Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 lutego 2026 07:30
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Pożegnanie z kibicami. Ostatni mecz Padwy u siebie

Czego spodziewają się kibice Padwy Zamość w ostatnim domowym meczu w sezonie 2018/2019? Przede wszystkim czekają na zwycięstwo z ROKiS Radzymin, na dodatek odniesione w dobrym stylu. Zawodnicy trenera Marcina Czerwonki są to winni swoim sympatykom, którzy przez całe rozgrywki stworzyli niesamowity klimat w hali OSiR. Początek spotkania w sobotę, 13 kwietnia o godz. 18.
Pożegnanie z kibicami. Ostatni mecz Padwy u siebie

Autor: Fot. MKS Padwa Zamość

Zawodnicy trenera Marcina Czerwonki mają do rozegrania jeszcze dwa spotkania, ale już w najbliższą sobotę dojdzie do ostatniego starcia w hali OSiR. W tym momencie wrażliwszym sympatykom piłki ręcznej może zakręcić się łza w oku, ponieważ następna okazja do przeżywania sportowych emocji nadarzy się dopiero pod koniec września. Wtedy ruszą nowe rozgrywki. A będzie za czym tęsknić, ponieważ pod względem atmosfery na meczach zamojski klub plasuje się w ścisłej krajowej czołówce i to bez względu na klasę rozgrywkową.

W dotychczasowych dziesięciu domowych spotkaniach poczynaniom zawodników przyglądało się łącznie ponad 8000 kibiców.

- Jestem przekonany, że gdyby hala w Zamościu była większa, to i w tym przypadku udałoby się nam zapełnić trybuny. Zamojscy kibice przekonali się do piłki ręcznej, spodobała się im rodzinna atmosfera na naszych meczach. A takiego hałasu, jaki panował podczas meczu z PWSZ Tarnów, nie było jeszcze w tej hali – mówi Szymon Fugiel, kapitan Padwy.

W sobotę do Zamościa przyjedzie inny beniaminek pierwszej ligi, ROKiS Radzymin. W            odróżnieniu od zamościan, zawodnicy z Mazowsza nie mogą mówić o udanej przygodzie z zapleczem PGNiG Superligi. Podopieczni trenera Witolda Rzepki, podobnie jak nasi szczypiorniści, celowali w zapewnienie sobie utrzymania na tym szczeblu rozgrywek, ale zadanie okazało się ponad ich siły. Dlatego tym bardziej należy docenić osiągnięcie naszej ekipy.

– To, że gramy z drużyną, która pogodziła się już ze spadkiem, nie oznacza, że czeka nas łatwa spacerek. Przekonaliśmy się o tym na własnej skórze w grudniu w Radzyminie. Mieliśmy inicjatywę praktycznie przez całe spotkanie, ale w końcówce zdrzemnęliśmy się i rywale zdołali doprowadzić do remisu. Myślę, że to nie może się powtórzyć. Nie możemy sprawić zawodu naszym kibicom – powiedział Marcin Czerwonka, trener Padwy.

Bilety na to spotkanie w cenach: 18 zł (trybuna główna), 12 zł (normalny), 6 zł (ulgowy) są dostępne w recepcji hali OSiR Zamość.

Serdecznie zapraszamy na pożegnanie ligi w Zamościu. Po zakończeniu spotkania przygotowaliśmy kilka niespodzianek dla naszych kibiców, m.in. zabawy dla dzieci, a także pyszny poczęstunek. Podziękujemy również za wsparcie naszym sponsorom. Wszyscy przecież GRAMY RAZEM DLA ZAMOŚCIA.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kubikTreść komentarza: Często jeżdżę od kilkudziesięciu lat pociągami i ani razu nie spotkałam się z ze strefą niedostępną dla dzieci, natomiast widziałam w Zamościu tablice z "strefa wolna od LGBT" ale to było chyba 3 lata temu.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 14:54Źródło komentarza: Polacy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągachAutor komentarza: WojciechTreść komentarza: Tak dworzec trzeba poprawić budowa plus ochrona mam ludzi więc działajcieData dodania komentarza: 4.02.2026, 13:22Źródło komentarza: Głośna sprawa prywatyzacji PKS-u w Tomaszowie Lubelskim. Biznesmen z wyrokiemAutor komentarza: ZTreść komentarza: Zaraz, zaraz..., ci policjanci nie wiedzą, że zakaz dożywotni to nic nowego? A dotychczasowi kolekcjonerzy dożywotnich zakazów to tak "bez żadnego trybu" te zakazy dostawali?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 13:09Źródło komentarza: Dożywotni zakaz prowadzenia. Ten przepis już działa. Jest pierwsza „ofiara”Autor komentarza: AntoniTreść komentarza: Skąd macie informacje, ze przyczepa stała w odosobnionym miejscu? Otóż nie, owa przyczepa stoi na terenie prywatnego zakładu, właściciel dokładnie wiedział co sie tam dzieje i w jakich warunkach Ci ludzie bytują. Okoliczni mieszkańcy również to wiedzieli. Dobrze, ze ktos zareagowałData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:45Źródło komentarza: Powiat hrubieszowski: Troje uratowanych przed zamarznięciem. Na suficie przyczepy był lód [ZDJĘCIA]Autor komentarza: tak takTreść komentarza: lokalny kałowiec się odezwałData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:41Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: dygresjaTreść komentarza: pójdźmy dalej dla LPG też osobne wagony zróbcie. a najlepiej tych co przeszkadzają to usypiać przed podróżą i problem z głowy, cisza spokójData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:38Źródło komentarza: Polacy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągach
Reklama
Reklama
Reklama