Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 12:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Kogo czeka "ścięcie" za takie cięcie nad Bugiem?

Nad Bugiem, na odcinku prawie 7 kilometrów, leży pokotem tysiące drzew. Zasypane zostały starorzecza, Skarpa Nadbużańska zdewastowana, a stanowiska objęte ochroną gatunkową zniszczone. Bezpowrotne straty w przyrodzie widzą nie tylko aktywiści, ale też mieszkańcy i władze samorządowe. Sprawą zajmuje się włodawska policja i prokuratura.
Kogo czeka "ścięcie" za takie cięcie nad Bugiem?

Inicjatywa Lokalna Między Drzewami zaobserwowała nietypową wycinkę drzew na obszarze granicznym z Ukrainą. Sprawę postanowiła zgłosić do odpowiednich organów. W swoim piśmie Inicjatywa wskazuje, że dewastacji przyrodniczej, jaka miała miejsce w okolicy Sobiboru w dolinie Bugu, dokonano w Poleskim Obszarze Chronionego Krajobrazu. Tam, gdzie drzewa nadwodne, śródpolne i przydrożne są chronione.

Wycinka bez zezwolenia

- Drzewa zostały wyrwane z korzeniami, starorzecza Bugu zasypane, ziemia wygląda, jakby była przeorana ciężkim sprzętem i zawalcowana. Zniszczone zostały siedliska będące miejscem do żerowania, rozrodu i schronienia dla ptaków, ssaków, płazów i gadów. Zniszczeniu uległy również siedliska porostów, w tym będących pod ochroną, jak np. odnożyca jesionowa, ujawniona na jednym ze ściętych drzew ułożonych w pryzmę - wskazuje Inicjatywa Między Drzewami.

O sprawie wiedziała wcześniej także gmina Włodawa. W związku ze zgłoszonym anonimem Urząd Gminy Włodawa, zgodnie z procedurami, poinformował odpowiednie organy, ponieważ żaden wniosek o wycinkę drzew w tym regionie nie wpłynął do urzędu.

- Złożyliśmy zawiadomienie o wykroczeniu w obrębie pasa granicznego położonego w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Bug w Sobiborze. Chodzi o dopuszczenie się zniszczeń w obrębie Poleskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, a także obszaru Natura 2000 Dolina Środkowego Bugu. Zniszczenia dotyczą zasypywania starorzeczy Bugu, niszczenia terenu ciężkim sprzętem czy niszczenia siedlisk i stanowisk objętych ochroną gatunkową - informuje wójt gminy Włodawa Dariusz Semeniuk.

Jak podkreśla włodarz, rozmiar dewastacji dotyczy odcinka o długości około 7 km, od słupa granicznego oznaczonego numerem 1070, kierując się na północ w stronę Orchówka, do słupa granicznego 1076. Ktoś ciężkim sprzętem zniszczył elementy środowiska bezpowrotnie.

- Hałas pracujących maszyn niósł się parę kilometrów od rzeki, więc nie można było go nie usłyszeć, ani nie zauważyć ciężkiego sprzętu jeżdżącego nad rzekę. Przecież straż graniczna codziennie patroluje granicę. Zastanawiamy się, jak to możliwe, że nikt nie reagował. Wycinka nie trwała przecież kilku godzin, lecz parę dni, a zdewastowany teren ciągnie się kilka kilometrów wzdłuż Bugu? - zastanawiają się członkowie Inicjatywy Między Drzewami.

Służby widzą problem

Podjęcie działań w tej sprawie potwierdza Komenda Powiatowa Policji we Włodawie. 

- W ubiegłym tygodniu wpłynęło do nas pismo o możliwości wyrządzenia szkody na obszarze chronionego krajobrazu. W tej chwili funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające, kto dokonał takiego zniszczenia. Sprawa jest prowadzona z artykułu 127b ustawy o ochronie przyrody - informuje aspirant sztabowa Kinga Zamojska-Prystupa z KPP we Włodawie.

- Nadbużański Oddział Straży Granicznej nie prowadzi obecnie we wskazanej lokalizacji żadnych prac w pasie drogi granicznej, polegających na wycince drzew i krzewów. NOSG nie zawierał również umów cedujących ten obowiązek na właściciela zlokalizowanego tam gruntu - poinformował nas kpt. Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy NSOG.

Próbowaliśmy też telefonicznie skontaktować się z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Lublinie, niestety bezskutecznie. Nie otrzymaliśmy też jeszcze odpowiedzi na pytania wysłane drogą mailową.

