Pomysłodawcą i inicjatorem postawienia obelisku z tablicą upamiętniającą tragedię sprzed roku był prezes Agrocom sp. z o o. i pracodawca tych, którzy wtedy zginęli. W wyniku wybuchu życie stracili Bogdan Ciupek (59 l.) i Bogusław Woś (60 l.). Obelisk z tablicą wykonała firma w Hrubieszowa. Tablica upamiętnia wydarzenie z 15 listopada zeszłego roku i dwóch tragicznie zmarłych pracowników suszarni zbóż w Przewodowie. Koszt wykonania i postawienia obelisku pokrył prezes Agrocomu.
Jak wyjść z traumy i lęku?
Mieszkańców Przewodowa i okolic zapytaliśmy, jak poradzili sobie z traumą po tamtym tragicznym wydarzeniu, czy już się z nią uporali, czy może nadal ta trauma się w nich odzywa.
Wójt gminy Dołhobyczów Grzegorz Drewnik mieszka niespełna 3 km w linii prostej od miejsca, w którym rok temu doszło do eksplozji.
– Doświadczenia przeżytej traumy nie można traktować ogólnie i jednakowo dla wszystkich. To zależy od człowieka. Jeden przeżywa głęboko, a inny nie potrzebuje długiego czasu, aby uporać się z doświadczeniem tamtej tragedii. Wydaje się, że większość mieszkańców Przewodowa szybko wróciła do tzw. porządku dziennego. Owszem było trochę osób, które musiały skorzystać z opieki psychologicznej. Niektórzy do tej pory wspominają tamten tragiczny dzień. Zwłaszcza osoby mieszkające blisko miejsca eksplozji. One przecież bardzo dobrze znały tych, którzy zginęli w wybuchu – mówi Grzegorz Drewnik.
- Przeczytaj też: Pożegnanie z Patriotami. Żołnierze Bundeswehry opuszczają Zamość
Ewa Byra, dyrektor Szkoły Podstawowej w Przewodowie:
– W naszej szkole organizowana była pomoc terapeutyczna dla osób, które ucierpiały w wyniku tamtego zdarzenia. Ogólnie rzecz ujmując, z tej pomocy psychologicznej korzystali nie tylko uczniowie naszej szkoły, ale również dorośli – mówi dyrektor SP w Przewodowie.
Na moje pytanie – Jakie problemy głownie poruszano podczas tych spotkań terapeutycznych? – dyrektor Ewa Byra odpowiada:
– To jest tajemnica, która powinna pozostać między psychologami a tymi, którzy korzystali z ich pomocy. Nie wnikamy w treść tych rozmów. Nie możemy pytać dzieci, z czego zwierzały się psychologom. Dziecko ufa takiej osobie. A z pomocy psychologicznej korzystali nie tylko tutejsi uczniowie, ale również ich rodzice i inni dorośli mieszkańcy Przewodowa. Ogólnie rzecz ujmując, na spotkania terapeutyczne przychodziły osoby dotknięte kryzysem po tragedii, tutejsi mieszkańcy – mówi dyrektor tamtejszej Szkoły Podstawowej, Ewa Byra.
Czas leczy rany
Dyrektorka tamtejszej podstawówki nie mieszka już w Przewodowie, ale mieszkała w tej miejscowości przez około 30 lat.
– Z własnych obserwacji wnioskuję, że pamięć o tamtej tragedii wśród mieszkańców nadal jest żywa. Może obecnie w tej lokalnej społeczności będzie występowała z mniejszym nasileniem niż rok temu. Wiadomo, czas leczy rany. Działa z korzyścią na trudne przeżycia, można powiedzieć – terapeutycznie. Niemniej gdzieś w podświadomości, na pewno jeszcze istnieją wspomnienia trudne do przepracowania... Często analizujemy tamto wydarzenie w gronie nauczycieli, pracowników administracji i obsługi. Co jakiś czas wracają wspomnienia wydarzenia, które bardzo utkwiło w naszej pamięci. Jednak bardziej dotyczą one konsekwencji tego co się wtedy stało w Przewodowie. Właściwie ciągle wspominamy osoby, które zginęły – ofiary tamtego tragicznego zdarzenia. Tym bardziej, że w naszym ścisłym gronie jest osoba, która straciła najbliższa osobę. Jej ból nadal jest bardzo żywy. Widać z jakim ogromnym ciężarem się zmaga. Nie da się o tym ot tak, po prostu zapomnieć – opowiada dyrektor Ewa Byra.
Przy pomniku wrócą tamte trudne wspomnienia
30-letnia mieszkanka okolic Przewodowa pracuje w miejscu, w którym rok temu rakieta zabiła dwóch jej kolegów.
– Może między sobą mieszkańcy Przewodowa wciąż rozmawiają o tym, co się tutaj stało rok temu. Ja nie jestem miejscowa, do Przewodowa dojeżdżam do pracy. Każdy tutaj pamięta o tym, co się stało i pewnie jeszcze długo będziemy pamiętać, jeżeli nie zawsze. Przecież to byli nasi koledzy z pracy. Jeden jeździł ciągnikiem, drugi był magazynierem – dzieli się wspomnieniami 30- latka spod Przewodowa
Na uroczystości w rocznicę tragicznego wydarzenia z ubiegłego roku w Przewodowie wybiera się niemal każdy miejscowy.
– Ze szkoły pójdzie delegacja. A pewnie w ogóle będzie nas tam więcej. Prawdopodobnie cała tutejsza społeczność będzie obecna. Rozpocznie się mszą świętą, a później będzie złożenie kwiatów wieńców. Władze samorządowe i firma Agrocom zajęły się organizacją tej uroczystości – informuje dyrektor SP w Przewodowie. – A patrząc z punktu widzenia pedagoga, podejrzewam, że właśnie nadchodzące uroczystości bardziej odświeżą wspomnienia wydarzeń sprzed roku – przypuszcza dyrektor Ewa Byra.

![Uczniowie Mechanika i członkowie ZamToP-u ratują cenne murawy na Białej Górze [ZDJĘCIA] Uczniowie Mechanika i członkowie ZamToP-u ratują cenne murawy na Białej Górze [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/03/17/sm-4x3-szaleni-przyrodnicy-ratuja-cenne-murawy-na-bialej-gorze-dzialaja-uczniowie-mechanika-i-zamtop-1773733111-0.jpg)
![Medyczne Centrum Zdrowia i Urody w Zamościu świętuje 6. urodziny [ZDJĘCIA] Medyczne Centrum Zdrowia i Urody w Zamościu świętuje 6. urodziny [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/03/16/sm-4x3-medyczne-centrum-zdrowia-i-urody-w-zamosciu-swietuje-6-urodziny-zdjecia-1773669847-1.jpg)
![Bełżec: Powiatowy Przegląd Pieśni Pasyjnej 2026 [ZDJĘCIA] Bełżec: Powiatowy Przegląd Pieśni Pasyjnej 2026 [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/03/16/sm-4x3-belzec-powiatowy-przeglad-piesni-pasyjnej-2026-zdjecia-1773661228-4.jpg)










![Groźny wypadek w biłgorajskim. Fiat 126p rozpadł się na dwie części! W środku był 7-latek [ZDJĘCIA] Trzy osoby zostały przetransportowane do szpitali po zderzeniu Volkswagena i Fiata, do którego doszło podczas wyprzedzania.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-grozny-wypadek-w-bilgorajskim-fiat-126p-rozpadl-sie-na-dwie-czesci-w-srodku-byl-7-latek-zdjecia-1773396551.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze