Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 09:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Niezwykły jubileusz w Honiatyczach (gmina Werbkowice). Siedem dekad miłości, której nic nie złamało

Kamienne Gody. Niezniszczalni z Honiatycz

Siedemdziesiąt lat to ponad dwadzieścia pięć tysięcy dni przeżytych ramię w ramię, zarówno w gorącym słońcu jak i w siarczystym mrozie. W dzisiejszych czasach, gdy małżeństwa rozsypują się niczym domki z kart przy pierwszym mocniejszym podmuchu wiatru, historia państwa Adeli i Czesława Niedźwiedziów z Honiatycz (gmina Werbkowice) brzmi jak absolutny fenomen. To nie jest bajka o księciu i księżniczce z kolorowych pism. To chwytająca za serce, prawdziwa opowieść o potędze miłości, śmiałym uporze i twardym, rolniczym chlebie.
Kamienne Gody. Niezniszczalni z Honiatycz
W dzisiejszych czasach, gdy małżeństwa rozsypują się niczym domki z kart przy pierwszym mocniejszym podmuchu wiatru, historia państwa Adeli i Czesława Niedźwiedziów z Honiatycz (gmina Werbkowice) brzmi jak absolutny fenomen.

Autor: Fot. Rodzinne archiwum

Dziś Ona ma 89 lat, On liczy sobie 92 lata. Razem przeżyli razem całą epokę. A w minioną sobotę, 24 października, w Honiatyczach strzeliły szampany, a łzy wzruszenia ciekły po policzkach bliskich dwojga wyjątkowych Jubilatów.

Chłopak z wojska i dziewczyna z sąsiedztwa

Aby zrozumieć tę historię, trzeba cofnąć się do lat 50. ubiegłego wieku. Świat wyglądał wtedy zupełnie inaczej. Czesław, rocznik 1934, jako młody chłopak musiał przerwać naukę w liceum w Tyszowcach – czasy były ciężkie, gospodarstwo czekało, a ręce do pracy były na wagę złota. Potem przyszło wojsko i służba w dalekim Ełku. Gdy wrócił w rodzinne strony, w oko wpadła mu młodsza o trzy lata Adela, z domu Medak.

Czytaj też: 12 tys. operacji przez ćwierć wieku. Jubileusz zamojskiej kardiochirurgii  

28 października 1956 roku w kościele w Dubie (gmina Komarów) powiedzieli sobie sakramentalne „tak”. Bez wielkich limuzyn, bez podświetlanych napisów i sal bankietowych z klimatyzacją. Zaczynali skromnie, w domu rodziców Czesława, mając pod opieką zaledwie nieco ponad 4 hektary ziemi.

Ale Niedźwiedziowie nie należeli do tych, co czekają na gotowe. Pracą własnych rąk, litrami wylanego potu i niezwykłą gospodarnością dokupywali skrawek po skrawku gruntów. Ostatecznie ich gospodarstwo urosło do ponad 11 hektarów, stając się jednym z najbardziej znaczących we wsi.

Krew, pot i przymusowe kontyngenty

Kto nie pamięta tamtych czasów, ten nie wie, co oznacza prawdziwa praca na roli. Zanim w latach 80. w zagrodzie Niedźwiedziów pojawił się pierwszy ciągnik, przyczepa i słynna maszyna do zboża „Lubelka”, wszystko robiło się ręcznie i przy pomocy koni. Uprawiali wszystko: zboże, buraki cukrowe, tytoń, a nawet konopie. Do tego hodowla świń i bydła.

Życie rolnika w PRL-u było twardą szkołą przetrwania. Do 1972 roku władza ludowa dusiła wieś przymusowymi kontyngentami – oddawać trzeba było mięso, zboże, ziemniaki i mleko za głodowe stawki. Dopiero po zaspokojeniu apetytu państwa można było myśleć o własnym garnku.

– To była orka na ugorze, w deszczu, upale i mrozie. Zdrowie się zostawiało w polu, ale człowiek wiedział, dla kogo to robi – słychać w rodzinnych wspomnieniach.

A robili to dla dzieci. Wychowali piątkę wspaniałych potomków. Dbali o to, by zdobyli wykształcenie i stanęli na własnych nogach. Dzisiaj drzewo genealogiczne państwa Niedźwiedziów przypomina potężny, rozłożysty dąb: to 5 dzieci, 14 wnuków i 19 prawnuków! Cała wielka rodzina liczy dziś aż 57 osób.

Czytaj również: Tyszowce: Trzech żołnierzy, jedna mogiła. Po kweście będzie można odnowić grób

Czesław znajdował też czas dla wsi i jej mieszkańców. Przez lata był filarem Ochotniczej Straży Pożarnej w Honiatyczach – pilnował strażackiej kasy jako skarbnik i własnymi rękami budował miejscową remizę. Gospodarstwo państwa Niedźwiedziów trafiło najpierw w ręce córki Barbary i jej męża, a dziś kontynuuje te rolnicze tradycje ich wnuk, Paweł Kokoszka. Ziemia pozostała w rodzinie, a wartości, na których Adela i Czesław zbudowali swój dom, wydały najpiękniejszy możliwy plon.

