Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 4 sierpnia 2026 10:17
Reklama
Reklama

Zamość/Lubartów: 65-latek na rowerze promuje PCK i zbiera na potrzebujących

Janusz Kobyłka rozpoczął swoją podróż rowerem 5 sierpnia w rodzinnym Lubartowie. Jego charytatywna wyprawa nawiązuje do 105. rocznicy powstania Polskiego Czerwonego Krzyża. Głównym celem wyprawy jest promocja działań PCK oraz zebranie funduszy na dalsze wsparcie osób potrzebujących. Lubartowianin ma do przejechania ponad dwa tysiące kilometrów.
Janusz Kobyłka z Lubartowa to wolontariusz i krwiodawca. To jego kolejna rowerowa wyprawa.
Janusz Kobyłka z Lubartowa to wolontariusz i krwiodawca. To jego kolejna rowerowa wyprawa.

Mieszkaniec Lubartowa, który jest wolontariuszem i wieloletnim krwiodawcą, wyruszył w podróż z rodzinnego miasta 5 sierpnia, odwiedzając Radzyń Podlaski, Łuków, Białą Podlaską, Włodawę, Chełm i Hrubieszów. Pracownicy i wolontariusze PCK z Zamościa spotkali się z nim 9 sierpnia. 

– Chcę zwiększyć świadomość ludzi, w tym dzieci i młodzieży, czym zajmuje się PCK mówił Janusz Kobyłka.

Głównym celem jego wyprawy jest promocja działań PCK oraz zebranie funduszy na dalsze wsparcie osób potrzebujących. Z Zamościa pojechał do Biłgoraja, ale pan Janusz odwiedza nie tylko oddziały PCK na Lubelszczyźnie. Na trasie rajdu znalazła się Warszawa, gdzie 12 sierpnia miał odwiedzić Biuro Zarządu Głównego PCK, a 13 sierpnia wyruszyć do Ostrowie nad Bałtykiem, gdzie kolonie dla dzieci zorganizował Lubelski Oddział Okręgowy PCK. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Albo rolnicy dostosują się do zmian klimatu, albo wyginą jak mamuty

– Dziennie przejeżdżam około 100 km – powiedział w Zamościu Janusz Kobyłka. – Mam niezłą kondycję, bo zawsze lubiłem sport. Dużo biegałem, morsuję, a rower stał się moją pasją. Przed swoimi 60. urodzinami wpadłem na pomysł, aby przejechać rowerem Polskę. To było w 2018 r. Kolega mi podpowiedział, żebym jechał, ale charytatywnie. Postanowiłem wesprzeć dotknięta rzadką chorobą trzylatkę, która potrzebowała 50 tys. zł na operację. Przejechałem 3 700 km i udało mi się zebrać ponad 125 tys. zł. To dało mi kopa.

Od tamtej pory regularnie pomaga. Na rowerze wykręcił już blisko 17 tys. km, a licznik cały czas pracuje. – Ja bardzo wierzę w ludzi – mówi pan Janusz, który w listopadzie skończy 65 lat.

 – Na trasie, którą pokonuję zawsze w pojedynkę, przychodzą czasem chwile zwątpienia: stawy siadają, skurcz czasem złapie, pot się leje, ale zawsze powtarzam sobie, że to co robię, ma sens. Jadę przecież i w deszcz, i w słońce, z wiatrem i pod wiatr. Nawigacja pomaga w dotarciu do celu, ale mam ze sobą zawsze tradycyjną mapę. Do trasy przygotowuję się już od jesieni. To jest już mój 7 rajd charytatywny. Każdy urlop wykorzystuję na wyjazd. Planuję trasę od jesieni, wybieram trasy w miarę przyjazne dla rowerów.

Znad Morza Bałtyckiego pan Janusz wróci 19 sierpnia na Lubelszczyznę, odwiedzając Puławy, Opole Lubelskie i Kraśnik, a 20 sierpnia zakończy swój charytatywny rajd na Placu Litewskim w Lublinie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Pozbierane. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 23:15 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Najnowsza wersja taka że ukraiński pilot ścigal rakiete ale zawrócił 20 sek przed granicą polski Scigał czy moze wystrzelił?No coraz to wiecej wiadomości! Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Z Treść komentarza: Z tymi strachami to spokojnie. Rzeczywiście, patrzenie na Słońce bez odpowiedniego zabezpieczenia jest zabójcze dla wzroku, z tym, że na zachodzące Słońce można sobie przez chwilę popatrzeć gołym okiem, a nawet przez lornetkę. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 11:49 Źródło komentarza: Słońce zniknie w 85 procentach. Spektakl nad Polską Autor komentarza: wiek emerytalny ??? Treść komentarza: Ale większość kobiet i mężczyzn i tak pracuje dłużej będąc już emerytem ,tylko nic nie mówią bo mają 2 pensje. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 10:32 Źródło komentarza: Co czwarty Polak popiera pracę bezdzietnych kobiet do 65 lat Autor komentarza: Leszcz Treść komentarza: Zróbcie tak jak sokół.. Kupcie całą drużynę 😂😂😂 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:14 Źródło komentarza: Cosmos Józefów walczy o awans. Trener wskazuje największe problemy sezonu Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Wplyw COVID ? !!! Po co to komu,?!!! Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:07 Źródło komentarza: Zamość: Stopień doktorski z wyróżnieniem. Beata Zams badała wpływ COVID-19 na serce
Reklama
Reklama
Reklama