Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 12:26
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Czy decyzja Sejmu jest słuszna? Myśliwi kontra aktywiści w sprawie ustawy o broni

26 stycznia Sejm przyjął zmiany w ustawie dotyczącej broni oraz amunicji. Znikł z niej punkt dotyczący zasad wydawania pozwoleń na korzystanie z broni w celach łowieckich. Myśliwi ich nie negują. Aktywiści nie kryją oburzenia.
Czy decyzja Sejmu jest słuszna? Myśliwi kontra aktywiści w sprawie ustawy o broni
Czy decyzja sejmu była słuszna? Ustawa o broni i amunicji zdejmująca z myśliwych wymóg okresowych badań lekarskich

Źródło: Pixabay

Podczas obrad Sejmu, 26 stycznia przegłosowana została zmiana w ustawie dotyczącej broni i amunicji. W ustawie jest zapis nakładający na osoby uprawnione do posiadania broni przedstawiania badań lekarskich raz na 5 lat. Z ustawy podczas głosowania w Sejmie znikł punkt trzeci dotyczący przyzwolenia na korzystanie z broni w celach łowieckich.  Zmiana wzbudziła dyskusję. 

Badania? Niekoniecznie

Swoją opinię na temat zmiany ustawowej wyraził łowczy zarządu okrętowego Państwowego Związku Łowieckiego w Białej Podlaskiej, Sebastian Santus. 

- Polski Związek Łowiecki jest organizacją, która funkcjonuje w oparciu o ustawy regulujące  cele i zadania statutowe organizacji. Jednym z nich jest gospodarka łowiecka, której elementem jest regulacja populacji zwierzyny wolno żyjącej. Nie od PZŁ zależy wyznaczanie celów statutowych, ale od tych którzy regulują prawnie przepisy co do posiadania broni. Moim zdaniem wprowadzenie obowiązku przeprowadzania badań okresowych dla myśliwych – czy też nie wprowadzanie - nie zmienia założeń realizowanych przez polskich myśliwych. Cieszy mnie natomiast fakt, że koszty które musiałby ponieść myśliwy w związku z wykonywaniem okresowych badań, pozostaną w tych ciężkich czasach do wykorzystania w domowych budżetach - mówi łowczy.

Były skarbnik bialskiego towarzystwa łowieckiego "Ponowa" Maciej Bieliński uważa natomiast, że badania powinny zostać obowiązkowe, ale dla "nielicznej grupy" : 

- Jestem zdania, że przynajmniej osoby, które miały jakieś problemy natury karnej czy zdrowotnej powinny na wniosek policji podejmować się takiego badania. Osoby, wobec, których są podejrzenia, skargi lub sygnały zauważone przez innych dotyczące między innymi nadużyć alkoholu czy chorób psychicznych powinny być jak najbardziej kierowane do psychotestów. Uważam jednak też, że nas myśliwych nie powinno się „wrzucać do jednego worka” z takimi ludźmi gdyż z wyjątkiem nielicznych osób jesteśmy ludźmi odpowiedzialnymi i świadomymi, że mamy do czynienia z bronią i możliwych konsekwencjach, jakie mogą z tego faktu wyniknąć - mówi Bieliński.

Podobne zdanie ma łowczy okręgowy Sebastian Santus: - Według posiadanej przeze mnie wiedzy nasi myśliwi cieszą się dobra opinią wśród mieszkańców, którzy coraz częściej mają możliwość przekonania się czym jest łowiectwo i kim są myśliwi. Z wieloma inicjatywami, nie będącymi polowaniem, wychodzimy do lokalnych społeczności, które szeroko relacjonuje także wasze czasopismo – za co dziękuję. Akcje takie jak "Darz bór – dasz krew", "Sprzątamy las wokół nas", "Myśliwska paczka", udział w dożynkach powiatowych i gminnych, a przede wszystkim spotkania z dziećmi w szkołach, przedszkolach i domach dziecka przy różnego rodzaju okazjach, w niedługim czasie całkowicie zmieni podejście do myśliwych i łowiectwa. Nie widzę więc w takiej perspektywie uzasadnionego lęku przed myśliwymi i tym czemu się poświęcają. Obawiam się, że bardziej niepokoją ludzi informacje o grasujących na naszym terenie watahach wilków jak również coraz większej ilości wypadków z udziałem łosi.

Brak badań? Skandal

Innego zdania są aktywiści, którzy wyrażają otwarty sprzeciw wobec wprowadzonym przez Sejm zmianom. 

- Zmiana w ustawie jest sytuacją skandaliczną i mam nadzieje, że Senat ostatecznie ją odrzuci. Myśliwi w ostatnich latach doprowadzili do zgonu kilkunastu osób w wypadkach na polowaniach. Obowiązek badań myśliwskich przez lekarza i psychiatrę dawał szanse, na zmniejszenie sytuacji, w których broń trafiałaby do ludzi niebezpiecznych. Badania obowiązkowe dawały okazje, aby przesiać ludzi uczciwych od ludzi potencjalne zagrażających bezpieczeństwu. Zniesienie tego prawa jest otwarciem się na sytuację, w której ktoś mający np. 19 lat zostaje myśliwym i do końca swojej działalności nie jest sprawdzany w żaden sposób, mimo, że osobowość ludzka zmienia się na przestrzeni lat - mówi Rafał Gaweł, założyciel ruchu „Ludzie Przeciw Myśliwym”. - Ustawa o broni i amunicji mówi, że nie wolno strzelać do nierozpoznanego celu. Zakładamy, jako organizacja, że osoba znająca prawo i mająca przywilej korzystania z broni nie powinna znaleźć się w sytuacji, w której wykonała strzał w kierunku drugiej osoby. W przypadku wystąpienia podejrzenia bycia zagrożeniem dla bezpieczeństwa, osoba ta powinna na drodze badań lekarskich być tej broni pozbawiona. 

Rafał Gaweł uważa też, że marginalizowanie tematu badań myśliwych, do grupy nielicznych, którzy ewentualnie mieliby być nim poddani, jest błędem. - Będzie to sytuacja, w której badania staną się młotem na niepokornych. Naszą organizację popiera też część myśliwych, który uważają, że działalność takich ruchów jak nasz pomaga oczyszczać środowisko myśliwych z osób, które naruszają prawo i zachowują się nie etycznie. Obawiam się, że badanie tylko nielicznych osób za zawiadomieniem z wewnątrz koła, będzie wykorzystywane do tego, aby „niszczyć” osoby niewygodne bardzo często te, które protestują przeciwko łamania prawa w kole. Najlepszym rozwiązaniem moim zdaniem było by, aby nawet, co rok odbywały się obowiązkowe badania psychiatryczne - mówi założyciel ruchu "Ludzie przeciw myśliwym".

Weryfikacja wewnętrzna

Jednak myśliwi uważają, że selekcja chętnych do zasilenia ich grona jest na tyle restrykcyjna, że chroni środowisko myśliwskie przed napływem osób, które mogą stanowić zagrożenie.  - Osoby chcące dołączyć do naszego koła łowieckiego muszą przejść przez roczny obowiązkowy staż, podczas którego odbywa się wnikliwa obserwacja mająca na celu wychwycenie niepożądanych zachowań. Dopiero po odbyciu tego stażu kandydat na myśliwego jest kierowany na kurs po ukończeniu, którego odbywa się egzamin. Po otrzymaniu pozytywnego wyniku kandydat kierowany jest na psychotesty. Zdany egzamin i psychotesty uprawniają daną osobę do złożenia wniosku o pozwolenie na broń.  W naszym kole młody myśliwy jest na tzw. stażu rezydenckim, który może trwać do 3 lat. W tym czasie ma prawa łowieckie a zarząd koła ma dodatkowy czas na obserwację delikwenta. Dopiero po tym okresie i uczestniczeniu w polowaniach jesteśmy w stanie przyjąć kogoś w nasze szeregi z czystym sumieniem. Dodatkowo informacje na temat nie przyjęcia kandydata trafiają do okręgu zmniejszając szanse, że nieprzyjęta osoba trafi w szeregi innego koła – wyjaśnia Maciej Bieliński. 

Zmienioną przez Sejm ustawę o broni i amunicji procedować będzie teraz Senat. W jakim kształcie dokument wyjdzie ostatecznie z parlamentu? Czas pokaże.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Czesio 08.02.2023 19:12
W całej sprawie kluczowy i najważniejszy jest fakt że TYLKO myśliwi mogą strzelać z b.palnej w miejscach ogólnodostępnych, także w nocy- w pobliżu infrastruktury komunikacyjnej, budynków, zbiorników wodnych, pól namiotowych, szlaków turystycznych itp( wszędzie tam gdzie wyznaczone są obwody). We wszystkich tych miejscach mogą pojawić się ludzie i mogą zostać postrzeleni - co zdarza się regularnie. Inne grupy posiadaczy broni mogą strzelać tylko na strzelnicach gdzie tego typu zagrożenie jest maksymalnie zredukowane przepisami i jest ciągły nadzór. Przypadki użycia broni w innych miejscach np do obrony koniecznej statystycznie się nie liczą i nie stanowią problemu. Tak więc jak najbardziej myśliwi powinni być regularnie poddawani ocenie stanu psychicznego i zdolności percepcyjnych- czy potrafią bezbłędnie identyfikować cele. Zwłaszcza że strzelają i zabijają zwierzęta czemu towarzyszą wielkie emocje utrudniające ocenę sytuacji, polują często w nocy oraz używają broni długiej która w wielu wypadkach ma zasięg rażenia kilometr i więcej.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Mieszkanie 63 m² | 3 pokoje | Balkon | Os. Wyszyńskiego Cena: 1500 PLN Przestronne, 3-pokojowe mieszkanie z balkonem w świetnej lokalizacji! Dostępne od zaraz.Na wynajem funkcjonalne mieszkanie o powierzchni 63 m², położone na drugim piętrze w niskim bloku na osiedlu Wyszyńskiego w Zamościu.Nieruchomość wyróżnia się wygodnym układem pomieszczeń oraz doskonałą lokalizacją, zapewniającą łatwy dostęp do najważniejszych punktów miasta.UKŁAD POMIESZCZEŃMieszkanie składa się z:-trzech niezależnych pokoi,-oddzielnej kuchni,-łazienki,-osobnego WC,-przedpokoju,-balkonu.Funkcjonalny rozkład pomieszczeń zapewnia komfort codziennego życia i daje możliwość wygodnego zagospodarowania przestrzeni.DOSKONAŁA LOKALIZACJAOsiedle Wyszyńskiego to miejsce, które łączy wygodę miejskiego życia z dostępem do zieleni. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe oraz dworzec PKS. To lokalizacja idealna dla osób ceniących dobrą komunikację i dostęp do niezbędnej infrastruktury.KOSZTY NAJMUOdstępne: 1 500 zł miesięcznieCzynsz administracyjny: około 700 zł latem i 1 000 zł zimąDodatkowo: opłaty za prąd i gaz według zużycia.WARUNKI NAJMUMieszkanie dostępne od zaraz. Wymagana umowa najmu okazjonalnego.Zapraszam do kontaktu w celu uzyskania dodatkowych informacji i umówienia prezentacji nieruchomości.Ogłoszenie zostało przygotowane przy wsparciu narzędzi AI.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Monika SosnaTelefon: 665-752-210E-mail: [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Ul. Żeromskiego 3, 22-400 ZamośćNie zwlekaj – skontaktuj się i umów na oglądanie! Data dodania ogłoszenia: 01.11.2026 Mieszkanie 63 m² | 3 pokoje | Balkon | Os. Wyszyńskiego
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: POwtarza się sytuacja z POprzedniego Tyfuska z budowy dróg i POdwykonawcy bankrutowali i wieszali się taka uśmiechnięta POlska FRAJERZY LEMINGI, a dług 1,5 biliona w 4 lata Data dodania komentarza: 2.11.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wykonawca S17 między Zamościem a Tomaszowem Lub. nie będzie budował. Droga miała być gotowa w 2028 r. Autor komentarza: POKomuna Treść komentarza: Dyktator Jaruzel wzywał POmoc radziecką, dyktator TfuSSk wezwał POmoc niemiecką i przyjechało POnad 100 suk i czekało na rogatkach WAWy do strzelania, gazowania, pałowania i mordowania, czy ktoś ma jeszcze wątpliwości kim jest NEO POlski premier, wysłannik kanclerza POd nadzorem Klausa Bachmana do rozbiorów POlski. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 10:27 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, rzeczywiście masz racyję a tym bardziej, że mamy demokracyję. Niestety, rzecz jest w tym, że są tacy, którzy robią tylko dym. Z dymu zaś jeno smród a w dodatku także brud. Ludziak lubi patrzeć widowiska, co by się śmiać i cieszyć. Tam zaś będą plujstwa i wyzwiska, z jakiej racji mam się bać. Więc po co krytykuję, i opinii mej nikt nie pyta? Bom okropny złośnik i w dodatku Kosmita. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 10:11 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Mieszkaniec . Treść komentarza: A ksiadz o tym wie i czy bedzie na tym zgrupowaniu ? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:06 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Polak mały Treść komentarza: O jeju , ja nie mogę . Trzymajcie mnie bo zaraz ze śmiechu fiknę koziołka ! 20 drzew posądzono i sukces odtrąbiono . Dlaczego nie chcecie sadzić drzew w parku miejskim lub na Plantach gdzie jak się Zamoscisnie „zakrzykną „ i tylko co dziesiąty zechce posadzić drzewko to będzie tego kilka tysięcy a może i więcej ! Pełniący obowiązki prezydenta jeśli by chciał mógłby zrobić dużo więcej w tej sprawie Data dodania komentarza: 2.11.2026, 02:43 Źródło komentarza: Zamość: Posadzili 20 drzew. X edycja akcji „Zielone płuca” Autor komentarza: Polak mały Treść komentarza: Drodzy parafianie to jest przypomnienie a nie kazanie . Jest demokracja więc każdy ma prawo mówić o swoich politycznych poglądach i swej wizji Polski jaką ma na myśli . Chcesz wysłuchasz , nie chcesz nie wysłuchasz i nie zagłosujesz. Przeżyliśmy odpę,przeżyliśmy cholerę więc przeżyjemy w zdrowiu wiele . . . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 02:35 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada
Reklama
Reklama
Reklama