Nieodwracalne szkody

- Każda wycinka drzew, szczególnie na większą skalę, to niestety znacząca ingerencja w różnorodność biologiczną. Ekosystemy leśne to tereny o wysokiej bioróżnorodności, są miejscem gniazdowania ptaków i terenami żerowania i występowania wielu gatunków zwierząt, w tym owadów (np. bardzo pożytecznych zapylaczy). Pasy drzew pełnią często także rolę korytarzy ekologicznych, a więc struktur, którymi migrują różne organizmy. Tereny leśne stanowią także skuteczne narzędzie ochrony przed zmianami klimatu - mówi prof. dr hab. Tomasz Mieczan, dziekan wydziału biologii Środowiskowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Jak podkreśla profesor, drzewa rosnące wzdłuż cieków wodnych, w tym rzek, zacieniają je i minimalizują wzrost temperatury wody. Jest to niezwykle istotna funkcja, bowiem wszyscy odczuwamy fale upałów w okresie letnim. A wzrost temperatury powietrza, to także wzrost temperatury wody. Ta rola jest niezwykle istotna, bowiem szczególnie w starorzeczach lub w miejscach o niewielkim przepływie wody zwiększa się ryzyko wystąpienia deficytów tlenowych, a w konsekwencji śnięcia ryb.

- Turyści przyjeżdżają do nas, aby odpoczywać na łonie przyrody i podziwiać jej piękno. Bug jako nieuregulowana rzeka jest naprawdę pięknym krajobrazem. Przestanie nim być, kiedy ktoś, żeby podziwiać rzekę, będzie musiał pokonać 15 m bagna i błota, bo wycięto cały drzewostan. Na takich działaniach stracą lokalni przedsiębiorcy - uważa pani Maria, mieszkanka gminy Włodawa.

- Drzewa wzdłuż cieków to także źródło tzw. grubocząsteczkowej materii organicznej, która jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania różnych grup organizmów wodnych, głównie bezkręgowców. Szczególnie inwazyjne dla ekosystemu rzeki jest połączenie wycinki drzew lub krzewów z karczowaniem pni, gdyż powoduje ono naruszenie struktury brzegów i dna oraz likwidację naturalnych umocnień brzegów przez systemy korzeniowe drzew, niszcząc także siedliska ważne np. jako refugia dla ryb. Dlatego też każda tego typu ingerencja powinna być poprzedzona szeregiem badań hydrobiologicznych, umożliwiających wytyczenie racjonalnych i zrównoważonych sposobów użytkowania środowiska - dodaje Mieczan.

Fot. Między Drzewami - Zielone notatki

- W jaki sposób chcemy chronić cenny i unikalny krajobrazu naszej gminy i regionu? Wydawać by się mogło, że region powinien być ważny dla wszystkich, którzy żyją z turystyki, ale też dla reszty lokalnej społeczności, która chętnie czerpie z dobrodziejstw i bogactwa, jakie daje nam rzeka i jej okolica. Mamy wielu wędkarzy, którzy w cieniu drzew zasadzali się na leszcza czy szczupaka, ciesząc się pięknem otaczającej przyrody. Pewnie wielu mieszkańców czuło dumę, słysząc od turystów czy bliskich przyjeżdżających w odwiedziny, że żyją w pięknym miejscu ze wspaniałą przyrodą. Teraz, patrząc na pozostawiony przez maszyny krajobraz, będziemy mogli się "pochwalić" księżycowym krajobrazem - podsumowują członkowie Inicjatywy Między Drzewami.

Użytki ekologiczne pod ochroną

Na linii brzegowej Bugu znajduje się również tzw. Skarpa Nadbużańska, jeden z użytków ekologicznych, który również został zdewastowany. Użytki ekologiczne, jako nowa kategoria obiektów chronionych, zostały wprowadzone przez ustawę o ochronie przyrody z 1991 roku w celu objęcia ochroną na ogół niewielkich obszarów o cennych i unikalnych wartościach środowiska naturalnego.

W obrębie gruntów Nadleśnictwa Sobibór znajduje się 9 użytków ekologicznych, ustanowionych na podstawie Rozporządzenia Wojewody Lubelskiego nr 153 oraz nr 156 z 2002 roku. Zajmują one łącznie powierzchnię 397,86 ha i obejmują tereny: podmokłe, starorzecza, bagna, torfowiska, często porośnięte przez turzycowiska oraz roślinność szuwarową, zaroślową i krzewiastą, wśród której występują gatunki chronione i rzadkie. Wśród tych gruntów znajduje się m.in. Skarpa Nadbużańska, która jest położona na terenie gmin i leśnictw Włodawa, Wola Uhruska, Wołczyny oraz Stulno o łącznej powierzchni prawie 80 ha. 

Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody z 2004 roku użytkami ekologicznymi określa się: „pozostałości ekosystemów, mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej - naturalne zbiorniki wodne, śródpolne i śródleśne oczka wodne, kępy drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy, płaty nieużytkowanej roślinności, starorzecza, wychodnie skalne, skarpy, kamieńce, siedliska przyrodnicze oraz stanowiska rzadkich lub chronionych gatunków roślin, zwierząt, i grzybów, ich ostoje oraz miejsca rozmnażania lub miejsca sezonowego przebywania".

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bbc 09.02.2023 09:52
podobno poprzednia ekipa chcial noca w sejmie sprzedac lasy polskie zydom....no to teraz ,nawet jakby wygrali wybory juz nie sprzedadza bo pisdzielce wszystko spieniężyli...któż to widzial zeby tyle kasy stalo sobie na ziemi a my nie mieli kasy na kielbase wyborcza/?

PaX 08.02.2023 15:27
Piszecie o tym czym skutkuje wycinka na taką skalę, ale o tym wie każdy. Bardziej mnie interesuje próba podjętego "dochodzenia" dziennikarza w zakresie sprawców powyższego. A poza tym... to właśnie Polska - jej służby. Wcześniej nurkowie z Hiszpanii, teraz to - nikt nic nie widział, nikt nic nie wie, nikt nie zareagował. Nic dziwnego, że niektórzy czują niepokój w kontekście wojny na UA. Wystarczy, że RUS wjadą do nas ciągnikami, zaorzą pługami pół Polski, a my się dopiero wtedy zorientujemy co się stało... Żałosne.

szmatławiec jakiś 08.02.2023 15:02
szkoda nerwów i wpisów bo jeszcze mafia wpiedoli w odpowierzialność karną za wpisy

japrd mafia jak była tak dalej rządzi 08.02.2023 15:01
Tego od śmieci w Strzyżowie

Adderyta 08.02.2023 15:01
Władzy kończy się drewno i sięgają coraz głębiej. Niedługo zetną gałąź na której siedzą.

PaX 08.02.2023 14:59
Piszecie o tym czym skutkuje wycinka na taką skalę, ale o tym wie każdy. Bardziej mnie interesuje próba podjętego "dochodzenia" dziennikarza w zakresie sprawców powyższego. A poza tym... to właśnie Polska - jej służby. Wcześniej nurkowie z Hiszpanii, teraz to - nikt nic nie widział, nikt nic nie wie, nikt nie zareagował. Nic dziwnego, że niektórzy czują niepokój w kontekście wojny na UA. Wystarczy, że RUS wjadą do nas ciągnikami, zaorzą pługami pół Polski, a my się dopiero wtedy zorientujemy co się stało... Żałosne.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Komuna Treść komentarza: Gauslajter twussk dokonał zamachu stanu w TK yebać konfidenta SB ps oskar Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:00 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: pany Treść komentarza: Nie było od 30 lat większego widowiska jak Kaczyński wysłał policjantów ,którzy na wysięgniku zaglądali ludziom do mieszkań, albo 98 radiowozów z policjantami ( ok. 1000 ) na Żoliborzu pilnowało domu Kaczyńskiego, zablokowali całą ulicę Mickiewicza i inne. To dopiero hańba dla byłego rządu, itd..... Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:51 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: ZZopot Treść komentarza: Ciekawe gdzie na pielgrzymki jeździ rudy ze srającym w POlu ? POdobno do moskwy na plac czerwony do mauzoleum lenina ???! Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: Z Hrubieszowa do Czestochowy: Tory, wiara i kolejarska tradycja Autor komentarza: Nicorette Treść komentarza: "PISowska Góra w Częstochowie będzie gościć prezydenta ? czy on tylko pojawia się dla kiboli-cyt. Nawrockiego do kumpli " pamiętajcie, że ja jestem jednym z was"!!!!. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:41 Źródło komentarza: Z Hrubieszowa do Czestochowy: Tory, wiara i kolejarska tradycja Autor komentarza: Patolu . Treść komentarza: Niech poprosi blazen sutenera Nawrockiego to go poczęstuje ! Data dodania komentarza: 1.11.2026, 09:49 Źródło komentarza: Tajemnicze zaginiecie nad Bugiem, czy rzeka skrywa tajemnicę? Mija rok od zaginięcia Damiana Autor komentarza: Wisła Płock Treść komentarza: Mijają lata , zmieniają się twarze , milicjant wykona , co rudy folksdojcz rozkaże ! Data dodania komentarza: 31.10.2026, 21:30 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego
Reklama
Reklama
Reklama