Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 10:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Chcą urlopu opiekuńczego na psa lub kota. Zbierają podpisy pod petycją. Możesz pomóc

Co zrobić, kiedy twój pies lub kot nagle ciężko zachorują, a ty musisz pędzić do pracy? Powinieneś wziąć wolne. Szef może tego nie zrozumieć. Dlatego potrzebne są płatne urlopy medyczne.

„Czy kiedykolwiek musiałeś opuścić pracę, ponieważ twój zwierzak był chory? Większość z Nas była w tej sytuacji – i to jest zawsze trudna decyzja do podjęcia. Czy iść do pracy i ryzykować zdrowie swojego zwierzaka, czy może zostać w domu i stracić dniówkę? Niestety, dla większości z nas wybór jest jasny. Musimy iść do pracy. Ale co by było, gdyby istniała inna opcja? Co by było, gdybyś mógł wziąć płatny urlop na opiekę nad chorym zwierzakiem?” – pyta w swojej petycji wrocławska Fundacja Centaurus, która na co dzień pomaga zwierzętom.

Członkowie fundacji uważają, że nasi czworonożni podopieczni są równoprawnymi członkami rodziny i „dlatego wszyscy pracownicy powinni mieć zapewniony płatny urlop na opiekę medyczną nad swoim pupilem”.

Podkładka dla pracodawcy

Pracownik mógłby wykorzystać taki urlop zarówno w nagłych przypadkach, kiedy zaniechanie szybkiej pomocy weterynaryjnej zagrażałoby zdrowiu i życiu zwierzęcia, jak i wtedy, kiedy psa czy kota trzeba zaszczepić.

Zaświadczeniem dla pracodawcy byłoby zwolnienie lekarskie podparte dowodem przeprowadzonej procedury weterynaryjnej (szczepienia, badania lekarskiego). Byłaby to również podkładka do udzielenia płatnego urlopu opiekuńczego. Na tej podstawie pracodawca byłby zobowiązany do wypłacenia pracownikowi takiej samej stawki godzinowej.

CZYTAJ TEŻ:

Trwa już zbiórka podpisów pod petycją, w której Fundacja Centaurus proponuje wprowadzenie do systemu prawnego płatnych urlopów medycznych dla właścicieli zajmujących się chorymi zwierzętami domowymi. Celem jest zebranie 100 tys. podpisów. Dotychczas organizatorom tej akcji udało się zgromadzić 23 tys.

„500 plus” dla psa i kota

Przypomnijmy, że realizowany jest już inny projekt pomocy opiekunom zwierząt: tzw. 500 plus na psa lub kota. Ich właściciele mogą uzyskać z urzędu miasta lub gminy nawet kilkaset złotych dofinansowania do zabiegów weterynaryjnych. Niektóre gminy nawet w 100 proc. dofinansowują kastrację, sterylizację i czipowanie psów i kotów.

To znacząca pomoc, bo bywa, ze cena za taki zabieg niekiedy przekracza finansowe możliwości właścicieli zwierząt. Koszt kastracji, sterylizacji i czipowania mieści się w przedziale od 100 do 500 zł. Wysokość zależy m.in. od tego, gdzie je robimy i jak duże jest nasze zwierzę.

Co zrobić, żeby skorzystać z tej formy dofinansowania? Przede wszystkim trzeba ustalić, czy nasz urząd gminy bierze udział w tym projekcie. A jeśli tak, to:

• minimalny wiek psa lub kota musi wynosić 6 miesięcy;

• nie może być przeciwwskazań do ogólnego znieczulenia zwierzęcia przed zabiegiem;

• właściciele zwierzęcia muszą wylegitymować się dokumentem poświadczającym, że mieszkają w danym mieście lub gminie;

• muszą przedstawić dokumenty, że odprowadzają podatki w danym mieście lub gminie;

• że są studentami lokalnej uczelni. 

Gdy wszystkie te warunki będą spełnione, właściciele psów lub kotów mogą liczyć na pełne dofinansowanie zabiegu. 

Akcja potrwa do listopada 2023 roku lub do wyczerpania przeznaczonego na to budżetu.

 


 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nauczyciel Treść komentarza: Takie obleśne zdjęcia nie powinny być w ogóle publicznie przedstawiane! Ludzie - gdzie wasz honor! Czy nie ma już w Zamościu ludzi z klasą? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 14:17 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: Z Treść komentarza: A kto by chciał Ci bronić. Przeczytaj uważnie powyższą informację jeszcze raz, zwłaszcza dwa ostatnie zdania. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 13:56 Źródło komentarza: Koniec z anonimowym miodem. Nowe przepisy ujawnią kraj pochodzenia Autor komentarza: Z Treść komentarza: I tak dobrze, że nie wdrożyły pomysłu znanego polityka, i nie są przebrane za ciężarne zakonnice. A z drugiej strony ciekawe, jak na taki numer zareagowałby Jan "Sobiepan" Zamoyski, gdyby żył. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: osp Treść komentarza: Rada ma rację, że pierwszeństwo powinni mieć ci co od 40 lat czekają na drogę i jednocześnie od tych 40 lat składają się w podatkach dla gminy. Kolesie myśleli że po znajomości z wójtową załatwią szybko drogę. Tak jak słynny dyrektor szpitala z TL co wpadł za 137 km/h, dzwonił do starosty, on do zastępcy komendanta i myślał że jest u siebie i załatwią wszystko żeby nie było mandatu, ale niestety wpadł daleko od swojego powiatu żeby te lokalne macki działały. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski: Awantura o drogę. Przewodniczący rady gminy wyprosił wójt z sali Autor komentarza: daj, dolara daj Treść komentarza: To już nie na "wnuczka" ? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:30 Źródło komentarza: Piknik u św. Józefa i zbiórka na remont zabytkowego kościoła w Dubie Autor komentarza: mniam Treść komentarza: A dlaczego ja nie będę mogła spróbować ukraińskiego miodu tylko polskie, mam przyjaciół w Ukrainie i chciałabym posmakować innych np. miodu tureckiego, ukraińskiego ,włoskiego a nawet dalekiego portugalskiego. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Koniec z anonimowym miodem. Nowe przepisy ujawnią kraj pochodzenia
Reklama
Reklama
Reklama