Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 11:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Skandal po wypadku na A1. Firma nie chce wypłacić odszkodowania

W koszmarnym wypadku zginęło małżeństwo z małym dzieckiem. Prokuratura uważa, że sprawcą był Sebastian M., ale jego ubezpieczyciel nie chce wypłacić odszkodowania rodzinie ofiar.
Tragedia na autostradzie A1 to jednak szczególny przypadek, w którym domniemana wina kierowcy bmw wydaje się wyjątkowo dobrze udokumentowana – w tej sytuacji ubezpieczyciel, kierując się zasadami współżycia społecznego, dobrą wolą, czy choćby podstawową empatią wobec poszkodowanych, mógłby podjąć de
Tragedia na autostradzie A1 to jednak szczególny przypadek, w którym domniemana wina kierowcy bmw wydaje się wyjątkowo dobrze udokumentowana – w tej sytuacji ubezpieczyciel, kierując się zasadami współżycia społecznego, dobrą wolą, czy choćby podstawową empatią wobec poszkodowanych, mógłby podjąć decyzję o wypłacie przynajmniej części odszkodowania przed zakończeniem sprawy.

Autor: policja

Sebastian M. jest teraz w areszcie w Dubaju. Trwa procedura jego ekstradycji do Polski. On sam zabiega o wydanie listu żelaznego – dokumentu, który zagwarantuje mu możliwość powrotu do kraju bez aresztowania.

Sąd w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie toczy się sprawa, nie podjął jednak decyzji w sprawie listu. Ma to zrobić jutro – w piątek 17 listopada. Prokuratura uważa, że taki list nie powinien być wydany.

Koszmar na A1

Sebastian M. jest podejrzewany o to, że jadąc swoim bmw autostradą A1 w okolicach Łodzi był sprawcą wypadku, w którym zginęła rodzina z 5-letnim synem. Osobowa kia uderzyła w bariery energochłonne i stanęła w ogniu. Do tej tragedii doszło w połowie września.

 

 

Bmw – dodajmy – jechało z prędkością ponad 300 km/h, zmieniało pasy ruchu, wyprzedzało inne samochody. 

„Nie zachował odpowiedniej, bezpiecznej odległości od poruszającego się przed nim w tym samym kierunku samochodu osobowego marki Kia Proceed, w wyniku czego uderzył w tył wskazanego pojazdu marki Kia Proceed” – tak o zachowaniu Sebastiana M. pisała prokuratura, przedstawiając mu zarzuty.

OC sprawcy

Firma ubezpieczeniowa, w której Sebastian M. miał wykupioną polisę OC, nie chce wypłacić rodzinie ofiar pieniędzy. Takie informacje przekazał Łukasz Kowalski, pełnomocnik zmarłej rodziny.

Ubezpieczyciel oddalił wniosek o wypłatę środków, powołując się na przepis, z którego wynika, że decyzję taką trzeba podjąć, jeżeli „nie można ustalić winy któregokolwiek z uczestników kolizji”.

Jak podaje TVN24, prawnik przedstawił ubezpieczycielowi dokumenty z postępowania przygotowawczego, a te wskazują, że Sebastian M. był sprawcą wypadku. Jednocześnie dowody wykluczają fakt, że do zdarzenia przyczynił się kierowca kia.

To jednak nic nie dało. Firma ubezpieczeniowa nie komentuje tego wypadku. Powołuje się przy tym na tajemnicę ubezpieczeniową. Jednak w swoim stanowisku zaznacza, że „doniesienia medialne teoretycznie wskazujące winnego nie mogą być dla Towarzystwa przesłanką do uznania roszczenia”.

Formalnie taka decyzja nie zamyka sprawy

Często ubezpieczyciele z wypłatą pieniędzy czekają aż do zakończenia sprawy i wyroku skazującego sprawcę. Bo kiedy wyrok jest prawomocny, ubezpieczyciel nie może już odmówić wypłaty.

Tragedia na autostradzie A1 to jednak szczególny przypadek, w którym domniemana wina kierowcy bmw wydaje się wyjątkowo dobrze udokumentowana – w tej sytuacji ubezpieczyciel, kierując się zasadami współżycia społecznego, dobrą wolą, czy choćby podstawową empatią wobec poszkodowanych, mógłby podjąć decyzję o wypłacie przynajmniej części odszkodowania przed zakończeniem sprawy. A ta może potrwać latami – tak komentuje ten przypadek Piotr Szypulski z auto-swiat.pl.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Panteja Treść komentarza: Dziwne, że zdjęcie niesmaczne i prowokacyjne zaprowadziło Pana do wyrażania opinii o polityce PiS, 8 latach rządów, gdzie po rządach PO polska ruszyła do przodu, poprzez inwestycje zupełną zmianę polityki społecznej przywracającej godność rodzinom i a przede wszystkim włączyła nas do europejskiego postrzegania wartości pomocy społecznej dla rodzin. Zachowanie prezydenta oceniam jako niepoważne jeden prezydent niepoważny tańczący z mopem już został odwołany... może polityka wszędzie to jednak poczucie smaku.... Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:01 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: emerytka Treść komentarza: do mniam droga otwarta na ukrainę jedz i próbuj do woli Data dodania komentarza: 17.06.2026, 08:32 Źródło komentarza: Koniec z anonimowym miodem. Nowe przepisy ujawnią kraj pochodzenia Autor komentarza: HiPOkryzja Treść komentarza: ACHTUNG ACHTUNG oszuści w rządzie Data dodania komentarza: 17.06.2026, 06:20 Źródło komentarza: Zamość: Prokuratura ostrzega mieszkańców przed oszustami Autor komentarza: Haha Treść komentarza: Pinindzy jast za dużo szpitale zatrudniają NEO lekarzy WIDMA nikt ich nie widział a kasa leci Kacprzak PO 1 rok PORSCHE PANAMERA i kamienica w WAWie i mamy to, robimy nie gadamy, tłuste koty KOMUNY SB. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 06:18 Źródło komentarza: Podwyżki są obowiązkowe, ale nie ma na nie pieniędzy. Szpitale apelują o pilną pomoc Autor komentarza: Perfidia czasu Treść komentarza: GestaPO niemieckie PObiło Polaków patriotów niosących krzyż a niemiecki rząd w POlsce milczy Data dodania komentarza: 17.06.2026, 06:10 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: Komuna pierze mózgowinę Data dodania komentarza: 17.06.2026, 04:36 Źródło komentarza: Koniec z anonimowym miodem. Nowe przepisy ujawnią kraj pochodzenia
Reklama
Reklama
Reklama