Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 18 czerwca 2026 22:15
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Bareja się kłania! Czyli blaski i cienie kwarantanny...

Jak za zamkniętymi drzwiami przeżyć przymusowy urlop i nie zwariować? Czekamy na Państwa spostrzeżenia, opinie, relacje. Oto jedna z nich.
Bareja się kłania! Czyli blaski i cienie kwarantanny...

Autor: Fot. pixabay.com

Mieszkaniec Zamościa trafił na kwarantannę domową w tym miesiącu. Oto jego relacja:

Żona dzwoni z pracy, że chyba pójdzie. Bo miała styczność. Jak ona, to i my, bo nie ma gdzie się odizolować. Ziemniaki? Są. Jaja? Jak wyżej. Kawa, herbata, cukier…

Kluczyki! Jadę na wariata do marketu: chleb, mleko, płatki, mięso z dłuższym terminem przydatności, konserwy i woda. Bo woda u nas idzie jak woda. Koszula mokra, ale wszystko jest! Tadam! Może wystarczy na 10 dni. Jak nie, to poproszę sąsiadkę. – Mam czekać na telefon z sanepidu – mówi żona po powrocie do domu.

Na wszelki wypadek wysyła mnie jeszcze raz do sklepu: papier toaletowy, coś w słoikach, żółty ser, biały ser, przekąski dla dziecka. Dokładam mleko i płatki. No i woda, bo wiadomo.

Zadzwonili na drugi dzień. Pani z sanepidu zrobiła wywiad. Ta styczność z „przypadkiem potwierdzonym” nie trwała jednak długo, a poza tym i żona, i „przypadek potwierdzony” byli w maseczkach. Uff… Nie ma kwarantanny. Jedzenie się nie zepsuje, ale nerwy nadszarpnięte.

Nie minął tydzień i kolejna akcja. Tym razem w szkole. Nauczycielka. Znowu trzeba czekać na telefon z sanepidu. Żarcie niby jest, ale wypadałoby uzupełnić zapasy.

Kluczyki!

Na drugi dzień zadzwonili. Kwarantanna! Można zrobić jeszcze szybko zakupy i zamykamy drzwi. Wychodzimy na balkon i machamy do policjantów. Słodyczy nie kupiłem! Sąsiadka podrzuca pod drzwi trzy czekolady i dwie paczki ciastek.

Po kilku dniach niespodzianka. Rano wyszedłem na balkon na papierosa. Na parking zajeżdża karetka pogotowia. Jest sobota – jedni wyjeżdżają, inni wracają z zakupów. Kierowca przez uchyloną szybę pyta o numer bloku, choć z daleka „piątkę” widać. O numer mieszkania też pyta. To nasze mieszkanie! – A o kogo chodzi? – dopytuje sąsiad.

Kierowca odpowiada. Z imienia i nazwiska. To o moją żonę chodzi. Słyszę ja z balkonu, słyszą inni na parkingu…

Z karetki na parkingu wychodzi pani w charakterystycznym uniformie. Wiadomo, gdzie pójdzie. Tylko po co?

Opuszczam balkon. – Zaraz tu będą! – prawie krzyczę do żony.

W tym momencie odzywa się domofon…

To zakład pracy żony wystąpił o wykonanie testu w kierunku COVID-19. Żeby mieć pewność, że po kwarantannie wróci do pracy zdrowa. Pani w drzwiach na dzień dobry robi wymaz. Do widzenia.

Doceniam ciężką i stresującą pracę wszystkich, którzy zmagają się z pandemią. Kierowcy karetki też. Jeśli jednak macie dokładny adres osoby, do której jedziecie po wymaz, po co wypytywać przypadkowe osoby, gdzie kto mieszka? Bareja się kłania.

PS. Na szczęście o wyniku testu żona dowiedziała się z sanepidu. Dyskretnie. Na szczęście był ujemny.

Czekamy na Państwa opinie, spostrzeżenia i relacje z kwarantanny. Wysyłajcie je na adres: [email protected] oraz na nasz profil na FB.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

formaldehyd 24.10.2020 16:18
Barei bym w to nie mieszał. Musiał tworzyć w warunkach 100 procentowej cenzury. A ten radośnie chlapie w internecie na prawo i lewo.

Melek 24.10.2020 11:24
Niestety, niektore nauczycielki pracuja w drugiej szkole, chociaz w tej z kwarantanna pracowaly rowniez. Czy mogo rozniesc korone? Moga. To dlaczego pracuja?

las 24.10.2020 12:40
Bo muszą mieć na życie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: liberum Treść komentarza: To lepsze niż "wetomat" Data dodania komentarza: 18.06.2026, 14:52 Źródło komentarza: Nowoczesny automat do zwrotu opakowań. Zamość pierwszy w województwie Autor komentarza: MieszkaniecTrzeszczan Treść komentarza: Ponoć dalej jeździ ten Pan.. mogła by policja coś zrobić z nim zanim kogoś za**je. Tydzień temu znowu go gonili, jechał tym samochodem. No i co? Żadnych konsekwencji? Gościu niebezpieczeństwo stwarza.. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 14:49 Źródło komentarza: Trzeszczany: Pijany rajd Jaguarem bez świateł skończył się trzeźwieniem w policyjnym areszcie Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Rządy rezimu tuska to jedna wielka afera! Data dodania komentarza: 18.06.2026, 12:08 Źródło komentarza: Pacjenci mieli być przyjmowani poza kolejką. Sprawa będzie wyjaśniana „do spodu” Autor komentarza: BRAWOOOO Treść komentarza: Powinni założyć kajdanki Bąkiewiczowi a kluczyk wrzucić do kibla i spuścić wodę, aha, jeszcze powinni go na odchodne kopnąć w dupę. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 10:42 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników Autor komentarza: Chamstwo ! Treść komentarza: Jak mozesz obrazac blaznie niePISmienny naszego prezydenta ktory dba o naszego miasta tylko tak zachowuja sie ludzie patologi jak PiS i ludzie przewrotu antyfaszyści Konfederacji dążący do rozłamu kraju . Gdzie Ci ludzie maja honor tak postępować jak postepuja ! Data dodania komentarza: 18.06.2026, 10:36 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: Emeryt . Treść komentarza: Prawidłowo ! Ci ludzie PiSuar nie maja honoru za grosz zeby tak postępować jak postepuja za nasze pieniadze , to jest karygodne obcować z krzyżem w obcym państwie . Dlaczego ten bydlęcy czlowiek jak Dutkiewicz i inni opłacani przez ta patologie oszustow chodzą na wolności . To sa zdrajcy narodu polskiego inaczej na to chamstwo powiedziec nie mozna . Tak zachowuja sie tylko ludzie pod dyktatura czlowieka z Żoliborza . Data dodania komentarza: 18.06.2026, 10:24 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników
Reklama
Reklama
Reklama