Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 marca 2026 04:06
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Klasa okręgowa: Zwycięstwo o smaku porażki

Operację pod kryptonimem „awans do IV ligi” Łada 1945 Biłgoraj rozpoczęła od zwycięstwa nad Olimpiakosem Tarnogród dzięki jedynej w tym meczu bramce, którą zdobył Patryk Dorosz. Trener Jarosław Czarniecki narzekał na grę swoich podopiecznych, ale chyba nie w pełni był świadomy tego, z jak trudnym rywalem przyszło im grać.
Klasa okręgowa: Zwycięstwo o smaku porażki

W sobotę 12 sierpnia na stadionie OSiR w Biłgoraju spotkali się dwaj godni siebie rywale, którzy z pewnością będą w tym sezonie należeli do czołówki w „najciekawszej lidze świata”. Miejscowa Łada pokonała Olimpiakos Tarnogród 1:0 (0:0). Zwycięską bramkę dla gospodarzy strzelił w 68 minucie głową Patryk Dorosz, po dośrodkowaniu Jakuba Kapuśniaka z lewego skrzydła i strąceniu piłki przez bramkarza gości Karola Grabowskiego. – Ja bym się kłócił, gdyby ktoś powiedział, że Łada była o tę jedną bramkę lepsza – mówi Krystian Halejcio, trener środkowy obrońca zespołu z Tarnogrodu.

W pierwszej połowie bramki nie padły. Łada oddała cztery strzały, po których wykazać mógł się K. Grabowski. Bramkarz Olimpiakosu skutecznie interweniował, wybijając piłkę za bramkę, najpierw po strzale Mykoły Czerniuka, a później trzykrotnie po uderzeniu aktywnego na prawym skrzydle Michała Skubisa. Goście starali się odpowiedzieć groźnymi kontratakami. Bramce miejscowych zagrażali jednak po zagraniach z rzutów wolnych i rożnych.

 – Rozegraliśmy najsłabszy mecz w Biłgoraju, odkąd jestem trenerem Łady. Tak słabej naszej dyspozycji jeszcze nie widziałem. Nasza gra w ogóle mi się nie podobała, zwłaszcza w pierwszej połowie. Olimpiakos wyglądał lepiej niż my. Może nie stwarzał wielkiego zagrożenia pod naszą bramką, ale miał więcej stałych fragmentów gry – twierdzi Jarosław Czarniecki, szkoleniowiec zespołu z Biłgoraja.

W ostatni dzień lipca Łada pokonała na własnym stadionie Olimpiakos 5:0 (2:0) w finale Pucharu Starosty Biłgorajskiego. Wszystkie pięć bramek zdobyła, grając w dziesięciu przeciwko jedenastu. – Zespół z Tarnogrodu odrobił lekcję z Pucharu Polski – przyznaje Czarniecki.

Wzmocniony kilkoma byłymi trzecioligowcami z Podkarpacia Olimpiakos zaprezentował się w sobotę w zupełnie innym ustawieniu niż we wspomnianym spotkaniu pucharowym. Miał tym razem w składzie tylko trzech obrońców, dwóch defensywnych pomocników i dwóch ofensywnych, grających bardzo blisko, a przeważnie – na tej samej linii z jedynym nominalnym napastnikiem, Tomaszem Wiluszem. Taktyka wyglądała jednak na „jeden – trzy – cztery – trzy”. – Celowo w Pucharze Polski zagraliśmy w innym ustawieniu, by teraz zmylić przeciwnika. Myślę, że udało nam się zaskoczyć i wprowadzić rywala w błąd. Konsekwentnie realizowaliśmy swój plan na ten mecz. Naprawdę fajnie się prezentowaliśmy, tylko wynik końcowy okazał się dla nas niekorzystny. Świadomie ustawiliśmy się na grę z kontry. Łada starała się atakować, ale nie miała na to pomysłu. Sprawiedliwszym rezultatem byłby remis – twierdzi trener Halejcio.

Druga połowa rozpoczęła się od ataków gości. Najbliższy pokonania Antona Alfimowa był Łukasz Bursztyka. Rosyjski bramkarz popisał się skuteczną interwencją. Miejscowi wrócili do gry ofensywnej dopiero po dokonaniu dwóch pierwszych zmian w składzie. – Olimpiakos zagęścił środek pola. Na tej części boiska mieliśmy największe problemy. Słabo funkcjonowało nasze lewe skrzydło. O ile Skubis próbował coś zdziałać na prawej stronie, o tyle Czerniuk na lewej flance jakby nie istniał na boisku. Na pierwsze zmiany w składzie poczekałem jednak jeszcze przez niecałe dziesięć minut po przerwie. Chciałem jeszcze dać szansę zawodnikom słabiej grającym. Od około 60 minuty graliśmy już lepiej – twierdzi Czarniecki.

Łada mogła podwyższyć prowadzenie, jednak strzał Aleksieja Gonczarewicza z dystansu i uderzenie Michała Skiby z wolnego nieznacznie przeszły obok bramki. – Mam świadomość tego, że każdy w tej lidze będzie się na nas wyjątkowo sprężał, a wzmocniony tego lata Olimpiakos okazał się wymagającym przeciwnikiem. Czeka nas jeszcze 29 takich meczów. Nie mam jednak wątpliwości, że stać nas na lepszą grę. Wygraliśmy, trzy punkty cieszą, ale gra pozostawia spory niesmak. Czułem się po tym meczu tak, jakbym przegrał – mówi Czarniecki.

Łada 1945 Biłgoraj – Olimpiakos Tarnogród 1:0 (0:0)

Gol: 1:0 Dorosz 68.

Łada: Alfimow – Kapuśniak, Kuliński, Myszak (90 D. Konopka), Kołodziej (68 Hanas) – Skubis (90 Nawrocki), Pawluk (59 P. Konopka), Gonczarewicz, Skiba, Czerniuk (59 Kubik) – Dorosz; trener Czarniecki.

Olimpiakos: K. Grabowski – Gancarz (81 Świtała), Krystian Halejcio, Cios – Kruk, Klecha (88 Dydyński), Konrad Halejcio (84 M. Grabowski), Steckiw, Bursztyka, Rutyna (69 Ziomek) – Wilusz; trener Krystian Hajelcio.

Żółte kartki: Skubis, Kapuśniak, P. Konopka (Łada), Rutyna, Gancarz, Kruk (Olimpiakos). Sędziował: Gil (Szopinek).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Trochę rozumuTreść komentarza: Trzeba być d..bilem, żeby pod artykułem o tragiźmie ludzi którzy ledwie uszli z życiem w pożarze, wypisywać takie brednie. Najlepsza rada, proszę zakasać rękawy i pomóc poszkodowanej rodzinie, jak się ujrzy z bliska czego oni doświadczyli i co im pozostało, to może te głupoty do głowy przestaną przychodzić. Brak empatii i taktu .Data dodania komentarza: 11.03.2026, 15:57Źródło komentarza: Tragedia o świcie. Rodzina z Trzeszczan straciła w pożarze dorobek swojego życia [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AgataTreść komentarza: Agatka ja to proponuje zająć się tym co w obecnej sytuacji jest ważne,POMOCĄ DLA TEJ RODZINY,gdzie Ty jestes teraz?Data dodania komentarza: 11.03.2026, 15:05Źródło komentarza: Tragedia o świcie. Rodzina z Trzeszczan straciła w pożarze dorobek swojego życia [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ŚmieszneTreść komentarza: O to właśnie wygadanych rodziców dzieci kończą edukację a kto miał pójść na emeryturę to poszedłData dodania komentarza: 11.03.2026, 13:55Źródło komentarza: Szkoła Podstawowa w Sahryniu zostanie zlikwidowana. Zostało tam 34 uczniówAutor komentarza: ͘Treść komentarza: Czyżby znowu gej party na plebanii?Data dodania komentarza: 11.03.2026, 13:17Źródło komentarza: Czy mefedron zabił 37-latka z gminy Horodło? Śmierć po „tajemniczym specyfiku”Autor komentarza: sdTreść komentarza: Ale przecież o to chodziło! Wybrać największego chama, krzykacza, agresywnego prostaczka, z którym wielu będzie się utożsamiać. Słupki lecą pisowi w dół, musi walczyć z KO i konfą. Morawieckiego nie wskazał, bo mimo wszystko za inteligentny. A Czarnek to taki yntelygent jak Nowrocky. Będzie musiał schudnąć, bo wizernunkowo z tym spasionym ryjem raczej nie bardzo.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:47Źródło komentarza: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premieraAutor komentarza: Niezadowolony z rządówTreść komentarza: Obiecanki cacanki Pani Wójt! Nie udało sie dotrzymać słowa, ale jak poprzedniczka chciała szkołę zamknąć to wielka afera, telewizja, wierszyki, poematy... I miliony z naszych kieszeni szły na utrzymanie czegoś, co juz dawno powinno zostac zamknięte. Wprowadzanie obwodów zeby na siłę ratować sytuację tez nie pomogło. Najlepiej wydaje sie kase podatników. Gdzie sa teraz obrońcy szkoły? Juz dzieciaczki skończyły edukację? Śmiech na sali!!!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:26Źródło komentarza: Szkoła Podstawowa w Sahryniu zostanie zlikwidowana. Zostało tam 34 uczniów
Reklama
Reklama
Reklama