Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 17:59
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Avia II Świdnik za rok z pierwszego miejsca

Avia II Świdnik zajęła drugie miejsce w rozgrywkach lubelskiej klasy okręgowej, ale nie powiodło się jej w barażach o awans do IV ligi. Drużynę prowadzi pochodzący z Woli Radzięckiej (gm. Frampol) trener Mateusz Książek, były piłkarz Włókniarza Frampol.
Avia II Świdnik za rok z pierwszego miejsca

Rok temu nikt w Świdniku nie stawiał na drugą drużynę Avii. Zespół trzecioligowych rezerw zakończył rozgrywki w lubelskiej grupie klasy okręgowej na dziesiątym miejscu i – głównie ze względu na bardzo młody skład – nie zaliczał się do grona faworytów w kolejnym sezonie. Piłkarze, których od połowy października 2022 r. szkoli trener Mateusz Książek, sprawili jednak sporą niespodziankę, plasując się na drugiej pozycji. Do IV ligi jednak nie weszli, bo przegrali półfinał barażowy ze Spartą Rejowiec Fabryczny 2:3 (0:1). 

– Bardzo zależało nam na awansie do IV ligi. Klub był przygotowany na ten ewentualny sukces. Z pewnością podołałby czwartoligowemu wyzwaniu. Niestety, przegraliśmy mecz ze Spartą, z którą wygralibyśmy, gdybyśmy zaprezentowali dyspozycję z rundy wiosennej. Nie zagraliśmy jednak na takim poziomie, na jaki było nas stać. Zabrakło nam z pewnością doświadczenia, jakie posiadali piłkarze z Rejowca Fabrycznego na czele z Jackiem Ziarkowskim. Być może moją młodą drużynę zjadła trema, być może usztywniła ją stawka meczu. Z drugiej strony, w trzech ostatnich meczach rundy wiosennej też graliśmy pod ogromną presją, bo walczyliśmy o baraże, ale z tym problemem sobie poradziliśmy. Być może stawka barażu, to tylko wymówka. Przed rozpoczęciem rozgrywek nawet nie mówiliśmy o tym, że możemy zajść aż tak daleko. Mieliśmy najmłodszy zespół w lidze. Apetyt rósł w trakcie jedzenia. Nie liczyliśmy na drugie miejsce, a teraz odczuwamy niezadowolenie z tego, że nie awansowaliśmy do IV ligi – mówi Mateusz Książek (ur. 30 października 1992 r. w Janowie Lubelskim).

Książek nie spełnił się jako piłkarz, więc ma nadzieję, że powiedzie mu się w karierze trenerskiej. Grał we Włókniarzu Frampol. Zaczynał u trenera Zenona Tchórzewskiego, potem był podopiecznym Mirosława Kubiny. Ostatni mecz rozegrał 2 listopada 2014 r. (niedziela). Miał wtedy zaledwie 22 lata. Tego dnia w przedostatniej kolejce klasy okręgowej Włókniarz pokonał Spartę Wożuczyn 4:3 (2:3), a obecny trener Avii II strzelił pierwszą z czterech bramek dla zespołu z Frampola. Od początku rundy występował w podstawowej jedenastce, na pozycji środkowego pomocnika lub środkowego obrońcy. Meczu ze Spartą nie dokończył, bo doznał kontuzji, która zastopowała jego karierę piłkarską. 

– Doznałem pęknięcia łąkotki. Nie była to moja pierwsza i nie ostatnia tak poważna kontuzja. Kilka lat wcześniej zerwałem więzadła, natomiast pięć lat później ponownie pękła mi łąkotka. Przeszedłem trzy operacje, ale nie narzekam. Pewnie nigdy nie trafiłbym do Avii Świdnik w roli piłkarza. Za to jako trener mogę pracować w tym mocnym trzecioligowym klubie. I mogę pełnić w Akademii Piłkarskiej Avii ważną funkcję koordynatora szkolenia drużyn jedenastoosobowych. Ta praca rekompensuje mi przedwczesne zakończenie kariery piłkarskiej, w wieku 22 lat. Mam nadzieję, że w niedługim czasie będę trenerem w IV lidze. W tym sezonie nie zdołaliśmy awansować. Liczę na to, że osiągniemy ten sukces za rok. I nie po barażach, lecz bezpośrednio z pierwszego miejsca – mówi trener Książek.

Trener Avii II z wykształcenia jest prawnikiem, absolwentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Pracuje w kancelarii podatkowej w Lublinie. Przez kilka lat nadzorował szkolenie i był menedżerem lubelskiego oddziału szkółki piłkarskiej Football Academy. Został też drugim trenerem ogólnopolskiej kadry FA, w której szkoleni byli młodzi zawodnicy urodzeni w 2011 r. 