Pod błogosławieństwem biskupa

Uroczystości rocznicowe 70-lecia ślubu, czyli niezwykłych Kamiennych Godów, rozpoczęły się kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Honiatyczach. Mszę świętą w intencji Jubilatów odprawił proboszcz miejscowej parafii ks. Andrzej Ciapa. W ławkach zasiadł komplet dzieci, wnuki, prawnuki, sąsiedzi oraz władze gminy Werbkowice z wójt Moniką Podolak i kierowniczką USC na czele.

Ksiądz proboszcz w poruszającym kazaniu przypomniał, że skała i kamień to symbole trwałości, której we współczesnym świecie tak bardzo wielu brakuje. Pokazał Jubilatom list z wyjątkowym darem – specjalnym błogosławieństwem nadesłanym prosto od biskupa zamojsko-lubaczowskiego.

Po części uroczystej mszy orszak przejechał do Zajazdu Hubertowskiego w Tyszowcach. Tam Jubilatom wręczono grawertony, i naręcza kwiatów od władz gminy Werbkowice. Były także serdeczne uściski od najbliższych, pyszny obiad i okazały jubileuszowy tort oraz toast za zdrowie i pomyślność w nadchodzących latach. Wspomnienia i wspólne rozmowy trwały niemal do samej nocy.

Jubilatom z całego serca gratulujemy i życzymy kolejnych lat w zdrowiu!

Czytaj także:  Nagra interwencję, nakaże posprzątać posesję. Straż miejska dostanie nowe uprawnienia

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zamosc. Treść komentarza: Zachowuja sie jak błazny stojąc mapety siejąc propagande w Zamościu . Zieliński jak pilnowałem i patrzyłeś koledze na rece przy zadłużeniu szpitala w Tomaszowie na niespotykana skale ! Za waszych rzadow Pinokia któremu tylko wydłużył sie nochal zniszczył i pozamykał kopalnie przy udziale związkowców ktorzy dorabiali sie olbrzymich pieniedzy jak przywódca Piotr Duda . Wasz węgiel ktory sprowadziliście za ogromne pieniadze leży na placu portu Gdańsk ktory do niczego sie nie nadaje i do kogo macie protensje . To był wasz prywatny folwark jak Polska . Nie macie wstydu za grosz pluc Wam w oczy a powiesz jeden z drugim ze pada deszcz . Stoicie teraz jak błazny nikczemnicy ! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:47 Źródło komentarza: Idzie najdroższa zima. Politycy PiS chcą tańszego ogrzewania, mówili o tym na konferencji w Zamościu Autor komentarza: MIESZKANKA Treść komentarza: Propaganda wyjść pokazać że jesteście za a nawet przeciw Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:52 Źródło komentarza: Idzie najdroższa zima. Politycy PiS chcą tańszego ogrzewania, mówili o tym na konferencji w Zamościu Autor komentarza: Nic ująć. Treść komentarza: Polak rowniez taki jak ty i czlowiek ze snusem w mordzie . Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:14 Źródło komentarza: Lubelskie zrywa ponad 20-letnią współpracę z obwodem lwowskim! To za gloryfikację UPA Autor komentarza: Będzie Grzało Treść komentarza: 750 tys. ton tzw. "węgla" sprowadzano z Kazachstanu, Kolumbii czy Australii. Kosztował ponad 1,3 miliarda złotych. W tym około 40 proc. surowca do "zagospodarowania" gdyz do niczego się nie nadaje. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:59 Źródło komentarza: Idzie najdroższa zima. Politycy PiS chcą tańszego ogrzewania, mówili o tym na konferencji w Zamościu Autor komentarza: Z . Z. Treść komentarza: A Ty bezczelny debilu wszedzie zabierasz glos i potrafisz każdego obrazac . Pacholu patologi ktora sie pastwiła naszym krajem przez 8- lat jak własnym folwarkiem . Wyszło szydło z worka co czynił Nawrocki w Grand Hotelu w Sopocie i Ty jeden z drugim popierasz tego czlowieka z fałszywym uśmiechem ktory przynosi na codzien wstyd dla naszego kraju . Morderca z Rosji coraz bardziej atakuje niewinnych ludzi za chwile bedziesz nosił pełne galoty jezeli zaatakuje polske . Co wtedy powiesz . Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:54 Źródło komentarza: Lubelskie zrywa ponad 20-letnią współpracę z obwodem lwowskim! To za gloryfikację UPA Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Kończąc tą owocną dyskusję trzeba jakieś postanowienia powziąć. To ilu Ukraińców w postaci kobiet, dzieci, starców, mężczyzn, jeńców i kaleków, należy zgładzić, żeby się Wasza zemsta dokonała? Było to po pierwsze a po drugie, jak chcecie to zrobić? Tak, ale zaraz, przecież macie tego swojego Pana Brauna a Pan Braun jest kumplem Pana Putlera. To poślijcie Pana Brauna do Pana Putlera i niech ustali w Waszym imieniu wielkość Waszej ZEMSTY na Ukraińcach. Tylko musicie wiedzieć jedną sprawę, Pan Putler lubi wielkie i okrągłe liczby. Może wtedy nawet Waszą sprawę gratisowo potraktuje. Jak myślicie, będzie wreszcie satysfakcja i radość w Waszych SERCACH? Czyż nie oto Wam chodzi? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:49 Źródło komentarza: Lubelskie zrywa ponad 20-letnią współpracę z obwodem lwowskim! To za gloryfikację UPA
Reklama
Reklama
Reklama