Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 02:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Padwa góra! Im łatwiej, tym… trudniej

Gdy w 42. minucie meczu z KSZO Odlewnia Ostrowiec Św., zawodnicy Padwy prowadzili różnicą dziesięciu goli niektórym kibicom wydawało się, że losy rywalizacji są już rozstrzygnięte. Nic z tych rzeczy! Zamościanie wygrali ostatecznie 28:23, ale w końcówce starcia nie uniknęli nerwów.
Padwa góra! Im łatwiej, tym… trudniej

Autor: Fot. MKS Padwa Zamość

Wyjazd do Ostrowca Świętokrzyskiego nie należał do specjalnie uciążliwych z uwagi na odległość dzielącą oba miasta (ok. 160 km).

- Oby więcej takich wyjazdów – powiedział po wejściu do ostrowieckiej hali Szymon Fugiel, kapitan Padwy i po krótkiej chwili zaczął zachwalać walory obiektu, w którym miało dojść do starcia obu drużyn.

Rzeczywiście, ostrowiecki obiekt sprawia bardzo przyjemne wrażenie. Hala, może pomieścić maksymalnie 3800 kibiców, ale zarówno układ trybun jak i kolorystyka sprawiają, że wszyscy goście mają podobne, do zamościan odczucia. Grać w takiej hali to prawdziwa przyjemność!

Walory estetyczne, walorami estetycznymi, ale w sobotnie popołudnie najważniejsza była dyspozycja na parkiecie. Pod tym względem lepiej prezentowali się zamościanie, choć w ich poczynaniach było sporo niedokładności.

W ciągu całych 60 minut goście sprawiali nieco lepsze wrażenie, zwłaszcza w defensywie. Zamojska obrona szczególnie dała się we znaki rywalom przed zmianą stron. Poczynaniami kolegów dowodził Jakub Kłoda, wspierany przez Radosława Pomiankiewicza, który otrzymał od trenera Marcina Czerwonki zaufanie od pierwszej minuty. Podobną szansę otrzymał bramkarz Wojciech Wnuk i można uznać, że szansę wykorzystał.

Zamościanie dość szybko zyskali kilkubramkowe prowadzenie. W 9 min po rzucie Pawła Puszkarskiego Padwa uzyskała dwa gole przewagi (5:3) i od tego czasu zaczął się jej systematyczny „odjazd”.

Na pierwszą połowę przyjezdni schodzili z sześciobramkową zaliczką (15:9), a po zmianie stron przewaga nadal rosła. W 42 min na tablicy wyników widniał rezultat 23:13 na korzyść żółto-czerwonych.

Nie po raz pierwszy w tym sezonie nasi zawodnicy pokazali jednak, że nienawidzą nudnych końcówek spotkań. W 53 min ostrowiczanie zniwelowali stratę do zaledwie dwóch goli. Nielicznie zgromadzona publiczność, a także zawodnicy KSZO zwietrzyli swoją szansę. Ich pogoń okazała się nieskuteczna, a w dodatku goście powiększyli ostateczną przewagę do pięciu goli.

Spotkanie nie było pozbawione wad, ale najważniejsze są trzy punkty. Trudno o lepszy prognostyk przed hitowo zapowiadającym się meczem z liderem rozgrywek, PWSZ Tarnów. Gramy w sobotę, 30 marca, o godz. 18.

 

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. - MKS Padwa Zamość

KSZO: Piątkowski, Baran, Kijewski – Grabowski 7, Włoskiewicz 7, Kogutowicz 3, Bysiak 3, Falasa 2, Chmielewski 1, Pawlik, Jagiełło.

Padwa: Drabik, Wnuk – Sz. Fugiel 7, Szymański 7, Puszkarski 5, Sałach 3, Pomiankiewicz 2, Adamczuk 1, Mroczek 1, Radwański 1, Samoszczuk 1, Gałaszkiewicz, Bigos, Kłoda.

Sędziowali: Miłosz Lubecki, Mateusz Pieczonka (Rzeszów) Widzów: 100. Kary: KSZO – 10 min, Padwa – 8 min.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dajcie sami dobry przykładTreść komentarza: Pójdźmy dalej z tym tematem, zabierzmy urzędnikom prywatne telefony w pracy, po co mają ich odrywać od obowiązków służbowych!! Chcecie coś zmieniać zacznijcie od siebie!!Data dodania komentarza: 22.03.2026, 11:38Źródło komentarza: Zamość decyduje się na radykalny krok. Telefony trafią do blokowanego etuiAutor komentarza: MIECZYSŁAWTreść komentarza: Jak przyjęcie weselneData dodania komentarza: 22.03.2026, 10:17Źródło komentarza: Szpital w Szczebrzeszynie w finansowym kryzysie. Rosną koszty, NFZ spóźnia się z płatnościamiAutor komentarza: MIECZYSŁAWTreść komentarza: Nawrocki okazuje się najgorszym prezydentem POLSKIData dodania komentarza: 22.03.2026, 09:55Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: torresTreść komentarza: w bartoszu nie ucza hiszpanskiego, jezeli sie nie myleData dodania komentarza: 21.03.2026, 21:24Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski: Oliwia Makuch w finale „Abanico Musical”. Talent, odwaga i pasja do muzyki zapewniły jej sukcesAutor komentarza: AATreść komentarza: Co się martwicie Słońce Peru z trygrskiem was obroni a i Ursula też bedzie broniła. Tylko na Wisłą. Jak mówił jednen z partii uśmiechu Ch..j z tą Polską Wschodnią. Ważne że benzyna za 5,19. Ważne, że lekarz dzwoni do pacjęta. Wazne, że Marszałek chodzi z tęczowa szmata po Sejmie!!! Uśmiechnij się brygado. Jedzmy prince polo jak mówił i zachęcał Prezydent 2 - godzinny.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 17:43Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: TORGOTreść komentarza: Do puknijcie się Historii nie da się wymazać a myślenie ma wielką przyszłośćData dodania komentarza: 21.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji Reinhardt
Reklama
Reklama
Reklama