Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 10:58
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

100 dni wojny w Ukrainie. Polska zwija akcje pomocowe [ZDJĘCIA]

Punkt nadawania PESEL na Stadionie Narodowym przestaje działać. Darmowe przejazdy koleją możliwe są tylko na wybranych trasach. Ruch na granicy zmalał, a wielu uchodźców wraca do domów.
100 dni wojny w Ukrainie. Polska zwija akcje pomocowe [ZDJĘCIA]

Autor: Straż Graniczna

W setny dzień wojny Rosja zajmuje około 20 procent terytorium Ukrainy. To głównie wschód i południe. Walki nadal trwają. Prezydent Ukrainy mówi, że dziennie ginie około 100 żołnierzy, a kilkuset zostaje rannych. Mówi też, że straty rosyjskie są znacznie większe.

Rosja - przypomnijmy - napadła na Ukrainę około godziny 4 rano 24 lutego. Niemal od razu do Polski zaczęli przybywać przerażeni ludzie, którzy w pośpiechu pakowali dobytek życia w jedną walizkę. To głównie kobiety i dzieci.

Zajęliśmy się wtedy nimi najlepiej, jak potrafiliśmy. Zanim do akcji wkroczyły na dobre władze państwowe, zdziałały samorząd i zwykli ludzie. Sami organizowali pomoc. Dawali jeść, pić, dach nad głową.

Jak dziś wygląda ta pomoc? Najkrócej: zwija się. I nie jest to zarzut, bo nie ma już potrzeby podejmowania aż tylu zadań na tak dużą skalę, jak było to jeszcze miesiąc temu. Ukraińcy wracają też do siebie.

Od wybuchu wojny ukraińsko-polską granicę przekroczyło blisko 3,8 mln osób. To były dziesiątki i setki tysięcy ludzi dziennie. Teraz jest to około 20 tys. osób w ciągu doby.

Straż Graniczna podaje statystyki:

  • luty – wjechało 355 tys. osób,
  • marzec – 2 mln,
  • kwiecień – 661 tys.,
  • maj – 670 tys.

Teraz Ukraińcy często przyjeżdżają do Polski na kilka godzin. Na zakupy albo żeby odwiedzić rodzinę.

„Ostatnio spory ruch na granicach generują handlarze samochodów, którzy korzystają z wprowadzonego przez rząd Ukrainy 6 kwietnia zniesienia cła importowego, akcyzy i podatku na importowane z UE auta. Żeby wjechać na Ukrainę, kierowcy stoją pod polską granicą nawet tydzień” - dodaje „Rzeczpospolita”.

Również samorządy zaczęły likwidować specjalne stanowiska do obsługi uchodźców. W Katowicach z 20 stanowisk zostały 3. W Lublinie zamknięto jedno z centrów pomocowych.

„Punkty recepcyjne przy samej granicy na razie nie są potrzebne. Zawiesiliśmy funkcjonowanie czterech mniejszych punktów recepcyjnych w Lubyczy Królewskiej, w Horodle, w Dołhobyczowie oraz w Dorohusku. W tej chwili będą aktywne cztery punkty recepcyjne w Tomaszowie Lubelskim, Hrubieszowie oraz w starostwie hrubieszowskim i w Chełmie. Zatrzymaliśmy te większe ośrodki. Gdyby w danym momencie nastąpił gwałtowny wzrost liczby uchodźców, to są one w stanie go zaabsorbować” - tak tłumaczy swoje decyzje wojewoda lubelski Lech Sprawka.

Z kolei władze Warszawy informują, że „Punkt na Stadionie Narodowym zakończy swoją działalność po 83 dniach funkcjonowania. Otwarty był od 19 marca 2022 r., najczęściej 7 dni w tygodniu w godzinach od 8 do 16. W sumie wydano już ponad 111 000 numerów PESEL na terenie Warszawy”.

Punkt na stadionie przestanie działać 7 czerwca, a jego zadania przejmą dzielnicowe delegatury Biura Administracji i Spraw Obywatelskich.

Nie ma już także darmowych przejazdów koleją dla uchodźców. Chociaż PKP Intercity informuje, że na wybranych trasach uciekający przed wojną nadal mogą jechać za darmo. To kursy z i do miast położonych przy wschodniej granicy: Chełma, Dorohuska, Lublina, Hrubieszowa, Przemyśla, Zagórza, Jarosławia i Rzeszowa.

Tak było...

W naszej galerii zdjęć przypominamy, co działo się na naszej wschodniej granicy tuż po napadzie Rosjan  na Ukrainę. Widać na nich to, co wszyscy mamy jeszcze w pamięci. Przede wszystkim absolutnie bezinteresowny wysiłek wielu osób, które chciały pomóc uciekającym przed barbarzyńską nawałą sąsiadom. Bez oglądania się na koszty, ryzyko, niewygody. Taka była potrzeba chwili...

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama