Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 06:05
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Zamość: Jest akt oskarżenia dla myśliwego. Wiadomo co mu grozi za śmierć kolegi

Miał z kolegą spróbować, jak podczas polowania sprawdza się kamera termowizyjna. Gdy zauważył lisa, postanowił użyć broni, ale wyjmując ją po ciemku z terenówki nacisnął na spust. Kula trafiła w głowę siedzącego na tylnym siedzeniu 64-latka. 50-letni Dariusz Sz. spod Krasnegostawu odpowie za to przed sądem. Oskarżonemu grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Wykluczono go ze społeczności myśliwych.
Oskarżonemu grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Wykluczono go ze społeczności myśliwych.
Oskarżonemu grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Wykluczono go ze społeczności myśliwych.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała 29 czerwca do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego postrzelenia 64-letniego mieszkańca Zamościa, do którego doszło w sierpniu ub. roku podczas polowania w Piaskach Szlacheckich (gm. Gorzków).

– Dariusz Sz. oskarżony został o nieumyślne spowodowanie śmierci na skutek naruszenia zasad ostrożności obchodzenia się z bronią palną myśliwską oraz przepisów o zachowaniu bezpieczeństwa na polowaniach w ten sposób, że przewoził w samochodzie załadowaną nabojem i odbezpieczoną broń palną myśliwską, która była wylotem lufy skierowana w kierunku siedzącego po lewej stronie na tylnej kanapie pokrzywdzonego – powiedziała nam Anna Rębacz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Z kamerką do lasu

Z ustaleń śledczych wynika, że feralnego dnia Dariusz Sz. odwiedził kolegę z tego samego koła łowieckiego, który wraz z dwoma znajomymi spożywał alkohol. Oskarżony zaprosił wszystkich na polowanie. Podczas wyjazdu chcieli wypróbować zakupioną dla niego kamerę termowizyjną. Początkowo – jako jedyny trzeźwy – terenowym autem kierował Dariusz Sz., a przedni fotel pasażera zajmował drugi myśliwy, zaś na tylnej kanapie siedzieli jego znajomi.

Ale pod lasem oskarżony zamienił się z kolegą miejscami i przesiadł na przednie miejsce pasażera, co umożliwiało mu w trakcie jazdy obserwowanie terenu przez kamerę termowizyjną. – W tym czasie swój sztucer trzymał oparty kolbą o chodnik pojazdu, a wylotem lufy skierowany w kierunku pokrzywdzonego 64-latka – informuje prok. Rębacz.

W pewnym momencie Dariusz Sz. zauważył przez kamerę termowizyjną lisa, którego postanowił upolować. Polecił kierowcy zatrzymanie pojazdu, a następnie wysiadł z auta, a podczas wyjmowania niezabezpieczonej i gotowej do strzału broni nieumyślnie nacisnął na spust, powodując u pokrzywdzonego ranę przestrzałową głowy, skutkującą zgonem w wyniku masywnych obrażeń czaszkowo-mózgowych.

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy, wewnątrz pojazdu nie zapalono światła.

Koniec z polowaniem

Prokuratura przedstawiła oskarżonemu jeszcze trzy inne zarzuty: podżegania do składania fałszywych zeznań przez jednego ze świadków zdarzenia, udzielenia pomocnictwa w kierowaniu samochodem przez nietrzeźwego kolegę poprzez udostępnienie mu pojazdu z kluczykami, a także poplecznictwa, które miało polegać na zacieraniu śladów w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej przez nietrzeźwego kierowcę podczas prowadzonego przeciwko niemu odrębnego postępowania.

Dariusz Sz. przyznał się jedynie do nieumyślnego spowodowania śmierci, do popełnienia pozostałych czynów się nie przyznał i odmówił składania wyjaśnień.

Podczas śledztwa stosowano wobec niego dozór policyjny oraz zabezpieczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł.

Za zarzucane mu czyny grozi do 8 lat więzienia (przy czym nieumyślne spowodowanie śmierci zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, a podżeganie do składania fałszywych zeznań – do 8).

Na wniosek prokuratury zarówno Dariusz Sz., jaki i kierujący po kielichu jego terenówką kolega-myśliwy zostali wykluczeni ze związku łowieckiego.

Tragedia na polowaniu

W 2015 r. podczas zbiorowego polowania w Dyniskach (gm. Ulhówek) kula trafiła 59-letniego myśliwego z Zamościa w udo. Poszkodowany zmarł na miejscu na skutek wykrwawienia. O nieumyślne spowodowanie śmierci oskarżono innego zamojskiego myśliwego, który nie zachował on wystarczającej ostrożności i – wbrew zasadom polowań – wykonał strzał do dzika wzdłuż linii myśliwych, w wyniku czego nieumyślnie trafił kolegę. Za nieumyślne spowodowanie śmierci sąd skazał go na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz grzywnę w wysokości 10 tys. zł, a ponadto zasądzono po 40 tys. zł zadośćuczynienia dla żony i syna pokrzywdzonego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Waaahh 04.07.2023 11:10
Super wiadomość jeden zjebaniec nie żyje drugi pujdzie siedzieć jebac myśliwych życie im jak najgorzej oby sami się wybijali za to co robia

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama