Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 lutego 2026 02:53
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

BKS Bodaczów wchodzi do gry

Równo z pierwszym gwizdkiem na boisko poleciały serpentyny, a z trybun rozległy się oklaski. W takich okolicznościach swój debiut na piłkarskiej mapie Polski zaliczył BKS Bodaczów, czyli spadkobierca bogatej historii Palmy i Bolmaru.
BKS Bodaczów wchodzi do gry

Autor: fot. tomt

Warto przypomnieć, że w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych bodaczowska ekipa grała na poziomie czwartej ligi, a murawa na miejscowym stadionie była tak dobra, że trenował na niej Hetman Zamość. Nic zatem dziwnego, że gdy w 2000 roku zapadła decyzja o wycofaniu zespołu z rozgrywek ligowych (zamojska klasa okręgowa), wielu przepowiadało koniec piłki w Bodaczowie. Te czarne wróżby na szczęście się nie sprawdziły i dzięki grupie pasjonatów powołany został do życia Bodaczowski Klub Sportowy o nawiązujących do tradycji barwach zielono-czerwono-żółtych.

 – Przez wiele lat przewijały się dyskusje o tym, żeby reaktywować klub. Brakowało jednak konkretów. W końcu jednak znaleźli się odpowiedni ludzie i dzięki wsparciu gminy Szczebrzeszyn oraz miejscowych zakładów tłuszczowych się udało – mówi Zenon Wajstuch, który w przeszłości grał w miejscowej ekipie, a teraz stanął na czele nowego zarządu. – Złożyliśmy już dokumenty licencyjne do LZPN i jesienią zagramy w klasie B.

Wiceprezesami zostali Zbigniew Karol i Stanisław Wasylko, skarbnikiem Piotr Kłus, a członkiem zarządu Tomasz Kłus.

 – Pierwszym zadaniem, przed którym stanęliśmy, było przywrócenie do normalnego stanu murawy – zauważył Piotr Kłus. – Po kilkunastu latach nieużytkowania stadion przypominał młody las, a bramki ledwie wystawały ponad chaszcze. Skrzyknęliśmy się i zaczęliśmy od karczowania. Później dzięki wsparciu wielu osób udało się nam doprowadzić boisko do stanu, w którym można już na nim normalnie trenować. Korzystając z okazji, chciałbym podziękować tym wszystkim osobom, które nam pomogły. Okazało się, że mamy bardzo wielu sympatyków.

Słowa te znalazły potwierdzenie w czasie pierwszego oficjalnego meczu BKS Bodaczów, gdy na wałach okalających stadion pojawiło się ponad 150 kibiców. I nie zraziło ich wcale, że miejscowi w ramach rozgrywek Pucharu Starostów przegrali 1:3 (0:3) z Inter-Baum Zamość.

 – Trudno, żeby po kilku treningach i kilkunastu latach przerwy powstał od razu zespół. Małymi kroczkami robimy swoje, a młodzi chłopcy niech spokojnie i bez presji uczą się piłki – przyznał Stanisław Wasylko, jeden z najlepszych graczy w historii bodaczowskiej piłki.   

Autorem historycznej bramki dla BKS Bodaczów był 37-letni Łukasz Bednarz, co stanowi niezwykłą klamrę spajającą dwa pokolenia graczy.

 – Miałem kilkanaście lat, gdy Bolmar przeżywał swoje najlepsze lata. Wychowałem się w bloku obok stadionu i spędzałem na boisku całe dnie. Później długie lata marzyłem, żeby jeszcze kiedyś na nim zagrać. Dzisiaj jestem po prostu szczęśliwy – powiedział tuż po meczu Łukasz Bednarz, który popisał się pięknym strzałem w samo okienko, zdobywając pierwszego gola w historii BKS.

Jak podkreślają w Bodaczowie, klub ma służyć swoim chłopakom i o żadnej armii zaciężnej nie ma mowy.

 – Trenujemy dwa razy w tygodniu, a zdecydowana większość drużyny to młodzi chłopcy z okolicy. Do rozgrywek zgłosimy też paru doświadczonych graczy, którzy pamiętają jeszcze czasy Bolmaru i Palmy, ale pierwszeństwo zawsze będzie miał młodzież – zapewnia trener Paweł Berdak.

 

CAŁY ARTYKUŁ PRZECZYTASZ W WYDANIU PAPIEROWYM I W E-WYDANIU.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Chrząszcz 25.07.2019 11:49
Jak Wajstuch stoi na czele to Ekstraklasa pewna! Już w Roztoczu tak rządził że go wywalili.

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kubikTreść komentarza: Często jeżdżę od kilkudziesięciu lat pociągami i ani razu nie spotkałam się z ze strefą niedostępną dla dzieci, natomiast widziałam w Zamościu tablice z "strefa wolna od LGBT" ale to było chyba 3 lata temu.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 14:54Źródło komentarza: Polacy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągachAutor komentarza: WojciechTreść komentarza: Tak dworzec trzeba poprawić budowa plus ochrona mam ludzi więc działajcieData dodania komentarza: 4.02.2026, 13:22Źródło komentarza: Głośna sprawa prywatyzacji PKS-u w Tomaszowie Lubelskim. Biznesmen z wyrokiemAutor komentarza: ZTreść komentarza: Zaraz, zaraz..., ci policjanci nie wiedzą, że zakaz dożywotni to nic nowego? A dotychczasowi kolekcjonerzy dożywotnich zakazów to tak "bez żadnego trybu" te zakazy dostawali?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 13:09Źródło komentarza: Dożywotni zakaz prowadzenia. Ten przepis już działa. Jest pierwsza „ofiara”Autor komentarza: AntoniTreść komentarza: Skąd macie informacje, ze przyczepa stała w odosobnionym miejscu? Otóż nie, owa przyczepa stoi na terenie prywatnego zakładu, właściciel dokładnie wiedział co sie tam dzieje i w jakich warunkach Ci ludzie bytują. Okoliczni mieszkańcy również to wiedzieli. Dobrze, ze ktos zareagowałData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:45Źródło komentarza: Powiat hrubieszowski: Troje uratowanych przed zamarznięciem. Na suficie przyczepy był lód [ZDJĘCIA]Autor komentarza: tak takTreść komentarza: lokalny kałowiec się odezwałData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:41Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: dygresjaTreść komentarza: pójdźmy dalej dla LPG też osobne wagony zróbcie. a najlepiej tych co przeszkadzają to usypiać przed podróżą i problem z głowy, cisza spokójData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:38Źródło komentarza: Polacy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągach
Reklama
Reklama
Reklama