– Nie zamierzam rezygnować z żadnej profesji. Chciałbym w obu się rozwijać. Planuję uzyskać licencję trenerską UEFA A. Mam nadzieję, że będę piął się po szczeblach kariery trenerskiej, a jednocześnie będę mógł się realizować w pracy zawodowej, która też mnie pasjonuje – zapewnia Książek.

Były trener Włókniarza Mirosław Kubina o Książku wypowiada się w samych superlatywach.

 – Od najmłodszych lat wyróżniał się we wszystkich kolejnych grupach wiekowych w naszym klubie. Zawsze stawiałem go za wzór do naśladowania, bo on skutecznie łączył piłkę nożną z nauką. Osiągał bardzo dobre wyniki w szkole, a na boisku zawsze zostawiał całe swoje serducho. Za co się nie weźmie, to robi to idealnie. Ma dobry kontakt z młodzieżą. Doskonale dogaduje się z młodymi piłkarzami. Może być w przyszłości dobrze znanym w kraju szkoleniowcem, o ile będzie stawiał na karierę trenerską i pogodzi ją z pracą zawodową. Ważne jest to, że on żywo interesuje się piłką nożną na każdym szczeblu i poziomie rozgrywkowym. Ma szerokie rozeznanie w piłkarstwie krajowym – mówi Mirosław Kubina.

Trener Książek – zdaniem Kubiny – już aspiruje do pracy w IV lidze. 

– Gdy z Łady odszedł trener Paweł Babiarz, to przyszło mi na myśl, że klub z Biłgoraja powinien odezwać się do Mateusza, by zaproponować mu pracę. Mimo młodego wieku i krótkiego stażu Mateusz już jest szkoleniowcem cenionym w lubelskim środowisku trenerskim – twierdzi Kubina.

We Włókniarzu grał także Łukasz Książek, starszy o siedem lata brat Mateusza Książka. Obecnie mieszka w Radzyminie. I także stawia na karierę trenerską. Zajmuje się szkoleniem młodzieży w Victorii Sulejówek. Z kolei w czwartoligowej Ładzie 1945 Biłgoraj gra siostrzeniec obu trenerów – Jakub Kołodziej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: tak tak Treść komentarza: dlaczego narodowiec? ja jestem "żymskim" lewakiem. i pewnie ten sam statut daje możliwość wydania listu żelaznego zbrodniarzowi wojennemu na obchody w Oświęcimiu? Tuwima bardzo cenię za fraszki i ballady. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 17:39 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Z. Treść komentarza: DO PANy ! Bardzo słuszna racja i za to Cie rowniez popieram . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:21 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: Blazen komuny. Treść komentarza: Zawładnęli na wyższych stanowiskach szarańcza PiSuaru TK jak swój własny folwark i robili co chcieli kolesi Ziobry i Romanowskiego ktorzy za oszustwa jak szczury uciekli za granice . Gangsterska banda zapomniała jak pałowali przebierańcy policji kobiety i opluwali weterankę wojenna przez bandziora Bakiewicza sluga bezczelny mlaskacza z Żoliborza . Do dzis dnia niektorzy zostali kalekami łamiąc im rece . Nawrocki dzis zachowuje sie ja czlowiek władca z bezczelnym zachowaniem . Ludzie hańby i wstydu nie mający honoru za grosz ! Dobrze zrobiono ze nie ma wejścia buc ktory zawładnął TK . Brawo policja ! Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:13 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: Ciemnogród . Treść komentarza: Niestety nie pojedzie jak chcesz wiedziec obs..ncu poniewaz ma stałą przepustkę prorosyjski z konfederacji but o nazwisku Braun i Nawrocki z fałszywym uśmiechem i ich służebnicy . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 14:41 Źródło komentarza: Z Hrubieszowa do Czestochowy: Tory, wiara i kolejarska tradycja Autor komentarza: Komuna Treść komentarza: Gauslajter twussk dokonał zamachu stanu w TK yebać konfidenta SB ps oskar Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:00 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: pany Treść komentarza: Nie było od 30 lat większego widowiska jak Kaczyński wysłał policjantów ,którzy na wysięgniku zaglądali ludziom do mieszkań, albo 98 radiowozów z policjantami ( ok. 1000 ) na Żoliborzu pilnowało domu Kaczyńskiego, zablokowali całą ulicę Mickiewicza i inne. To dopiero hańba dla byłego rządu, itd..... Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:51 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego
Reklama
Reklama
Reklama