Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 06:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Gm. Bełżec: Ta likwidacja była bez sensu! Mieszkańcy chcą przywrócenia przejazdu

Chociaż przejazd kolejowo-drogowy na trasie Rejowiec – Hrebenne, w okolicy łąk Żabno w Bełżcu, został zlikwidowany lata temu, to okoliczni mieszkańcy wciąż liczą na to, że zostanie przywrócony. Jego brak utrudnia ludziom życie, uważa nasz Czytelnik, który skontaktował się redakcją "Kroniki Tygodnia".
W Bełżcu przy torach są podłożone kamienie. To "dziki" przejazd drogowo-kolejowy.
W Bełżcu przy torach są podłożone kamienie. To "dziki" przejazd drogowo-kolejowy.

Autor: Nadesłane

Nasz Czytelnik, mieszkaniec gminy Bełżec, który wciąż korzysta ze zlikwidowanego przejazdu, tłumaczy, że ten przejazd jest niezbędny. Mówi, że ludzie mają za nim łąki i nie mogą dotrzeć do nich najkrótszą drogą. Muszą jeździć naokoło i nadrabiać drogi. Przez tę kamienną drogę w lesie prowadzi ścieżka rowerowa, więc brak przejazdu to też kłopot dla turystów.

– Widzę nieraz jak ludzie podkładają kamienie pod tory, żeby przejechać także motorem i nie uszkodzić pojazdu. A Nadleśnictwo jak chce jechać po drzewo, to musi się teraz wracać, jadąc na Kadłubiska. Ta likwidacja była bez sensu. Uważam, że Nadleśnictwo Tomaszów działa na niekorzyść ludzi. Utrudnia ludziom życie, bo jaki mieli cel, żeby to rozebrać? Żeby ludziom na złość zrobić? I sobie też, bo teraz przejazdu nie mają – mówi nasz Czytelnik.

Skarga na Nadleśnictwo

W czerwcu napisał skargę do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie na niewłaściwe, jego zdaniem, postępowanie Nadleśnictwa Tomaszów. W lipcu otrzymał odpowiedź na nią. RDLP poinformowała go, że po rozpoznaniu sprawy, zarzuty wobec Nadleśnictwa uznaje za bezpodstawne. I wytłumaczyła, że przejazd, o który chodzi, był przejazdem kategorii F, czyli niepublicznym, położonym w ciągu drogi leśnej. Wyposażony był w rogatki stale zamknięte, otwierane w razie potrzeby. Każdy przejazd musiał być zgłaszany do dyżurnego ruchu na stacji kolejowej w Bełżcu.

„Wskutek permanentnego niszczenia rogatek i kłódek na szlabanach Nadleśnictwo Tomaszów, nie ze swojej winy, nie mogąc się wywiązać z warunków umowy zawartej z PKP w zakresie bezpieczeństwa, w roku 2007 było zmuszone umowę wypowiedzieć, a PKP dokonało likwidacji przejazdu kolejowego” – pisze w odpowiedzi Andrzej Borowiec, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.

Informuje też, że w 2021 r. Nadleśnictwo Tomaszów podjęło rozmowy z gminą Bełżec w celu przywrócenia użyteczności przejazdu. „Z uwagi na obowiązujące przepisy oceniono, że jedynym rozwiązaniem, które umożliwiłoby przemieszczanie się mieszkańcom Chyżów jest zawarcie z gm. Bełżec umowy dzierżawy drogi leśnej, z prawem do odtworzenia przejazdu kolejowo-drogowego”.

Odpowiedź

Taka umowa dzierżawy sporządzona przez Nadleśnictwo Tomaszów, zgodnie z obowiązującymi przepisami, uzyskała akceptację dyrektora RDLP w Lublinie i w dniu 12 października 2021 r. została przesłana do podpisu do gminy Bełżec. RDLP podaje, że po podpisaniu umowy gmina Bełżec na jej podstawie, z prawem do posiadania drogi leśnej, miała zwrócić się do PKP PLK S.A. o przywrócenie przejazdu kolejowo-drogowego.

„Do dnia dzisiejszego gmina Bełżec nie udzieliła nadleśnictwu informacji o stopniu zaawansowania przedmiotowej sprawy ani nie odesłała podpisanej umowy dzierżawy. Reasumując, Państwowe Gospodarstwo Leśne, Lasy Państwowe współpracuje z lokalnymi samorządami również w zakresie remontów i udostępniania dróg. W przypadku Nadleśnictwa Tomaszów sugerowanie, że działa na szkodę lokalnej społeczności nie ma pokrycia w faktach” – skwitował Andrzej Borowiec.

Zapętlenie

O to, co dzieje się w sprawie przejazdu, zapytaliśmy wójta gminy Bełżec. – Umowa dzierżawy nie jest dla nas korzystna, bo wtedy, nie będąc właścicielami drogi, mamy na nią łożyć pieniądze, dbać, naprawiać. Poza tym, nawet jakby PLK się zgodziło na dzierżawę, to jak zrobić drogę jak dalej też drogi nie ma, tylko jest las? Dlatego my chcemy to przejąć na własność i wtedy tym gospodarzyć, wtedy możemy nawet asfalt wylać – mówi wójt Andrzej Adamek.

Nie ukrywa też, że to nie jest łatwa sprawa. 

 – Właściciel terenu powinien wydzielić działkę, jak już będzie ona wydzielona może na niej powstać droga. Od 2 lat prowadzimy rozmowy z Nadleśnictwem, żeby zrobić zamianę. Chcemy zamienić teren przy przejeździe, za gminną działkę leśną, która przylega do lasu. Jak widać, to długi proces i złożona sprawa – dodaje wójt.

Gdyby gmina była właścicielem terenu, to mogłaby rozpocząć proces zmiany jego przeznaczenia – z lasu na drogę. Wójt Adamek chciałby, żeby w omawianym miejscu był przejazd kat. D bez szlabanów, oznakowany krzyżem św. Andrzeja, ale żeby on powstał, najpierw musi tam powstać droga gminna. 

Sam przyznaje, że dawniej przejazd kolejowo-drogowy był często użytkowany. Tamtędy była najkrótsza droga z Chyżów do Kadłubisk i Narola. Kiedyś nawet tę drogę nazywano pogrzebową, bo tamtędy przewożono do Narola umarłych, opowiada wójt. Po zlikwidowaniu przejazdu większość ludzi musiała sobie poradzić bez niej.

– I temat chyba trochę ucichł, ale nigdy nie pogodzili się z tym rowerzyści. To wiem, bo do tej pory zgłaszają, że muszą przenosić przez tory rowery – dopowiada wójt. Tłumaczy, że właśnie tamtędy biegnie ścieżka rowerowa, szlak czerwony na Narol.

 – Mam nadzieję, że ten przejazd kiedyś uda się odtworzyć – dodaje Andrzej Adamek.

Tym samym nie gasi nadziei. Dzwoniliśmy do Nadleśnictwa Tomaszów, by zapytać, czy zamiana działek dojdzie do skutku, ale nadleśniczy był akurat na urlopie. Do tematu powrócimy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bełżec 02.09.2023 15:14
W Bełżcu ludzie nie znają tematu? Ten przejazd to chyba interes jednej osoby. Inna sprawa że nieudolne próby przejecia przez wójta Adamka terenów od LP doprowadziły do tego, że gmina straciła szanse na budowę kąpieliska. Pozatym nieudolność włodarza i tereny nie wykupione od PKP hamują ciągle budowy dróg. Krzyż sw. Andrzeja? Niech sobie na kolonii szalenik postawi krzyż, proboszcze dobry kolega na pewno poświęci.

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama