Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 06:08
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Zamość: Właściciel kamienicy znów stanie przed sądem. Odpowie za naruszenie miru domowego

Kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku grozi właścicielowi jednej z zamojskich kamienic, którego prokuratura oskarżyła o naruszenie miru domowego najemczyni. Wcześniej 31-latek został już skazany za naruszenie nietykalności cielesnej dwóch policjantów, którzy po zawiadomieniu lokatorki podjęli interwencję.
31-latek został skazany za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, teraz odpowie za naruszenie miru domowego.
31-latek został skazany za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, teraz odpowie za naruszenie miru domowego.

Autor: Pixabay.com

Wszystko działo się pod koniec stycznia. Pisaliśmy o tym w materiale „Koszmar na do widzenia”. Przypomnijmy. Nasza czytelniczka od połowy czerwca ub. roku wynajmowała wraz z partnerem i dwójką dzieci mieszkanie w kamienicy. Do mieszkania po sąsiedzku wprowadziła się również jej pełnoletnia córka z dzieckiem. Z czasem zaczęły się konflikty. Chodziło m.in. o zimne kaloryfery, wilgoć na ścianach itp. Na początku stycznia kobieta otrzymała od właściciela SMS, że ma dopłacić około 6 tys. zł . 

– Nie wiem, skąd się wzięła ta suma, bo i ja, i córka regularnie wnosiłyśmy opłaty za wynajem lokali, ale jak zaczęłam otrzymywać kolejne esemesy, sytuacja zaczęła robić się coraz bardziej nieciekawa – opowiadała nam najemczyni.

W końcu przygotowała wypowiedzenie, ale nie zdążyła go wręczyć.

Właściciel w akcji

Bo 31 stycznia ok. godz. 10 rozpoczęło się dobijanie do drzwi, a następnie do wynajmowanego mieszkania wtargnął właściciel. Z relacji kobiety wynikało, że pijany 31-latek popychał lokatorów i demolował lokal poprzez m. in. demontaż stolarki drzwiowej i okiennej, niszczenie i rozrzucanie wyposażenia. 

– Mówił, że doprowadziłam mieszkanie do złego stanu i je zadłużyłam – opowiadała nasza czytelniczka, która wezwała policję.

Mundurowi wyprowadzili właściciela kamienicy na zewnątrz. 

– W trakcie interwencji nietrzeźwy mężczyzna był agresywny wobec policjantów, szarpał ich za mundury, popychał, a jednego zepchnął ze schodów tarasowych – relacjonowała asp. szt. Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka prasowa zamojskiej policji.

Funkcjonariusze zatrzymali 31-latka, który odmówił badania na zawartość alkoholu. Mężczyzna usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Konflikt – jak informowała rzeczniczka policji – spowodowany był „rozpoczynającym się tego dnia remontem mieszkania, który był zapowiadany”. Jak już wcześniej wspominaliśmy, pomiędzy właścicielem kamienicy a najemczynią istniał konflikt na tle rozliczeń finansowych.

Naruszył mir domowy

Nasza rozmówczyni wyprowadziła się z wynajmowanego mieszkania, podobnie zrobiła jej córka. Utrzymywała, że mężczyzna powinien dodatkowo odpowiedzieć za naruszenie miru domowego, bo wdarł się do zajmowanego przez nią mieszkania i nie opuścił go pomimo jej żądania.

Śledczy najpierw umorzyli dochodzenie, bo według nich 31-latek wszedł do wynajmowanego mieszkania z uwagi na przeprowadzenie zapowiadanego remontu, ale po złożeniu zażalenia przez byłą już najemczynię sąd uchylił to postanowienie i sprawa wróciła do ponownego zbadania. Finalnie pod koniec listopada Prokuratura Rejonowa w Zamościu skierowała do sądu akt oskarżenia. Za naruszenie miru domowego grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Oskarżony nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Przypomnijmy, że w październiku za naruszenie nietykalności cielesnej dwóch policjantów Sąd Rejonowy w Zamościu skazał go na grzywnę w wysokości 1 800 zł. Ponadto sąd zobowiązał 31-latka do przekazania pokrzywdzonym po 500 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W postępowaniu przygotowawczym 31-latek nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, ale ostatecznie dobrowolnie poddał się karze.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama