Do zdarzenia doszło wczoraj w nocy w Kolonii Wiszenki (gm. Skierbieszów). Było ok. godz. 22, gdy policja dostała sygnał, że w przydrożnym rowie pali się samochód.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. We wnętrzu samochodu nie było nikogo. Strażacy z Krasnegostawu ugasili auto, a policjanci zaczęli szukać kierowcy. Ustalili właściciela pojazdu i dowiedzieli się, że dał samochód w użytkowanie krewnemu. Tak mundurowi dotarli do 40-latka z gminy Skierbieszów.
Mężczyzna był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Przyznał, że w takim stanie prowadził auto. Potwierdzą to jeszcze retrospektywne badania krwi. Mężczyzna opowiedział, że w trakcie jazdy stracił nad nim panowanie i wjechał do rowu. Kiedy samochód zaczął płonąć, po prostu z niego wysiadł i wrócił do domu. Poza lekkim poparzeniem dłoni nic poważnego mu się nie stało.
Poważne będą jednak konsekwencje jazdy po pijanemu. 40-latek może za to trafić do więzienia nawet na 2 lata. Grozi mu też wysoka grzywna.
Właściciel samochodu wartość strat oszacował na 11 tys. zł.

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze