicę. W 36 min. na tablicy wyników było 13:20, a w 42 min. 16:22. Wówczas jednak żółto-czerwonych przydarzył się przestój. Dość powiedzieć, że na minutę przed końcem gospodarze doprowadzili do remisu 27:27. Marcin Czerwonka wziął natychmiast czas i poinstruował zawodników, co mają zagrać. Piłka trafiła na koło do Bartosza Skiby, który został sfaulowany. Do karnego podszedł Tomasz Fugiel i na raty pokonał Konrada Lendera. Miejscowym pozostało 21 sekund, ale nie oddali już rzutu i kolejne 3 punkty powędrowały na konto Padwy.

No cóż, jak tak dalej pójdzie, to na plakatach meczowych Padwy będzie musiało pojawić się ostrzeżenie: Przed przybyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą? A może po prostu w cenie biletu powinna znaleźć się fiolka z walerianą?

– Zacznę od tego, że wygrana w Warszawie zawsze ma swoją wartość, bo bardzo wiele ekip tej przyjemności nie doczeka. Na pewno jednak odżegnuję się od reguły, że zwycięzców się nie sądzi. Otóż tym razem trzeba osądzić. Przez trzy kwadranse graliśmy naprawdę dobrze, trzymając przy tym szczelną defensywę. Do tego w bramce świetnie spisywał się Patryk Plaszczak. Później powróciły jednak stare demony. Po prostu po raz kolejny za szybko uwierzyliśmy, że mecz jest wygrany. Stanęliśmy, a rywale konsekwentnie niwelowali przewagę. Chwała zespołowi za to, że w końcówce wytrzymał ciśnienie i pokazał charakter. Jeżeli jednak mamy ambicje, aby być klasowym zespołem, to takie historie nie mogą się nam absolutnie przydarzać – skomentował spotkanie trener Marcin Czerwonka.

Już w środę (23.10) o 18.00 Padwa zagra na wyjeździe z AZS Biała Podlaska w ramach rozgrywek Pucharu Polski. W lidze zaś czeka zamościan kolejne starcie poza domem. W szóstej kolejce rywalem będzie AZS UJK Kielce, a mecz zostanie rozegrany w terminie 2-3 listopada.

AZS UW Warszawa : Padwa Zamość 27:28 (11:15) MKS Padwa Zamość: Plaszczak, Proć, Wnuk ? T. Fugiel 8, Puszkarski 5, Obydź 5, Orlich 4, Szymański 3, Skiba 2, Adamczuk 1, Bigos, Sz. Fugiel, Sałach, Gałaszkiewicz, Misalski,. Sędziowali: Paweł Popiel i Artur Rodacki (Kielce). Kary: 18 minut ? 10 minut. Karne: 7 (6) ? 4 (2). Widzów: 250.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dajcie sami dobry przykładTreść komentarza: Pójdźmy dalej z tym tematem, zabierzmy urzędnikom prywatne telefony w pracy, po co mają ich odrywać od obowiązków służbowych!! Chcecie coś zmieniać zacznijcie od siebie!!Data dodania komentarza: 22.03.2026, 11:38Źródło komentarza: Zamość decyduje się na radykalny krok. Telefony trafią do blokowanego etuiAutor komentarza: MIECZYSŁAWTreść komentarza: Jak przyjęcie weselneData dodania komentarza: 22.03.2026, 10:17Źródło komentarza: Szpital w Szczebrzeszynie w finansowym kryzysie. Rosną koszty, NFZ spóźnia się z płatnościamiAutor komentarza: MIECZYSŁAWTreść komentarza: Nawrocki okazuje się najgorszym prezydentem POLSKIData dodania komentarza: 22.03.2026, 09:55Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: torresTreść komentarza: w bartoszu nie ucza hiszpanskiego, jezeli sie nie myleData dodania komentarza: 21.03.2026, 21:24Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski: Oliwia Makuch w finale „Abanico Musical”. Talent, odwaga i pasja do muzyki zapewniły jej sukcesAutor komentarza: AATreść komentarza: Co się martwicie Słońce Peru z trygrskiem was obroni a i Ursula też bedzie broniła. Tylko na Wisłą. Jak mówił jednen z partii uśmiechu Ch..j z tą Polską Wschodnią. Ważne że benzyna za 5,19. Ważne, że lekarz dzwoni do pacjęta. Wazne, że Marszałek chodzi z tęczowa szmata po Sejmie!!! Uśmiechnij się brygado. Jedzmy prince polo jak mówił i zachęcał Prezydent 2 - godzinny.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 17:43Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: TORGOTreść komentarza: Do puknijcie się Historii nie da się wymazać a myślenie ma wielką przyszłośćData dodania komentarza: 21.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji Reinhardt
Reklama
Reklama
Reklama