Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 18:32
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

MKS Padwa Zamość kontra KSSPR Końskie. Nerwy na własne życzenie (FILM)

Znakiem rozpoznawczym szczypiornistów MKS Padwa Zamość są sportowe dreszczowce, które doprowadzają kibiców do rozstroju nerwowego. W ostatnich spotkaniach zamojska publiczność trochę od tego odwykła, ale w sobotnim starciu z KSSPR Końskie (22:21) wszystko wróciło do normy.
MKS Padwa Zamość kontra KSSPR Końskie. Nerwy na własne życzenie (FILM)

Ekipę z Końskich tworzą jedni z najbardziej doświadczonych zawodników w całej lidze. Trener Robert Napierała ma do dyspozycji skład grający ze sobą od dłuższego czasu i to wzajemne zrozumienie widać było na parkiecie. „Konie” zagrały bardzo solidnie i, co najważniejsze, konsekwentnie do samego niemal końca.

Sobotni mecz zapowiadał się na bardzo trudny i taki był w rzeczywistości. Obie drużyny zagrały bardzo twardo w obronie czego efektem był dość niski, jak na ligowe standardy wynik.

Zarówno jedni jak i drudzy mieli swoje lepsze i gorsze momenty. Gdy popatrzymy na spotkanie całościowo to inicjatywa należała do gospodarzy, których ataki były napędzane przez żywiołowo dopingującą publiczność. Wsparcie trybun było pomocne zwłaszcza po zmianie stron. Miejscowym momentami sprzyjało też szczęście, zwłaszcza po rzutach Łukasza Szymańskiego. W kilku przypadkach piłka znajdowała drogę do koneckiej bramki w zupełnie nieprawdopodobnych okolicznościach.

W 50 min Padwa po rzucie Grzegorza Mroczka wyszła na trzy bramki przewagi (18:15) i taki dystans utrzymywał się przez dziewięć kolejnych minut (22:19). Wówczas jednak gospodarzom przytrafił się niewytłumaczalny przestój.

- Zamiast grać spokojnie do końca, niepotrzebnie goniliśmy pod bramkę rywali i oddawaliśmy rzuty z zupełnie nieprzygotowanych pozycji. Tak doświadczona drużyna jak KSSPR natychmiast to wykorzystała – mówi Marcin Czerwonka, trener Padwy.

W niespełna 120 sekund „Konie” rzuciły dwa gole i co więcej, w ostatniej akcji meczu wywalczyły rzut karny. Do piłki podszedł dobrze spisujący się tego dnia Tomasz Napierała, ale tym razem przegrał pojedynek z bramkarzem żółto-czerwonych Karolem Drabikiem. Po tej interwencji hala OSiR Zamość wręcz zatrzęsła się w posadach.

Trzy punkty zdobyte w sobotę to bez wątpienia jeden z najcenniejszych skalpów beniaminka pierwszej ligi w rundzie rewanżowej. Za dwa tygodnie do Zamościa przyjedzie spadkowicz z PGNIG Superligi, KPR Legionowo.

 

 

 

 

MKS PADWA ZAMOŚĆ – KSSPR KOŃSKIE 22:21 (11:9)

Padwa: Drabik, W. Wnuk, Bąk – Szymański 7, Sz. Fugiel 4, Gałaszkiewicz 4, Puszkarski 4, Adamczuk 2, Mroczek 1, Kłoda, Misalski, Sałach, Bigos, Pomiankiewicz, Radwański, Samoszczuk.

Końskie: Szot, P. Wnuk – T. Napierała 8, Matyjasik 4, Pilarski 3, Janus 2, Woś 1, Maleszak 1, Wolski 1, Gasin 1, Słonicki.

Sędziowali: Maciej Karwowski, Mirosław Kowalski (Przemyśl). Widzów: 800. Kary: Padwa – 4 min, Końskie – 4 min.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama