Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 20:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

17-latek nie może pójść do pracy? To będzie udawał, że chodzi do szkoły

Ma 17 lat i kończy szkołę zawodową. Teoretycznie mógłby pójść do pracy, w praktyce musi się uczyć, aż skończy 18 lat. Inaczej rodzice zapłacą za niego wysoką karę. Do 50 tys. zł.

Co mogą zrobić rodzice? Przypilnować, żeby ich dzieci jednak się uczyły. A co maja zrobić dzieciaki, które nie chcą się dłużej uczyć? Uprawiać fikcje edukacyjną.

Muszą się uczyć do pełnoletności

W 2025 r. – jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” za resortem edukacji – prawie 16,5 tys. uczniów ukończy edukację w szkołach branżowych. Będą mieli wtedy 17 lat. Tymczasem zgodnie z Konstytucją muszą się uczyć do ukończenia 18 roku życia. A to oznacza, że nadal będą musieli chodzić do szkoły.

Jak do tego doszło?

W 2009 roku rządu PO-PSL zdecydował, że od roku szkolnego 2009/10 do szkół będą szły 6-latki. Przez pierwsza lata rodzice mogli decydować, czy posyłać swoje 6-letnie dziecko do szkoły, czy jeszcze poczekać. Od 2015 roku nauka w szkołach dla wszystkich 6-latków była już obowiązkowa. Zniósł to rząd PiS po dojściu do władzy w 2015 r.

Uczniowie, którzy rozpoczęli wtedy naukę w wieku 6 lat, skończą szkoły branżowe I stopnia (dawniej zawodówki), mając 17 lat. I na tym etapie wiele osób chce już zakończyć swoją przygodę ze szkołą i pójść do pracy. Tyle że tym razem to niemożliwe.

Dlatego eksperci ostrzegają, że uczniowie będą zapisywali się do szkół tylko po to, żeby nie mieć problemów z prawem. I domagają się jego zmiany.

„Młodzież po zdaniu egzaminu zawodowego uzyskuje wykształcenie zasadnicze branżowe i jest przygotowana do wejścia na rynek pracy, ale nadal będzie na niej ciążyć obowiązek nauki. Pojawia się problem, gdzie i jak go wypełnić” – pyta w swojej interpelacji Barbara Nowacka, posłanka KO.

Za mało szkół, za mało zawodów

Wyjściem mogłyby być szkoły branżowej II stopnia. Tyle że – jak zauważa DGP – nie we wszystkich zawodach uczniowie mogą się kształcić dalej. Poza tym tych szkół jest za mało.

W Polsce „działają 1674 szkoły branżowe I stopnia z 207 097 uczniami (dane z roku szkolnego 2021/2022) oraz 134 szkoły branżowe II stopnia kształcące 3729 osób. To oznacza duże prawdopodobieństwo, że nawet jeśli przyszły 17-latek będzie chciał uczyć się dalej, będzie musiał dojeżdżać do innej miejscowości. Wielu nastolatków, mimo zagrożenia karą, może być zniechęcona pokonywaniem wielu kilometrów”.

A posłanka Nowacka dodaje: „Absolwenci będący wciąż osobami niepełnoletnimi nie są pełnoprawnymi podmiotami na rynku pracy. Opisana sytuacja budzi niepokój i uczniów, i rodziców”.

Można pracować i się uczyć

Resort edukacji problemu jednak nie widzi. Potwierdza, że osoby niepełnoletnie muszą się uczyć do pełnoletności, ale ten obowiązek można spełniać w różny sposób, np. chodząc do szkoły ponadpodstawowej albo...

– …przez uczęszczanie na kwalifikacyjne kursy zawodowe lub do liceum ogólnokształcącego dla dorosłych, jak również przez zapisanie się do branżowej szkoły II stopnia – podpowiada Marzena Machałek, sekretarz stanu w MEiN, cytowana przez DGP.

To będzie fikcja

– To luka w przepisach i ustawodawca powinien ją rozwiązać, regulując tę kwestię. W innym wypadku będziemy mieli do czynienia z fikcją – podkreśla w rozmowie z DGP Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

Absolwenci branżowych szkół I stopnia, żeby uniknąć sankcji, zapiszą się gdziekolwiek. W praktyce jednak na zajęcia chodzić nie będą.

– Będziemy utrzymywali iluzję, która nikomu nie służy, zwłaszcza edukacji – uważa Pleśniar.

Takie osoby będą oczywiście mogły podjąć pracę i jednocześnie  realizować obowiązek nauki, tyle że pracodawcy – zwraca uwagę Pleśniar – skoro już przyuczają młodocianych do zawodu, mogą zatrudniać ich na mniej korzystnych zasadach wynagradzania niż pozostałych pracowników.

 

 

 


 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknijcie sięTreść komentarza: Widzę po komentarzach ,że wszyscy tu są znawcami, historykami, specjalistami, ekspertami w każdej dziedzinie, nawet jeśli ich nie było na świecie jeszcze to już wszystko wiedzą najlepiej.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:40Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji ReinhardtAutor komentarza: Miejscowy .Treść komentarza: Ciemnoto klasy O .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:56Źródło komentarza: Pani wójt na medal. Monika Podolak doceniona przez Wojewodę LubelskiegoAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Ciemnoto propagandy widac po Tobie kto Cie zrobil nieuku z pod ciemnej gwiazdy . BRAWO- nieudaczniku.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: Lublin.Treść komentarza: Dziurę nieuku zrobili Twoi mafiozi ktorzy rzadzili blaznie przez 8- lat i nie moga pogodzić sie teraz tym gdyż brakuje im wypasionego koryta . Ale widac po Tobie ze jestes ofiara sekty i piszesz trzy po trzy . Sieroto!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Kto zrobi najpiękniejsze palmy w powiecie tomaszowskim? Bełżec ogłasza konkursAutor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Śmieszny jest Ten czlowiek na tym zdjęciu .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:18Źródło komentarza: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczkiAutor komentarza: Klaudiusz 35.Treść komentarza: Frajerem idioto jestes Ty z pod budki z piwem ochlaptusie PiSuaru.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:13Źródło komentarza: Znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa
Reklama
Reklama
Reklama