Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 13:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zawody przyszłości – programista, robotyk

Wywiad z Szymonem Mackiem – technikiem programistą, mentorem młodzieżowych drużyn robotycznych w Zamościu i Krakowie.
Zawody przyszłości – programista, robotyk

Szymon, jesteś świeżym absolwentem Technikum Programistyczno-Robotycznego New Technology w Zamościu. Serdecznie gratuluję matury i tytułu technika programisty. Decyzja o nauce na nowym kierunku musiała być trudna. Dlaczego wybrałeś ten zawód?

Dziękuję za gratulacje, ale z tą maturą musimy jeszcze poczekać na wyniki. Tak naprawdę to chciałem uczyć się robotyki, ale 4 lata temu był tylko kierunek technik programista. Technik Robotyk Ministerstwo Edukacji wprowadziło dopiero rok później. Na informatyka nie chciałem iść, bo tak naprawdę dzisiaj w dobie transformacji cyfrowej to za mało.

Ale jednak przez 4 lata zbudowałeś 6 robotów. To niezły wynik jak na ucznia szkoły średniej. Jak to się stało?

Gdy byłem w III klasie gimnazjum, ja i moi koledzy, którzy mieli podobne zainteresowania, chcieliśmy robić coś dodatkowego po szkole. Po prostu nudziliśmy się. Budowa z klocków lego wydawała się zbyt prosta. Moja mama na jakiejś konferencji dowiedziała się, że w Polsce, w Kraśniku przy technikum funkcjonuje drużyna robotyczna. Pojechaliśmy do nich i tak dowiedziałem się o międzynarodowych zawodach robotycznych First Robotic Competition organizowanych przez fundacje z USA.

Nie przeraził was poziom zawodów. W sensie budowy robota pierwszy raz w życiu od podstaw do międzynarodowego turnieju. To chyba spore wyzwanie.

Jasne, że tak, ale jak porozmawialiśmy z chłopakami z drużyny, wgryźliśmy się w temat, w zasady zawodów, to okazało się, że nie jest to kosmiczne wyzwanie. Potrzeba trochę wiedzy i fakt tu przydała się pomoc ludzi, którzy stali się później mentorami drużyny, trochę samozaparcia i zwykłej takiej sportowej złości i chęci rywalizacji. Postanowiliśmy spróbować. I tak powstałą drużyna robotyczna New Tech 7570.

I jak wam poszło w tym tym pierwszym turnieju? Już wiem, że te zawody odbywały się w Stambule, w Turcji.

O dziwo, super. Jadąc tam, myśleliśmy oby nie ostatnie miejsce (śmiech). Ale okazało się całkiem inaczej. Wśród startujących 34 drużyn pokazaliśmy się z całkiem dobrej strony, bo dotarliśmy do półfinałów jako rookies – to takie określenie drużyn, które występują pierwszy raz w zawodach. A nasz robot Forrest, może nie był zgrabny, ale za to skuteczny. W zasadzie był fantastyczny i robił wszystko co do niego należało.

A jak się znalazłeś w Technikum New Technology?

Gdy wróciliśmy z zawodów, musiałem wybrać szkołę średnią, wtedy w Zamościu nigdzie nie było technika programisty. Więc namówiliśmy moją mamę, która prowadziła już wtedy mundurówkę i Smart Schoola, żeby zrobiła dla nas technikum. I jakoś wyszło.

Chyba dobrze wyszło skoro jesteś dziś absolwentem i masz tytuł upragnionego technika programisty. Jakie są twoje dalsze plany? Na jakie studia się wybierasz?

Złożyłem podania na kierunek automatyka i robotyka na Politechnikę Krakowską i Akademię Górniczo Hutniczą.

Chyba nie jest łatwo dostać się na taki kierunek na tak prestiżowych uczelniach.

Musimy jeszcze poczekać na wyniki matur, ale jestem dobrej myśli. Pomogło też to, że po zdaniu egzaminów zawodowych rok i dwa lata temu, nie musiałem przystępować do rozszerzonej matury z fizyki, lub informatyki

Powiesz jak to możliwe?

Technikum daje uczniom możliwość rezygnacji ze z jednego przedmiotu dodatkowego na maturze pod warunkiem, że zda on egzamin z dwóch kwalifikacji zawodowych. W naszym przypadku jest to kwalifikacja INF.03 i INF.04.

Oprócz nauki na studiach, czy masz zamiar coś robić?

Tak, Będziemy zakładać nowe młodzieżowe drużyny robotyczne, a od 4 lat pracujemy nad ogromnym przedsięwzięciem; Open Robotic League. Mają to być międzynarodowe zawody robotyczne młodzieży w wieku 14-18 lat na poziomie wyższym niż Lego, tak by konstrukcje były już oparte na własnych, opracowanych przez młodzież, rozwiązaniach i elementach konstrukcyjnych. Chcielibyśmy by pierwsze zawody odbyły się już jesienią tego roku.

Co to zmienia w porównaniu do wspomnianego Lego?

Na pierwszy rzut oka, konstrukcje te będą większe, ale nie o wielkość chodzi. W Lego każdy robot jest praktycznie identyczny, posiada opracowane, fabryczne elementy konstrukcyjne, a rozwiązania problemów zawartych w scenariuszach zadań turniejów opiera się na różnicach w napisanym kodzie. Tymczasem my chcemy by każda drużyna sama wymyśliła jak chce rozwiązać problemy zawarte w scenariuszu zawodów, sama zaprojektowała i zbudowała wszystkie elementy pojazdów, a jedynym ograniczeniem będzie zadana maksymalna wielkość czy waga konstrukcji.

Rozumiem, że ma to rozwijać kreatywność

Tak. Podstawa to wyobraźnia. Do każdego aspektu zadania drużyna może podejść w sposób całkowicie indywidualny. Sprawia to, że każdy robot jest inny. Każdy przedstawi własne podejście do rozwiązywania problemów. Może mieć 4 koła, 6 koł, może mieć gąsienice, a może nawet nogi.
Nic poza przestrzeganiem postanowień regulaminu nas nie ogranicza. To oczywiście najprostszy przykład i odnosi się tylko do przemieszczania. Problematyka zawodów jest jednak bardziej złożona, a co za tym idzie więcej jest mechanizmów do których każdy może podejść na swój sposób, co sprawia że takie zawody są bardzo interesujące i często demonstrują bardzo innowacyjne rozwiązania.

Brzmi to ciekawie. Nie mogę się już doczekać by zobaczyć jak to wygląda. Dziękuję Ci Szymon za rozmowę i życzę powodzenia.

Dziękuję bardzo. Do zobaczenia.



Podziel się
Oceń

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama